Służby ratunkowe interweniowały w jednym z mieszkań przy ulicy Kilińskiego w Krapkowicach po zgłoszeniu dotyczącym starszego mężczyzny, z którym od dłuższego czasu nie można było nawiązać kontaktu.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 27 lipca, o godzinie 9.04. Na miejsce skierowano zespół ratownictwa medycznego oraz pracowników Ośrodka Pomocy Społecznej.
Sąsiedzi potwierdzili, że może przebywać w mieszkaniu
Mimo wielokrotnych prób nikt nie otwierał drzwi. Sąsiedzi przekazali, że 81-latek najprawdopodobniej znajduje się w mieszkaniu, jednak od pewnego czasu nie był widywany.
Również pracownicy Ośrodka Pomocy Społecznej od dłuższego czasu nie mogli nawiązać z nim kontaktu.
W związku z obawą o stan zdrowia seniora podjęto decyzję o wezwaniu straży pożarnej.
Najpierw dron, potem siłowe wejście
Przed wyważeniem drzwi strażacy sprawdzili mieszkanie z zewnątrz, wykorzystując drona.
– Przed siłowym wejściem straż pożarna dokonała sprawdzenia mieszkania z zewnątrz za pomocą dronów, które jednak nie potwierdziły obecności ani nieobecności mężczyzny – relacjonuje mł. asp. Dominik Wilczek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Krapkowicach.
Ponieważ nadal nie było kontaktu z lokatorem, strażacy zdecydowali się na siłowe otwarcie drzwi.
81-latek trafił do Domu Pomocy Społecznej
W mieszkaniu zastano 81-letniego mężczyznę. Został on natychmiast przebadany przez zespół ratownictwa medycznego.
Jak ustalono, jego stan zdrowia pozwalał na wykonanie prawomocnego postanowienia sądu dotyczącego przymusowego doprowadzenia do Domu Pomocy Społecznej.
Senior został zapoznany z treścią postanowienia sądu i własnoręcznie je podpisał. Następnie, w obecności ratowników medycznych, przystąpiono do realizacji decyzji sądu.
Czytasz nas regularnie?
Pełne artykuły czekają w aktualnym e-wydaniu.
👉 [Kup wydanie]


Napisz komentarz
Komentarze