Zginął na poboczu A4 pod Gogolinem. Sprawca śmiertelnego potrącenia nadal jest na wolności
To jedno z najpoważniejszych zdarzeń drogowych ostatnich tygodni w regionie. Śledczy nadal prowadzą czynności mające wyjaśnić, kto odpowiada za śmierć kierowcy ciężarówki potrąconego na autostradzie A4 w pobliżu węzła Gogolin.
Mimo upływu czasu sprawca pozostaje nieustalony.
Tragedia wydarzyła się w nocy na autostradzie A4
Do wypadku doszło 15 lipca około godziny 22.00 na 250. kilometrze autostrady A4 w kierunku Wrocławia, około 2 kilometry od węzła Gogolin.
Kierowca ciągnika siodłowego z naczepą zatrzymał się na pasie awaryjnym z powodu awarii koła. W chwili, gdy znajdował się przy pojeździe i wyjmował zapasowe koło z luku znajdującego się po lewej stronie naczepy, został potrącony przez inny pojazd.
Siła uderzenia okazała się tragiczna. Kierowca ciężarówki zginął.
Sprawca nie zatrzymał się i odjechał
Najbardziej bulwersujący jest fakt, że kierowca pojazdu, który potrącił mężczyznę, nie zatrzymał się na miejscu zdarzenia.
Nie udzielił pomocy poszkodowanemu i odjechał autostradą.
Od tego momentu policja i prokuratura próbują ustalić, jaki pojazd brał udział w zdarzeniu oraz kto nim kierował.
Policja i prokuratura apelują o pomoc
Jak przekazuje Stanisław Bar, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu, sprawca nadal nie został ustalony.
Postępowanie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Strzelcach Opolskich wspólnie z Komendą Powiatową Policji w Krapkowicach.
Śledczy zwracają się z apelem do wszystkich osób, które mogą posiadać informacje dotyczące wypadku.
Pomocne mogą być nawet pozornie drobne szczegóły – zapis z wideorejestratora, obserwacja konkretnego pojazdu poruszającego się w tym czasie autostradą czy informacje dotyczące uszkodzonego samochodu.
(mim), fot.( OSP Odrowąż)
Do zdarzenia doszło 15 lipca około godziny 22.00 na 250. kilometrze autostrady A4, na pasie w kierunku Wrocławia, około 2 kilometry od węzła Gogolin.
To tylko część artykułu... Czytasz nas regularnie?
Pełne artykuły czekają w aktualnym e-wydaniu.
👉 [Kup wydanie]


Napisz komentarz
Komentarze