Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 25 kwietnia 2026 18:59
Przeczytaj:
Reklama https://www.facebook.com/profile.php?id=100071770661293
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama
Reklama https://opolskielll.pl/

O przynależności państwowej Krapkowic Część I

W ciągu dziejowej zawieruchy Śląsk wielokrotnie zmieniał przynależność państwową. Możemy również mówić o pewnym okresie względnej niezależności. Jak dokładnie wyglądała ta kwestia w przypadku Krapkowic?
O przynależności państwowej Krapkowic Część I

W pomrokach dziejów
Starożytność i wczesne średniowiecze to okresy, w których przekazy na temat naszego regionu są nad wyraz rzadkie, a ich dokładność bardzo często wątpliwa. Nawet jeżeli gdzieniegdzie pada nazwa terenów nad górną Odrą, to nie możemy mieć pełnego przekonania co do wartości tych informacji. Pewnej wiedzy dostarczają nam również badania archeologiczne, ale również te nie oddają całej historii. O ile bowiem odnalezienie charakterystycznych monet, broni czy przedmiotów kultu religijnego może dawać przesłanki o kontaktach ludności, o tyle wnioski kto sprawował tutaj władzę mogą być o wiele za daleko idące.

Raczej każdy przekaz dotyczący okresu sprzed VII wieku musimy uznać za mocno wątpliwy. Często możemy się spotkać z informacjami o osadnictwie celtyckim na naszych terenach, musimy jednak pamiętać, że Celtowie nigdy nie stworzyli państwa w naszym rozumieniu. To samo dotyczy plemienia Wandalów, czy dokładnie ich szczepu Silingów, którzy z dużą dozą prawdopodobieństwa zasiedlali tereny Śląska w okresie rzymskim. Nieco mniej rozpowszechnioną informacją jest, że Odry sięgało mieszkającego na terenie dzisiejszej Czech plemienia Markomanów – w ich przypadku mamy już nawet do dyspozycji listy władców. Tutaj również pojawiają się problemy – panowanie Markomanów nie jest pewne, charakter ich państwa był mocno plemienny i daleki od dzisiejszych wzorców, nie wiemy też gdzie dokładnie i na jakiej długości jego granice dotykały Odry. Dobrze zorganizowanym państwem było za to bez wątpienia Cesarstwo Rzymskie, którego władza kończyła się jednak na Dunaju. Wojska cesarza Marka Aureliusza pod koniec II wieku ruszyły wzdłuż rzeki Morawy i zbliżyły się do źródeł Odry. Do naszych terenów jednak miały wciąż daleko, a sama ich obecność na terenie Moraw nie świadczyła przecież o włączeniu ich w skład cesarstwa. Fakt, że dalej na północ znajdowano rzymskie monety, świadczy o kontaktach handlowych i niczym więcej.

Pierwsi poważni kandydaci na państwa zajmujące nasze tereny pojawiają się w VII wieku. Jeden z nich to tak zwane państwo Samona, najstarsze  potwierdzone państwo słowiańskie, mające swoje centrum na terenach dzisiejszych Moraw i zachodniej Słowacji. Drugie to Kaganat Awarski, państwo koczowników znad Dunaju. W obu przypadkach możemy mieć pewne przypuszczenia do granic nad środkową Odrą, dowodów nie mamy jednak żadnych. Najprawdopodobniej zarówno Samon, jak i Awarowie zatrzymali się w swojej ekspansji na Sudetach i Bramie Morawskiej.  Szanse na objęcie przez nich władzy nad terenami dzisiejszego powiatu krapkowickiego są nikłe.

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 8 lipca - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pablo PolakTreść komentarza: Witaj uśmiechnięta PolskaData dodania komentarza: 16.04.2026, 09:50Źródło komentarza: Wyższe opłaty za śmieci w gminie Krapkowice. Co się zmieni od czerwca?Autor komentarza: Krapkowicza***aTreść komentarza: Brawo pani Dominiko! Zarówno moja Teściowa jak i Teść to byli obuwnicy. Wychowali czworo dzieci. Super, że wybrała Pani temat który tak wpłynął na cały region Krapkowic i Otmętu.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 21:11Źródło komentarza: Scenariusz podcastu o Krapkowicach wyróżniony w WarszawieAutor komentarza: boBudowniczyTreść komentarza: Proszę sprawdźcie ilu robotników pracuje w ciągu jednego dnia? Bo mi udało się naliczyć do pięciu na całym odci***u po obu stronach ulicy. Zimy już dawno nie ma a marzec ponoć był najcieplejszy od 100 lat. Jedna brygada 6 osobowa powinna układać około 150mkw na zmianę a tym czasem tempo jest żałosne bo po prostu nie widać tam robotnikówData dodania komentarza: 10.04.2026, 06:00Źródło komentarza: Krapkowice: remont Prudnickiej opóźniony? Mieszkańcy alarmują o chaosie i zagrożeniuAutor komentarza: CzytelniczkaTreść komentarza: Dziura w NFZ rośnie, a na banały to pieniądze sąData dodania komentarza: 9.04.2026, 12:07Źródło komentarza: Miliony złotych trafią do gmin powiatu krapkowickiegoAutor komentarza: Gerhard Ho***aTreść komentarza: Droga redakcjo, Odnośnie pana na rowerze( na „gazie”) który musi zapłacić 2,5tysiaca zł. Bardzo mi szkoda tego pana,który po prostu miał pecha,że natrafił na tak zaangażowanych mundurowych. Złapali płotkę a rekiny w Gwoździcach gdzie mieści się przedszkole na ul.Opolskiej zasuwają jak w Formule1 i nikogo tam z Policji nie widać. Widocznie musi dojść do tragedii żeby coś się zmieniło. Z poważaniem GH.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 08:35Źródło komentarza: Pijany rowerzysta zatrzymany w Choruli. 62-latek zapłacił 2500 zł mandatuAutor komentarza: AndrzejTreść komentarza: W jaki sposób rozwiązano problem porannej rosy na takiej bieżni która występuje niemal każdego dnia w tym miejscu. Czy może zaplanowano odpowiedzialność po stronie biegacza w porannych biegach - bieganie tylko w kolcach?Data dodania komentarza: 31.03.2026, 13:54Źródło komentarza: Nowoczesny stadion w Krapkowicach coraz bliżej. Jest wniosek o milionowe dofinansowanie
Reklama
Reklama
Reklama