Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 3 sierpnia 2026 09:16
Przeczytaj:
Reklama
Reklama Senator RP Beniamin Godyla
Cena oleju palmowego dla planety

Olej palmowy: tanie źródło tłuszczu, ogromne szkody dla przyrody. Dlaczego budzi tyle kontrowersji?

Jest w słodyczach, pieczywie, kosmetykach i daniach instant — ale jego produkcja niszczy jedne z najcenniejszych ekosystemów świata. Olej palmowy, choć tani i wydajny, od lat kojarzony jest z wycinką lasów tropikalnych, utratą bioróżnorodności i zagrożeniem dla orangutanów. Czy da się produkować go odpowiedzialnie?
Plantacja palm olejowych w Azji Południowo‑Wschodniej po wycince lasu tropikalnego, widoczne rzędy młodych palm

Olej palmowy stał się jednym z symboli współczesnych problemów ekologicznych. Choć jest niezwykle wydajnym i tanim surowcem wykorzystywanym na całym świecie, jego produkcja od lat wiąże się z wycinką lasów tropikalnych, utratą bioróżnorodności i zagrożeniem dla wielu gatunków zwierząt. Największe kontrowersje budzi jednak fakt, że globalne zapotrzebowanie na tani olej napędza dalszą ekspansję plantacji w jednych z najcenniejszych przyrodniczo regionów świata.

Palma olejowa podbiła świat 
Olej palmowy to jadalny tłuszcz roślinny pozyskiwany z owoców olejowca gwinejskiego (Elaeis guineensis), powszechnie nazywanego palmą olejową. Choć roślina pochodzi z Afryki Zachodniej, dziś jej uprawy koncentrują się przede wszystkim w strefie tropikalnej Azji Południowo-Wschodniej. Indonezja i Malezja odpowiadają obecnie za ponad 80% światowej produkcji tego surowca. Popularność oleju palmowego nie wynika jednak wyłącznie z ogromnej skali upraw. Palma olejowa jest niezwykle wydajna — z jednego owocu można uzyskać aż dwa różne rodzaje tłuszczu o odmiennych właściwościach. Dzięki swojej trwałości, niskiej cenie i wszechstronności olej palmowy stał się dziś jednym z najpowszechniej wykorzystywanych tłuszczów roślinnych na świecie. Znajdziemy go nie tylko w słodyczach, ciastkach czy chipsach, ale również w pieczywie, margarynach, daniach instant, a nawet w produktach, które wielu konsumentów kojarzy przede wszystkim z nabiałem.

Cała ta ekologia
Największe kontrowersje wokół oleju palmowego dotyczą nie wpływu tego surowca na zdrowie a  wpływu jego produkcji na środowisko naturalne. Problem polega na tym, że produkt o ogromnym znaczeniu gospodarczym stał się jednocześnie jednym z symboli współczesnego kryzysu ekologicznego. Najwięcej plantacji palm olejowych znajduje się dziś w Indonezji i Malezji. To właśnie tam w ostatnich dekadach na masową skalę wycinano lasy tropikalne pod nowe uprawy. Skutki tych działań są ogromne — zarówno dla klimatu, jak i lokalnych ekosystemów. Najbardziej widocznym problemem jest utrata bioróżnorodności. Naturalne lasy deszczowe należą do najbardziej złożonych ekosystemów na Ziemi, podczas gdy plantacje palmowe są w praktyce monokulturami, w których występuje znacznie mniej gatunków roślin i zwierząt. 

Cena dla przyrody
Wraz z zanikiem lasów swoje siedliska tracą między innymi orangutany, tygrysy sumatrzańskie czy słonie azjatyckie. Szczególnym symbolem tego problemu stały się orangutany. Zarówno orangutan borneański, jak i sumatrzański należą dziś do gatunków krytycznie zagrożonych wyginięciem. Wylesianie pozbawia je schronienia i źródeł pożywienia, zmuszając zwierzęta do migracji na tereny zajmowane przez człowieka. Konflikty z plantatorami często kończą się śmiercią zwierząt, które bywają traktowane jako zagrożenie dla upraw. Problematyczne jest również osuszanie torfowisk pod nowe plantacje. Tereny te magazynują ogromne ilości węgla, który po osuszeniu trafia do atmosfery w postaci dwutlenku węgla, przyczyniając się do zmian klimatycznych. Dodatkowo do oczyszczania gruntów często wykorzystuje się wypalanie roślinności, co prowadzi do rozległych pożarów i smogu obejmującego znaczną część Azji Południowo-Wschodniej. 

Narastające konflikty
Kontrowersje związane z produkcją oleju palmowego mają również wymiar społeczny. Organizacje pozarządowe od lat zwracają uwagę na konflikty o ziemię, przejmowanie terenów należących do lokalnych społeczności oraz trudne warunki pracy na części plantacji. Krytycy branży wskazują, że szybki rozwój rynku oleju palmowego nie zawsze szedł w parze z ochroną praw mieszkańców regionu. Sprawa nie jest jednak całkowicie jednoznaczna. Palma olejowa pozostaje najbardziej wydajną rośliną oleistą na świecie — z jednego hektara można uzyskać wielokrotnie więcej oleju niż z upraw soi, słonecznika czy rzepaku. Część ekspertów zwraca więc uwagę, że całkowite zastąpienie oleju palmowego innymi tłuszczami mogłoby wymagać zajęcia jeszcze większych obszarów ziemi pod rolnictwo. Z tego powodu coraz częściej mówi się nie o całkowitym bojkocie oleju palmowego, lecz o konieczności bardziej zrównoważonej produkcji. Powstały nawet systemy certyfikacji, takie jak RSPO (Roundtable on Sustainable Palm Oil), które mają ograniczać wylesianie i poprawiać standardy środowiskowe oraz społeczne. Krytycy podkreślają jednak, że skuteczność tych rozwiązań nadal budzi wiele wątpliwości.

Czym zastąpić olej palmowy?
Coraz większą rolę odgrywa także świadome wybieranie produktów pochodzących ze zrównoważonych źródeł. Część konsumentów zwraca uwagę na certyfikaty, takie jak Fairtrade czy RSPO, które mają wspierać bardziej odpowiedzialną produkcję i lepsze warunki pracy plantatorów. W Europie można spotkać również tzw. Euroliść — symbol żywności ekologicznej oznaczony charakterystycznym zielonym liściem z unijnych gwiazdek. Warto jednak pamiętać, że takie oznaczenia nie zawsze świadczą o wyższej wartości odżywczej produktu, lecz raczej o sposobie jego produkcji i wpływie na środowisko. Ostatecznie pytanie nie brzmi więc, czy należy całkowicie zrezygnować z oleju palmowego, ale jak produkować i konsumować żywność w sposób bardziej odpowiedzialny — zarówno dla zdrowia człowieka, jak i dla środowiska.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Milioner lekarz Treść komentarza: Bez zmiany prawa to mogą i co kilometr stawiać fotoradar. Teraz jest co najmniej kilka sposobów na to żeby mandatów nie płacić. Data dodania komentarza: 1.08.2026, 18:40 Źródło komentarza: Odcinkowy pomiar prędkości na A4 w Opolu – mandaty będą sypać się jak z rękawa! Autor komentarza: Pablo Treść komentarza: Dalej wybieracie tych samych do władzy nic się nie zmieni rządzą odkąd pamiętam tą samą klika czy coś zrobią czy nie i tak rządzą to po co mogą się starać a wina jest wyborców czas na zmiany w tym regionie Data dodania komentarza: 31.07.2026, 23:29 Źródło komentarza: Krapkowiczanie skarżą się na odbiór bioodpadów. Urząd odpowiada: „Nie ma zgłoszeń, harmonogram bez zmian” Autor komentarza: boBudowniczy Treść komentarza: Waru***i były idealne bo sucho widno w srodku dnia i nie jechał pod słońce więc nie piszcie że nie dostosował prędkości do waru***ów na drodze,, może skrolowal telefon albo pisał gdzie bądź i nie zauważył że jest na łuku, auto po dachowanu na zlom a co z kierowcą? Widzialem gościa lekko poturbowanego jak się otrzepywal wiec chyba jesnak predkosctnie byla szalona Data dodania komentarza: 30.07.2026, 17:57 Źródło komentarza: Dwa groźne zdarzenia na DK45 w kilkanaście minut. Dachowanie audi w Krapkowicach i wypadek między Stradunią a Mechnicą Autor komentarza: 456 Treść komentarza: Podpisuję się pod tym komentarzem obiema rękami. Zadaniem tej pseudościeżki i intencją tych, którzy ją wymyślili, jest tylko i wyłącznie wygnanie rowerzystów z ulicy, a nie jakakolwiek poprawa bezpieczeństwa. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 22:16 Źródło komentarza: Ulica Opolska w Krapkowicach z nową ścieżką pieszo‑rowerową. Bezpieczeństwo mieszkańców wreszcie wzrosło Autor komentarza: Beata Treść komentarza: Brawo Strażacy!!! Uwaga dla piszącego ten artykuł: a może by tak zamiast wymieniać osoby, które wręczały nagrody, należałoby raczej wymienić z imienia i nazwiska osoby, które zwyciężyły? Data dodania komentarza: 29.07.2026, 19:36 Źródło komentarza: Pełny rynsztunek, ciężkie opony i walka z czasem. „Żelazny Strażak” znów rozgrzał Gogolin Autor komentarza: Ggggfff Treść komentarza: Ten kombajn dawno już powinien nie kosić .to muzeum na kołach z przed 40 lat .ale politycy zniszczyli polski ursus i rolnicy kosza starymi złomami z zachodu zamiast nowoczesnym bizonem po zmianach konstrukcynych i unowoczesnieniu Data dodania komentarza: 29.07.2026, 14:55 Źródło komentarza: Kombajn zapalił się podczas prac polowych w Komornikach. Na miejscu pięć zastępów straży
Reklama
Reklama
Reklama