Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 24 stycznia 2026 08:25
Przeczytaj:
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama Senator RP Beniamin Godyla

„Sprzedali nasze chodniki i parkingi”

Zaledwie 15 centymetrów od wejścia do klatki schodowej – tyle dzieli mieszkańców krapkowickiego osiedla Sady od granicy prywatnej działki sprzedanej bez ich wiedzy deweloperowi. Bez konsultacji, bez zabezpieczenia dojazdów dla służb ratunkowych, bez zachowania miejsc parkingowych. Osiedle żyje dziś w niepewności i strachu – bo decyzja, która zapadła „zza biurka”, może odbić się na życiu ponad 150 rodzin. Mieszkańcy czują się oszukani, a bulwersujące okoliczności tej transakcji skłoniły ich do walki o własną przestrzeń i bezpieczeństwo.
„Sprzedali nasze  chodniki i parkingi”

Na krapkowickim osiedlu Sady zawrzało. To, co przez ponad trzy dekady uważano za część wspólną osiedla, tereny użytkowane codziennie przez mieszkańców: chodniki, parkingi, droga dojazdowa, w styczniu tego roku trafiły w ręce prywatnego dewelopera. Mieszkańcy o transakcji dowiedzieli się przypadkowo dopiero kilka miesięcy później. Kiedy zaczęli analizować szczegóły, odkryli, że granica jednej ze sprzedanych działek przebiega zaledwie 15 centymetrów od wejścia do ich klatki schodowej. Paradoksów jest jeszcze więcej… 

Plany były ambitne – zrealizowano tylko ułamek
Ale od początku… Sady to osiedle, które zostało wybudowane na przełomie lat 80 i 90 przez Spółdzielnię Mieszkaniową „Zjednoczenie” w Krapkowicach na terenach gminnych, które dokumentem z 1984 r. przekazane zostały w użytkowanie wieczyste krapkowickiej spółdzielni w celu zagospodarowania tej części miasta. Mieszkańcy sukcesywnie wprowadzali się do nowo powstałych mieszkań na początku lat 90. W tym czasie w Polsce przeprowadzano transformację gospodarczą, co odbiło się także na pracach związanych z budową osiedla. Pierwotne plany były ambitne, osiedle miało zajmować obszar od dzisiejszego kościoła pw. Ducha Świętego po las znajdujący się między Otmętem a Odrowążem. Jednak z planów tych do dnia dzisiejszego pozostało jedynie sześć bloków ulokowanych wzdłuż Alei Jana Pawła II. Infrastruktura drogowa w okolicach osiedla powstawała w wolnym tempie w kolejnych latach. Mimo, że osiedle zostało wybudowane ponad trzy dekady temu, część tutejszego terenu do dziś nie została zagospodarowana, w tym także przyległe działki do bloków numer 3, 4 i 5 od strony lasu. Przez te wszystkie lata ani spółdzielnia ani gmina nie doprowadziły do uprządkowania tego terenu i przystosowania go pod codzienne życie osób zamieszkujących mieszkania ulokowane w czwartych klatkach. Mieszkańcy by dojechać do swoich klatek schodowych muszą poruszać się po nierównej, dziurawej i błotnistej drodze oraz parkować swoje samochody na prowizorycznych miejscach postojowych. O czym pisaliśmy również w przeszłości na łamach „Tygodnika Krapkowickiego”.

Transakcja bez wyobraźni?

W styczniu bieżącego roku krapkowicka spółdzielnia sprzedała części terenu, które dotychczas były traktowane jako wspólne tereny osiedla, lokalnemu deweloperowi. Mieszkańcy o transakcji dowiedzieli się przypadkowo dopiero kilka miesięcy później. Postanowili więc sprawdzić status prawny chodników i parkingów, po których chodzą, a także na których parkują swoje auta. Okazało się, że prywatny inwestor nabył działki ciągnące się od rodzinnych ogrodów działkowych, wzdłuż bloków numer 9, 8, 5, 4 i 3. Ku ich zaskoczeniu okazało się, że wraz z niezagospodarowanym i zarośniętym przez lata terenem deweloper zakupił działki których granica odcina znaczną część istniejącej już infrastruktury: parking/zatoczkę dla pojazdów uprzywilejowanych pomiędzy blokami 8 i 5 wraz z hydrantem, a następnie również chodnik ciągnący się od bloku nr 5 do budynku mieszkalnego nr 4. Tam granica działek przebiega około 15 cm przed wiatrołapem jednej z klatek schodowych. Dodatkowo transakcja „zabrała” miejsca parkingowe dla mieszkańców klatek czwartych w blokach nr 5, 4 i 3, a także nieutwardzony teren prowadzący do zasypanego tunelu pomiędzy blokiem nr 3 a 2, który tutejsi mieszkańcy traktują jako miejsca postojowe dla swoich pojazdów, a dodatkowo teren ten ułatwia także dojazd w tę część osiedla dla pojazdów uprzywilejowanych. 

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 8 lipca - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Dominika 12.07.2025 08:06
A gdzie radni z Sadów tylko pieniądze się liczą a nie ludzie, ten problem już kilka lat temu nagłaśniali mieszkańcy Sadów 2 i gmina też nic nie zrobiła. Skandal

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: JanTreść komentarza: Jedno godne drugiego i trzeciej. Wraz ze śmiertelnym finałem sprawy, na osiedlu zapanował spokój i wytchnienie... Chyba nie jest tajemnicą, że nikt z jego sąsiadów (tych bliższych i dalszych) za denatem nie płacze.Data dodania komentarza: 22.01.2026, 15:21Źródło komentarza: Ruszył proces w sprawie głośnego zabójstwa w Krapkowicach. Oskarżonemu grozi dożywocieAutor komentarza: PatiTreść komentarza: Tymczasem w Gogolinie już ogłosili Lato z RMF Maxxx. A w Krapkowicach co ? Dni Krapkowic na polu zalewowym i Oktoberfest w przestarzałej hali ? x DData dodania komentarza: 22.01.2026, 12:30Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: MuminekTreść komentarza: Odbudujcie sobie w Gogolinie i Krapkowicach połączenie kolejwe które wspólnie z samorządem naszego województwa zaoraliścieData dodania komentarza: 21.01.2026, 11:47Źródło komentarza: Niebawem przetargAutor komentarza: totcomplusTreść komentarza: Nie tylko Krapkowice ale i Gogolin powinny sobie podać rękę. Zamiast jako powiat dbać o dobro systemu, to dbają ale o swoje kieszenie. Już od dawna nie potrafią dojść do porozumienia właśnie w temacie autobusów. Po co przepłacać i utrzymywać strzeleckie skoro były nasze? Teraz nie ma już prawie nic. W Gogolinie powstało centrum przesiadkowe tylko kto się tam przesiada? Gdyby nie PKP to z PKS -em lipa straszna. A na centrum parking wykorzystuje CUP , Domu Kultury i biblioteka gminna;( Zarówno rządcowscy z Krapkowic jak i Gogolina już lata temu powinni wziąć sprawy w swoje ręce ale po co się przemęczać? Może różnice w poglądach politycznych? Nadmienię ,że korzystanie z usług strzeleckich generuje straszne koszty w dojazdach ale kto się nad tym pokłonił? Nikt! Dorośli, młodzież czy dzieci dojeżdżające do szkół gogolińskich czy krapkowickich płacą krocie za bilety co wynika z odcina trasy jaką ma do przebycia autobus. Po za tym rozkład jazdy tych autobusów. Nie są one dostępne dla ludzi w żadnym wypadku. Rano do pracy bez auta ani rusz. A tak być nie powinno!! Zastanówcie się co robicie, bo jesteśmy daleko za murzynami z rozwojem komunikacyjnym:PData dodania komentarza: 20.01.2026, 09:39Źródło komentarza: PKS drastycznie ogranicza połączenia z Opola do KrapkowicAutor komentarza: PierreTreść komentarza: Dno i kilometry mułu. Niedługo wszyscy z tego zaścia***a wyjadą a ostatni zgasi światło. Wymiera lokalna kultura, wyrzuca się zespoły rockowe z KDK na bruk (pierwszy raz w historii WOŚP będzie bez rockowego grania, ewenement a przecież hasło tej imprezy to rock and roll), gołębie odchody na ry***u i popękane zasyfione płyty chodnikowe, wykluczenie komunikacyjne i zamykające się biznesy. Kto mądrzejszy to stąd wyjeżdża i nie dziwi mnie to. Mieszkańcy tak bardzo chcieli Kasiury to mają. Zaraz może kolejne sklepy zamkną i resztkę autobusów polikwidują. Ta władza uwstecznia miasto i degraduje je do roli większej rozległej wioski z zapyziałym placem betonowym nad Odrą. Już teraz można odnieść wrażenie że stolicą powiatu jest Gogolin. Czysto, z dojazdem do Opola pociągiem, dużo więcej imprez się organizuje (w tym lato z RMF, Sylwester, dyskoteka z Park FM), jest nowoczesny basen ze strefą Gastro. Niebo a ziemia. Brawo panie Kasiura tak zajechać miasto to wybitne osiągnięcie. Ale za to będzie most którym szybciej będzie można wyjechać z Krapkowic co tylko ułatwi to następnym mieszkańcom.Data dodania komentarza: 19.01.2026, 11:49Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: DzikiTreść komentarza: Dziki dzikData dodania komentarza: 19.01.2026, 06:29Źródło komentarza: Po pierwszym etapie modernizacji
Reklama
Reklama