35 punktów karnych i 3000 zł mandatu. Policjanci nagrali jej jazdę
To miała być zwykła kontrola drogowa, ale policyjna kamera zarejestrowała serię niebezpiecznych zachowań kierującej mercedesem.
48-letnia mieszkanka Kędzierzyna-Koźla najpierw przekroczyła dozwoloną prędkość, a następnie wykonywała manewry wyprzedzania w miejscach, w których takie zachowanie stwarza szczególne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Policjanci zarejestrowali jej jazdę kamerą zamontowaną w radiowozie.
Wyprzedzała na podwójnej ciągłej, skrzyżowaniu i przejściu
Kierująca mercedesem miała wyprzedzać w aż trzech miejscach, w których taki manewr był szczególnie niebezpieczny.
Policjanci zarzucili jej wyprzedzanie:
- na podwójnej linii ciągłej,
- na skrzyżowaniu,
- na przejściu dla pieszych.
Do tego kobieta przekroczyła dozwoloną prędkość.
Na tym jednak lista przewinień się nie skończyła.
Podczas kontroli wyszło na jaw kolejne przewinienie
W trakcie kontroli policjanci ustalili, że samochód, którym poruszała się 48-latka, nie posiadał aktualnego badania technicznego.
Za cały zestaw wykroczeń kierującej groził mandat w wysokości 3000 zł oraz 35 punktów karnych.
Kobieta przyznała się do zarzucanych jej czynów, ale odmówiła przyjęcia mandatu.
35 punktów karnych zamiast mandatu. Teraz zdecyduje sąd
W związku z odmową przyjęcia mandatu policjanci sporządzili wniosek o ukaranie do sądu.
Na konto kierującej miało trafić łącznie 35 punktów karnych.
Cała sytuacja pokazuje, jak szybko kilka decyzji podjętych za kierownicą może przełożyć się na poważne konsekwencje. W tym przypadku nie chodziło o pojedyncze wykroczenie. Policyjna kamera zarejestrowała serię niebezpiecznych manewrów, a podczas późniejszej kontroli ujawniono również brak aktualnego badania technicznego pojazdu.
Ostatecznie o odpowiedzialności 48-letniej kierującej zdecyduje sąd.
Czytasz nas regularnie?
Pełne artykuły czekają w aktualnym e-wydaniu.
👉 [Kup wydanie]


Napisz komentarz
Komentarze