Czad nie bierze urlopu
Choć sezon grzewczy kojarzy się głównie z zagrożeniem zatruciami tlenkiem węgla, strażacy przypominają: czad może pojawić się w mieszkaniu również latem. Dowodem są dwie interwencje, do których doszło w ubiegłym tygodniu na terenie powiatu krapkowickiego.
Alarmy czujników tlenku węgla uruchomiły się w mieszkaniach w Zdzieszowicach oraz Gogolinie. W obu przypadkach na miejsce skierowano zastępy straży pożarnej.
Pierwszy alarm w Zdzieszowicach. Czujka wykryła czad w mieszkaniu
Pierwsze zgłoszenie wpłynęło 31 lipca o godzinie 17.21.
W jednym z mieszkań w bloku przy ulicy Piastów w Zdzieszowicach uruchomił się czujnik tlenku węgla. Na miejsce skierowano strażaków z JRG Krapkowice oraz OSP Żyrowa.
Po przeprowadzeniu pomiarów potwierdzono obecność czadu.
– Strażacy potwierdzili obecność czadu w jednym z mieszkań – mówi st. bryg. Lucjan Lubaszka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Krapkowicach. – Mieszkanie przewietrzono, sprawdzono także inne lokale w pionie oraz przewietrzono klatkę schodową.
Jak przekazują strażacy, podobna interwencja w tym samym bloku miała miejsce już wcześniej.
Wieczorem kolejny alarm. Tym razem w Gogolinie
Kilka godzin później strażacy ponownie otrzymali zgłoszenie dotyczące czadu.
Około godziny 21.00 czujka zadziałała w mieszkaniu przy ulicy Spacerowej w Gogolinie. Na miejsce zadysponowano JRG Krapkowice, OSP Gogolin oraz OSP Obrowiec.
To tylko część artykułu... Czytasz nas regularnie?
Pełne artykuły czekają w aktualnym e-wydaniu.
👉 [Kup wydanie]


Napisz komentarz
Komentarze