Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 23 kwietnia 2026 23:57
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama
Reklama https://opolskielll.pl/

Ostatnia wola naszych przodków

Dzięki nieocenionej pracy Romana Sękowskiego mamy dziś do dyspozycji przede wszystkim wiadomości dotyczące dziejów śląskiej szlachty. Ten zasłużony historyk zajmował się jednak nie tylko genealogią, pozostawiając po sobie szereg opracowań źródłowych. Jedno z nich pozwala nam na wgląd w to, jak dawni mieszkańcy naszych okolic rozporządzali swoim doczesnym majątkiem.
Ostatnia wola naszych przodków

Testamenty z XVII stulecia pozostawiane były przede wszystkim przez szlachtę. Czytając źródła zebrane przez Sękowskiego mamy przegląd różnych przedstawicieli tego stanu społecznego – od rodów baronowskich po „gołych” szlachciców, których „dobytkiem” były niemal wyłącznie.. długi. Dokumenty były sporządzone przede wszystkim w języku czeskim, który od drugiej połowy XVI wieku był językiem urzędowym w księstwie opolsko-raciborskim, zastąpiwszy wówczas łacinę. Warto przy tym zaznaczyć, że w formie pisanej był bardzo podobny do ówczesnego języka staropolskiego. Dzisiaj staroczeski i staropolski rozróżniane są przez ich znawców, nasi przodkowie nie mieli jednak problemów z ich rozpoznawaniem. W okresie o którym mowa coraz częściej jako język urzędowy pojawiał się niemiecki, zdobywający silną pozycję w królestwie Czech (a zarazem na Śląsku) po 1620 roku. Jego pełne rozpowszechnienie miało jednak zająć kolejne kilkadziesiąt lat.

Testamenty siedemnastowiecznej szlachty przynoszą nam nie tylko formalne informacje o „suchym” rozdziale majątku. Nieraz napisane zostały żywym językiem, bardzo jaskrawo uwidaczniając emocje swoich autorów. Dowiadujemy się z nich o rodowych wróżdach, nieporozumieniach, sympatiach i antypatiach. Z pozoru marginalne listy świadków również okazują się przy tym bardzo ciekawe. Z jednej strony dają nam pewne wyobrażenie o powiązaniach społecznych na naszych terenach 400 lat temu. Z drugiej strony dają cenne strzępki informacje dla miłośników lokalnej historii. Za ich pomocą nieraz jesteśmy w stanie określić, kto był właścicielem naszych miejscowych majątków w dniu wystawienia tych dokumentów.

Rzućmy więc okiem na dwa testamenty sporządzone niemal cztery wieki temu na terenie dzisiejszego powiatu krapkowickiego.

Ostatnia wola Walczanki
Ewa Budzowska była szlachcianką z rodu Wilkowskich z Wilkowic koło Bytomia. Jej ojcem był właściciel Wilkowic Jan Wilkowski Junior, a mężem Daniel Budzowski z Budzowa koło Olesna. Biorąc pod uwagę pochodzenie woli autorki testamentu oraz jej męża, trudno wskazać dlaczego w pierwszej połowie XVII wieku mieszkała akurat w Walcach.

Budzowska na początek wskazała, że o miejscu pochówku zdecyduje jej mąż. Być może wynikało to z faktu, że sama była wyznania ewangelickiego, z czego wynikały problemy z pogrzebem. Taka wskazówka świadczyła również o tym, że męża aktualnie mogło nie być w domu. Ponieważ mamy do czynienia z 1637 rokiem, w którym zaawansowane były działania w ramach Wojny Trzydziestoletniej, możemy wnioskować że był na wojnie lub więziony.

Mężowi zapisała przede wszystkim szereg spadków, po braciach Melchiorze i Jerzym Wilkowskim. Z dokumentu wynika również, że w owym czasie mógł mieć miejsce konflikt pomiędzy rodami Wilkowskich i Kołkowskich. Widać to w kolejnych zapisach, gdyż mąż Ewy miał otrzymać czynsz (najprawdopodobniej dzierżawny) z Kamieńca koło Gliwic, który ma płacić Jerzy Kolkowski. Z tego wynika, że Kolkowski dotychczas uchylał się od opłat. Dodatkowo Daniel Budzowski miał otrzymać odsetki od nieprzekazanego przez Kolkowskiego spadku po bracie Jerzym i siostrze Katarzynie. Wilkowska w swoim testamencie wprost pisze, że przez te działania Kolkowski doprowadził Witkowskich do „wielkiej nędzy”.

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 22 kwietnia - e-wydanie dostępne tutaj.  


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pablo PolakTreść komentarza: Witaj uśmiechnięta PolskaData dodania komentarza: 16.04.2026, 09:50Źródło komentarza: Wyższe opłaty za śmieci w gminie Krapkowice. Co się zmieni od czerwca?Autor komentarza: Krapkowicza***aTreść komentarza: Brawo pani Dominiko! Zarówno moja Teściowa jak i Teść to byli obuwnicy. Wychowali czworo dzieci. Super, że wybrała Pani temat który tak wpłynął na cały region Krapkowic i Otmętu.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 21:11Źródło komentarza: Scenariusz podcastu o Krapkowicach wyróżniony w WarszawieAutor komentarza: boBudowniczyTreść komentarza: Proszę sprawdźcie ilu robotników pracuje w ciągu jednego dnia? Bo mi udało się naliczyć do pięciu na całym odci***u po obu stronach ulicy. Zimy już dawno nie ma a marzec ponoć był najcieplejszy od 100 lat. Jedna brygada 6 osobowa powinna układać około 150mkw na zmianę a tym czasem tempo jest żałosne bo po prostu nie widać tam robotnikówData dodania komentarza: 10.04.2026, 06:00Źródło komentarza: Krapkowice: remont Prudnickiej opóźniony? Mieszkańcy alarmują o chaosie i zagrożeniuAutor komentarza: CzytelniczkaTreść komentarza: Dziura w NFZ rośnie, a na banały to pieniądze sąData dodania komentarza: 9.04.2026, 12:07Źródło komentarza: Miliony złotych trafią do gmin powiatu krapkowickiegoAutor komentarza: Gerhard Ho***aTreść komentarza: Droga redakcjo, Odnośnie pana na rowerze( na „gazie”) który musi zapłacić 2,5tysiaca zł. Bardzo mi szkoda tego pana,który po prostu miał pecha,że natrafił na tak zaangażowanych mundurowych. Złapali płotkę a rekiny w Gwoździcach gdzie mieści się przedszkole na ul.Opolskiej zasuwają jak w Formule1 i nikogo tam z Policji nie widać. Widocznie musi dojść do tragedii żeby coś się zmieniło. Z poważaniem GH.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 08:35Źródło komentarza: Pijany rowerzysta zatrzymany w Choruli. 62-latek zapłacił 2500 zł mandatuAutor komentarza: AndrzejTreść komentarza: W jaki sposób rozwiązano problem porannej rosy na takiej bieżni która występuje niemal każdego dnia w tym miejscu. Czy może zaplanowano odpowiedzialność po stronie biegacza w porannych biegach - bieganie tylko w kolcach?Data dodania komentarza: 31.03.2026, 13:54Źródło komentarza: Nowoczesny stadion w Krapkowicach coraz bliżej. Jest wniosek o milionowe dofinansowanie
Reklama
Reklama
Reklama