Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.tauron.pl/dla-firm/ceny-maksymalne/pomoc?utm_source=portale-lokalne&utm_medium=baner&utm_campaign=pomocpubliczna-msp-2026-q2-mm
wtorek, 9 czerwca 2026 15:34
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama https://www.wirtualnaprosperita.pl/

Kotów jest mniej

Po naszej interwencji odłowiono bezpańskie koty w okolicach ulicy Fabrycznej w Gogolinie. Mieszkańcy chwalą, że tak się dzieje, ale to na razie nie rozwiązuje „kociego problemu” w mieście Karolinki i Karlika od lat.
Kotów jest mniej

Źródło: czytelnik

O sprawie szeroko pisaliśmy na łamach „Tygodnika Krapkowickiego” jesienią ubiegłego roku. Przypomnijmy, że wtedy mieszkańcy ulicy Fabrycznej w Gogolinie skarżyli się na bezpańskie koty przebywające w ich okolicy. Problem tkwił w tym, że zwierzęta nie były wykastrowane ani wysterylizowane, przez co zaczęły się rozmnażać na potęgę. Interweniująca w tej sprawie seniorka mówiła wprost, że to plaga. 

Najpierw było tylko kilka kotów, potem kilkanaście, a jesienią można było doliczyć się ich aż kilkadziesiąt. Seniorka oraz inni mieszkańcy zgłaszali swój problem w Urzędzie Miejskim w Gogolinie kilkukrotnie. W końcu pracownicy magistratu przyjechali na Fabryczną, aczkolwiek wizyta nie przyniosła wyczekiwanych efektów. Urzędnicy tłumaczyli, że niewiele mogą zdziałać, jednocześnie zastrzegli, iż nie należy dokarmiać kotów, bo ich pożywienie znajduje się w lesie.

Interweniująca seniorka nie dawała za wygraną. Stała na stanowisku, że odpowiednie służby powinny złapać koty, a następnie je wysterylizować (bądź wykastrować) lub przewieźć w inne miejsce. W końcu z problemem przyszła do redakcji „Tygodnika Krapkowickiego”.

Co na to burmistrz?
Przed publikacją interwencji na łamach gazety poprosiliśmy burmistrza Gogolina o komentarz w tej sprawie. Krzysztof Reinert tłumaczył, że prawo związane z ochroną tego rodzaju zwierząt jest… nieco bardziej skomplikowane. Gmina z mocy ustawy o ochronie zwierząt z dnia 21 sierpnia 1997 roku (art. 11 i 11a) ma obowiązek opiekować się zwierzętami bezdomnymi. Przez zwierzęta bezdomne rozumie się zwierzęta domowe lub gospodarskie, które uciekły, zabłąkały się lub zostały porzucone przez człowieka, a nie ma możliwości ustalenia ich właściciela lub innej osoby, pod której opieką trwale dotąd pozostawały. W takim przypadku zadaniem własnym samorządu jest m.in. kastrowanie/sterylizacja, dokarmianie oraz umieszczenie tych zwierząt w schronisku.

Czym innym zaś są zwierzęta wolno żyjące (w tym przypadku wszyscy mają prawo się nimi opiekować, o czym mówi art. 1 wspomnianej ustawy). Koty wolno żyjące są to koty urodzone lub żyjące na wolności w stanie dzikim, w otoczeniu człowieka, bytujące głównie w przestrzeni publicznej. Stanowią element ekosystemu miejskiego, a ich obecność zapobiega rozprzestrzenianiu się myszy i szczurów. Koty wolno żyjące należą do grupy zwierząt wolno żyjących (dzikich). Zgodnie z Ustawą o ochronie zwierząt z dnia 21 sierpnia 1997 roku rozumie się przez to zwierzęta nieudomowione żyjące w warunkach niezależnych od człowieka.

Krzysztof Reinert mówił wtedy, iż sprawa z ulicy Fabrycznej jest mu znana. Włodarz tłumaczy, że dokarmianie tych zwierząt spowodowało „niekontrolowany rozród”, co na przykładzie ostatnich interwencji mieszkających w tym rejonie osób pokazuje, iż w sposób istotny utrudnia to życie innym mieszkańcom.

- Celem zmniejszenia populacji tych kotów, należało odpowiednio wcześnie zgłosić się do gminy Gogolin, która dwa razy w roku: w okresie (styczeń-kwiecień) oraz jesienią w okresie (wrzesień-listopad) przeprowadza ich akcyjną sterylizację i kastrację, którą wykonuje zakład leczniczy dla zwierząt – mówił jeszcze jesienią burmistrz. - Z pewnością przyczyniłoby się to do ograniczenia ich nadmiernego namnażania, a co za tym idzie, wpłynęłoby na zmniejszenie ich liczby.

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 29 kwietnia - e-wydanie dostępne tutaj.  


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: głównym celem jest zakłócanie spokoju mieszkańców i płacenie pieniędzy za obijanie się. plac zabaw będzie za kilka lat jak w takim tempie pracy a mieszkańcy okolic będą się leczyć psychiatrycznie przez ten niepotrzebny hałas w najładniejsza pogode Data dodania komentarza: 8.06.2026, 15:41 Źródło komentarza: Krapkowice: Nowy zielony plac zabaw przy „Tęczowej Szósteczce”. Stawiają na naturę i edukację Autor komentarza: Good job Treść komentarza: Może ten będzie inny bo te od ( stanu umysłu) z gminy w pełnym słońcu są naprawdę fajne. Można udaru dostać lub upaść na beton nagrzany do 60stopni Data dodania komentarza: 8.06.2026, 14:18 Źródło komentarza: Krapkowice: Nowy zielony plac zabaw przy „Tęczowej Szósteczce”. Stawiają na naturę i edukację Autor komentarza: TBG Treść komentarza: powinien mu dzwona wykurzyc ta ciezarowka moze by sie opamietał Data dodania komentarza: 31.05.2026, 10:39 Źródło komentarza: Nieznajomy zaczepił 14-latkę: „Wsiadaj, zawiozę cię do Krapkowic” Autor komentarza: Ewelina Treść komentarza: Jak się źle gospodaruje to brakuje pieniędzy. Dla mniejszości niemieckiej pieniądze burmistrz znajdzie, na gazety wspierające mniejszość także pieniądze znajdzie a dla dzieci i młodzieży nie ma bo jego dzieci z tego nie korzystają. Wystarczy popatrzeć jak dynamicznie rozwijają się inne miejscowości. Słabego mamy burmistrza co zrobić. Data dodania komentarza: 28.05.2026, 22:20 Źródło komentarza: Plac zabaw przy ul. Parkowej w Krapkowicach znika. Gmina wyjaśnia: to naturalne wygaszanie i zachęca do korzystania z innych lokalizacji Autor komentarza: Petro Treść komentarza: Kiedyś to było życie w tym parku,teraz to tylko internet najlepiej od razu do mózgów zainstalować Data dodania komentarza: 28.05.2026, 11:44 Źródło komentarza: Plac zabaw przy ul. Parkowej w Krapkowicach znika. Gmina wyjaśnia: to naturalne wygaszanie i zachęca do korzystania z innych lokalizacji Autor komentarza: podatnik Treść komentarza: Mówili nam: będzie tani prąd z wiatraków i ze słońca. A mamy najdroższy prąd nie tyle w Europie co na świecie. Mówili nam: segreguj śmieci - będzie ekologicznie i tanio. Mamy bardzo drogie śmieci i co tydzień stoimy w kolejce do butelkomatu. Precz z eko- terroryzmem. Precz z UE!!! Data dodania komentarza: 25.05.2026, 16:41 Źródło komentarza: Wyższe opłaty za śmieci w gminie Krapkowice. Co się zmieni od czerwca?
Reklama
Reklama
Reklama