Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 6 września 2026 12:43
Przeczytaj:
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/firmy/rachunki/rachunek-biezacy-firmowy
Reklama https://www.wirtualnaprosperita.pl/

Kamień, który milczy od wieków

Kamień Śląski, malownicza miejscowość położona w województwie opolskim, nie tylko zachwyca swoją historią, ale i kryje w sobie fascynującą legendę, która od wieków intryguje zarówno mieszkańców, jak i gości. Centralnym punktem tej opowieści jest ogromny głaz, znany w okolicy jako Kamień Diabelski, który do dziś budzi zdumienie swoją formą i historią.
Kamień,  który milczy od wieków

Diabeł i Kamień – historia sprzed wieków
Legendy o Kamieniu Diabelskim sięgają dawnych czasów. Według jednego z przekazów, przed wiekami diabeł, który miał na celu niesienie ogromnego głazu do piekła, znalazł się w trudnej sytuacji. Kamień był ciężki, a świt zbliżał się nieubłaganie. Zniecierpliwiony i rozgniewany na opóźnienie, czart, aby nie stracić swojej mocy po wschodzie słońca, rzucił kamieniem z taką siłą, że ten rozpadł się na kilka kawałków.

Jeden z tych fragmentów spadł w okolice Kamienia Śląskiego, na starej drodze prowadzącej do Tarnowa Opolskiego. Inna część wbiła się w ziemię, zostawiając w niej charakterystyczne zagłębienie. Do dziś w rejonie Tarnowa Opolskiego miejsce to znane jest jako Księży Dół.

Przeprowadzka kamienia
W latach 80-tych, w wyniku zmian infrastrukturalnych i porządkowania przestrzeni wokół kościoła św. Jacka w Kamieniu Śląskim, głaz został przeniesiony z pierwotnego miejsca, przy drodze z Kamienia do Tarnowa Opolskiego, w nowe miejsce – w okolice kościoła. Choć zmieniła się lokalizacja głazu, to tajemnicza legenda o jego pochodzeniu i diabelskiej sile nie straciła na aktualności. Dziś to właśnie w tym miejscu można podziwiać Kamień Diabelski, który, jak głoszą opowieści, przez wieki przyciągał zarówno ciekawskich, jak i wierzących w moc pradawnych legend.

Diabelskie ślady na głazie
Kamień, na którym według lokalnych podań diabeł miał odcisnąć swoje pazury, do dziś posiada na swojej powierzchni widoczne szczeliny i ślady, które dla wielu są dowodem na prawdziwość opowieści. Wzory te uznawane są za odciski diabelskich pazurów, które pozostawił czart, rzucając kamień z gniewem. Nawet jeśli dziś możemy racjonalnie wyjaśnić powstanie tych szczelin jako efekt naturalnych procesów geologicznych, dla mieszkańców Kamienia Śląskiego stanowią one nieodłączny element tej nieziemskiej opowieści.

Alternatywna wersja – Anioł czy Diabeł?
Zgodnie z inną wersją legendy, kamień miał zostać zgubiony przez anioła, który został strącony przez Boga do piekła. Po upadku anioł niósł ze sobą ogromny głaz, który w trakcie swojej wędrówki w kierunku piekła przypadkowo wypuścił. Głaz spadł na ziemię, rozpadł się na kilka części, z których jedna trafiła do Kamienia Śląskiego, gdzie wciąż jest świadkiem tajemniczych wydarzeń sprzed wieków.

Kamień Diabelski w Kamieniu Śląskim to nie tylko geologiczny fenomen, ale także ważny element lokalnej kultury i historii. Jego legendy o diable i aniołach, które niosły ze sobą tajemniczy głaz, wciąż mają swoje miejsce w wielu opowieściach. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ela Treść komentarza: Krapkowickie przedszkola nadal nie gotowe .Cierpią najmłodsze dzieci ,przenoszone z miejsca na miejsce .A w Gogolinie można było się wyrobić. Data dodania komentarza: 3.09.2026, 15:34 Źródło komentarza: Wakacje pełne remontów. Gogolińskie szkoły i przedszkola przeszły modernizacje przed powrotem uczniów Autor komentarza: Monia Treść komentarza: Szkoda ze to jeden rolnik zaczyna myśleć, inni nadal niszczą remizy srodpolne,pasy drzew ,rowy to śmietniki na rolnicze odpady bo tak łatwiej pozbyć sie śmieci.co do wody i retencji mamy przykład rowu A3 chyba tak sie nazywa przebudowa i pogłębienie sprawiło ze nic nim juz nie płynie bo nawet po opadach wszystko szybko wsiąka, zanim zatkaja sie te wszystkie kanaliki to nie będzie wody a do czasu remontu woda prawie zawsze byla,ludzie nawet korzystali podlewając ogrody kto mieszkał wzdłuż rowu.a jakby wszyscy zatrzymywali wodę to z czasem do rzek prócz ścieków by nie trafiało.takze więcej zieleni,miedz i remiz srodpolnych -tylko to muszą chcieć wszyscy.... Data dodania komentarza: 31.08.2026, 23:13 Źródło komentarza: Susza i powódź po dwóch stronach tego samego rowu Autor komentarza: klaus Treść komentarza: najbardziej to ucierpią rodzice.... Data dodania komentarza: 27.08.2026, 17:23 Źródło komentarza: POSEŁ ZIEMI KRAPKOWICKIEJ W OPAŁACH Autor komentarza: Dariusz. Treść komentarza: A co ma do tego żywopłotu WiK? Skoro to prywatne. Data dodania komentarza: 25.08.2026, 16:59 Źródło komentarza: Droga pieszo‑rowerowa na Opolskiej. Kierowcy nadal łamią przepisy — ruszyły kontrole straży i policji Autor komentarza: Mieszkaniec Krapkowic Treść komentarza: Utrudnienia dla pieszych Straż Miejska i WiK znajdą też na ulicy Wapiennej (jeszcze przed skrzyżowaniem z ul. Szkolną) gdzie nie zaopiekowały żywopłot znacząco utrudnia przejście chodnikiem Data dodania komentarza: 21.08.2026, 13:02 Źródło komentarza: Droga pieszo‑rowerowa na Opolskiej. Kierowcy nadal łamią przepisy — ruszyły kontrole straży i policji Autor komentarza: Błażej Treść komentarza: Super temat, pozdrawiam Data dodania komentarza: 20.08.2026, 13:36 Źródło komentarza: Zbrojna Karawana Kupiecka zaprasza na II Jarmark Średniowieczny. Walki, inscenizacje i warsztaty już 29 sierpnia
Reklama
Reklama
Reklama