Do naszej redakcji zgłosiła się mieszkanka Otmętu, która zwraca uwagę na problem z utrzymaniem czystości na skateparku na Placu Eichendorffa. Jak relacjonuje, miejsce to regularnie jest zaśmiecane, co uniemożliwia bezpieczne korzystanie z niego.
Czytelniczka podaje, że porozrzucane plastikowe opakowania, puszki i walające się odłamki szkła to nierzadki widok, który zniechęca do odwiedzania tego miejsca.
- Często mijam ten skatepark i za każdym razem zastaję to samo – mówi interweniująca (dane do wiadomości redakcji). – Brud uniemożliwia bezpieczne korzystanie z obiektu.
Mieszkanka podkreśla, że skatepark jest sprzątany przez ekipę porządkową, która dba o czystość. Problem w tym, że grupa nastolatków, którą wielokrotnie widziała w tym miejscu, zostawia po sobie śmieci, nie racząc ich wyrzucić do kosza. Ponadto, zajmują miejsce na rampach, co uniemożliwia innym skorzystanie z nich.
– Nie chcę wykluczać nikogo z tego miejsca, gdyż skatepark jest miejscem publicznym i każdy ma prawo z niego korzystać – dodaje interweniująca. – Jednakże warto rozważyć, czy nie przydałyby się częstsze kontrole oraz zdecydowana reakcja na łamanie zasad.
Czytasz nas regularnie?
Pełne artykuły czekają w aktualnym e-wydaniu.
👉 [Kup wydanie]


Napisz komentarz
Komentarze