Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.zabka.pl/franczyza/kontakt/?utm_source=reg_11&utm_medium=banner&utm_campaign=online&utm_id=banner
środa, 21 października 2026 15:38
Przeczytaj:
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/firmy/rachunki/rachunek-biezacy-firmowy
Reklama Senator RP Beniamin Godyla

O przynależności państwowej Krapkowic Część I

W ciągu dziejowej zawieruchy Śląsk wielokrotnie zmieniał przynależność państwową. Możemy również mówić o pewnym okresie względnej niezależności. Jak dokładnie wyglądała ta kwestia w przypadku Krapkowic?
O przynależności państwowej Krapkowic Część I

W pomrokach dziejów
Starożytność i wczesne średniowiecze to okresy, w których przekazy na temat naszego regionu są nad wyraz rzadkie, a ich dokładność bardzo często wątpliwa. Nawet jeżeli gdzieniegdzie pada nazwa terenów nad górną Odrą, to nie możemy mieć pełnego przekonania co do wartości tych informacji. Pewnej wiedzy dostarczają nam również badania archeologiczne, ale również te nie oddają całej historii. O ile bowiem odnalezienie charakterystycznych monet, broni czy przedmiotów kultu religijnego może dawać przesłanki o kontaktach ludności, o tyle wnioski kto sprawował tutaj władzę mogą być o wiele za daleko idące.

Raczej każdy przekaz dotyczący okresu sprzed VII wieku musimy uznać za mocno wątpliwy. Często możemy się spotkać z informacjami o osadnictwie celtyckim na naszych terenach, musimy jednak pamiętać, że Celtowie nigdy nie stworzyli państwa w naszym rozumieniu. To samo dotyczy plemienia Wandalów, czy dokładnie ich szczepu Silingów, którzy z dużą dozą prawdopodobieństwa zasiedlali tereny Śląska w okresie rzymskim. Nieco mniej rozpowszechnioną informacją jest, że Odry sięgało mieszkającego na terenie dzisiejszej Czech plemienia Markomanów – w ich przypadku mamy już nawet do dyspozycji listy władców. Tutaj również pojawiają się problemy – panowanie Markomanów nie jest pewne, charakter ich państwa był mocno plemienny i daleki od dzisiejszych wzorców, nie wiemy też gdzie dokładnie i na jakiej długości jego granice dotykały Odry. Dobrze zorganizowanym państwem było za to bez wątpienia Cesarstwo Rzymskie, którego władza kończyła się jednak na Dunaju. Wojska cesarza Marka Aureliusza pod koniec II wieku ruszyły wzdłuż rzeki Morawy i zbliżyły się do źródeł Odry. Do naszych terenów jednak miały wciąż daleko, a sama ich obecność na terenie Moraw nie świadczyła przecież o włączeniu ich w skład cesarstwa. Fakt, że dalej na północ znajdowano rzymskie monety, świadczy o kontaktach handlowych i niczym więcej.

Pierwsi poważni kandydaci na państwa zajmujące nasze tereny pojawiają się w VII wieku. Jeden z nich to tak zwane państwo Samona, najstarsze  potwierdzone państwo słowiańskie, mające swoje centrum na terenach dzisiejszych Moraw i zachodniej Słowacji. Drugie to Kaganat Awarski, państwo koczowników znad Dunaju. W obu przypadkach możemy mieć pewne przypuszczenia do granic nad środkową Odrą, dowodów nie mamy jednak żadnych. Najprawdopodobniej zarówno Samon, jak i Awarowie zatrzymali się w swojej ekspansji na Sudetach i Bramie Morawskiej.  Szanse na objęcie przez nich władzy nad terenami dzisiejszego powiatu krapkowickiego są nikłe.

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 8 lipca - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Arek Treść komentarza: Idealny przykład jak zmarnować 31 milionów złotych. Przez inne wioski dalej się jedzie Moszna, Zielona, Kujawy, Dobra, Steblów. A tu trzeba 32 miliony zmarnować. Data dodania komentarza: 20.10.2026, 07:35 Źródło komentarza: Obwodnica Strzeleczek coraz bliżej. Umowa podpisana, koniec tranzytu planowany na 2028 rok Autor komentarza: Andrzej Treść komentarza: Nie jęcz nacjonalisto. Masz lepszą propozycję, to zorganizuj. Najważniejsze to bawić się z głową i tak, żeby nie krzywdzić innych. Data dodania komentarza: 5.10.2026, 14:01 Źródło komentarza: [Zdjęcia] Bawarskie święto w sercu Żyrowej Autor komentarza: Andrzej Grabowski Treść komentarza: Piętnaście miesięcy na ekrany, bariery i odwodnienie na takim odci***u to u GDDKiA dość standardowy harmonogram, choć w praktyce najwięcej zależy od terminowych dostaw paneli akustycznych. W Mimirze widać teraz kilka podobnych otwarć w opolskim - https://mimira.eu/przetargi/wojewodztwa/opolskie pokazuje jak inni zamawiajacy w regionie rozkładają takie terminy. Zastanawiam się, czy na etapie wyjaśnień ktoś zapyta o zakres wymiany już istniejących zabezpieczeń przy Odrowążu i Malni. Data dodania komentarza: 5.10.2026, 08:27 Źródło komentarza: Wreszcie będzie ciszej przy A4. GDDKiA ogłosiła przetarg na ekrany akustyczne Autor komentarza: Nacjonalista Treść komentarza: Na wiejskiej hanuka,w żyrowej october zarąbista ta Polska Data dodania komentarza: 26.09.2026, 11:12 Źródło komentarza: [Zdjęcia] Bawarskie święto w sercu Żyrowej Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Brak w nocy lotnej policji powoduje że mogą szaleć Data dodania komentarza: 25.09.2026, 06:50 Źródło komentarza: Nocne „rajdy” w Krapkowicach. Mieszkaniec wskazuje kolejną ulicę: „Aż strach wyjść na ulicę” Autor komentarza: XYZ Treść komentarza: Stop Grażynokracji Data dodania komentarza: 23.09.2026, 15:35 Źródło komentarza: Co napędza lokalną społeczność? W Gogolinie rozmawiali o pomysłach, współpracy i sile mieszkańców
Reklama
Reklama
Reklama