Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 24 stycznia 2026 02:59
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.instagram.com/pani.prowadzaca/

Świątynia, która przetrwała wieki

W samym sercu Kujaw, przy ulicy Prudnickiej, na niewielkim owalnym placu otoczonym kamiennym ogrodzeniem, stoi kościół, który od ponad czterech stuleci wpisuje się w krajobraz i historię tej śląskiej miejscowości. Niegdyś protestancka świątynia budowniczych Baltazara Pücklera von Groditz i jego żony Polikseny, dziś – bezcenny zabytek sakralnej architektury.
Świątynia, która przetrwała wieki

Murowany kościół od XVI wieku
Obecny, murowany kościół w Kujawach został ufundowany w 1583 roku przez rodzinę Pücklerów – właścicieli m.in. Niemodlina i Szydłowca Śląskiego. Zaraz po powstaniu świątynia miała charakter ewangelicki. Ród Pücklerów, jeden z bardziej znaczących na Śląsku w XVI wieku, pozostawił po sobie nie tylko architektoniczne dziedzictwo, ale również ślady osobistej obecności. Jeszcze w XIX wieku we wnętrzu znajdowały się pełnopostaciowe drewniane figury fundatorów oraz krypta, w której ich pochowano.
Z czasem, w wyniku zmian religijnych i politycznych, kościół przeszedł w ręce katolików. Poświęcony został pod koniec XVII wieku, a do roku 1730 dobudowano do niego dwie kaplice boczne: południową pod wezwaniem św. Barbary oraz północną, pw. św. Józefa. Kolejna większa przebudowa miała miejsce dopiero w latach 1936–1939 – wówczas przedłużono nawę główną i dobudowano nawy boczne, a wieża została odtworzona zgodnie z pierwotnym renesansowym projektem.

Architektura i wystrój – świadectwo epok
Świątynia jest orientowana, murowana z cegły na kamiennej podmurówce, z elewacjami dekorowanymi ramowo, oskarpowana i otynkowana. Zbudowana została na prostokątnym planie, z nieco wysuniętą na wschód nawą główną i trójbocznie zamkniętym prezbiterium. Przy południowej ścianie prezbiterium mieści się zakrystia z lożą kolatorską umieszczoną ponad nią – kolejne świadectwo wpływów fundatorskich.

Kościół nakryty jest dachami siodłowymi, wielopołaciowymi nad prezbiterium i kaplicami bocznymi, a nad zakrystią – pulpitowym. Zachodnia fasada dominuje dzięki czworobocznej, trójkondygnacyjnej wieży z podcieniami w dolnej kondygnacji, zwieńczonej hełmem z latarnią. Wnętrze – sklepione kolebkowo z lunetami – zdobią bogate dekoracje stiukowe i zachowane fragmenty polichromii.

Szczególne znaczenie ma renesansowa polichromia w prezbiterium z 1595 roku, odnowiona w XX wieku, ukazująca anioły z Arma Christi w medalionach wśród motywów groteskowych i arabeskowych. Polichromia nawy głównej, mimo że powstała dopiero w połowie XX wieku, utrzymana została w duchu renesansowym i harmonijnie współgra z oryginalnymi elementami.

Wyróżnia się również późnorenesansowa ambona z końca XVI wieku, bogato zdobiona płaskorzeźbami ze scenami z życia Chrystusa, Marii i Apostołów. Warto wspomnieć, że pierwotnie kosz ambony wsparty był na rzeźbie św. Krzysztofa – dziś niestety niezachowanej.

Centralnym punktem prezbiterium pozostaje późnobarokowy ołtarz główny z obrazem Trójca Święta, namalowanym w 1776 roku przez Franciszka Sebastiniego – artystę związanego z regionem i znanego z licznych dzieł sakralnych na Śląsku.

Kontekst i otoczenie
Kościół w Kujawach stanowi integralną część historycznego układu przestrzennego miejscowości. Usytuowany jest centralnie, w pobliżu XIX-wiecznego pałacu rodziny Tiele-Wincklerów – kolejnych znamienitych właścicieli tych ziem. Otoczony niskim kamiennym murem z dwoma bramkami (współczesną od strony wschodniej i renesansową od zachodu), obiekt zachowuje dawny charakter i układ przestrzenny.

Dziedzictwo i przyszłość
Kościół w Kujawach to nie tylko budowla sakralna, ale i trwały ślad dziejów religijnych, artystycznych i społecznych regionu. Odzwierciedla zmieniające się wpływy kulturowe i wyznaniowe – od protestanckich początków, przez katolicką rekonsekrację, po XX-wieczne remonty i przekształcenia. Jego historia jest przykładem wielowarstwowości śląskiej tożsamości, a jego architektura i wyposażenie – materialnym świadectwem minionych epok.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: JanTreść komentarza: Jedno godne drugiego i trzeciej. Wraz ze śmiertelnym finałem sprawy, na osiedlu zapanował spokój i wytchnienie... Chyba nie jest tajemnicą, że nikt z jego sąsiadów (tych bliższych i dalszych) za denatem nie płacze.Data dodania komentarza: 22.01.2026, 15:21Źródło komentarza: Ruszył proces w sprawie głośnego zabójstwa w Krapkowicach. Oskarżonemu grozi dożywocieAutor komentarza: PatiTreść komentarza: Tymczasem w Gogolinie już ogłosili Lato z RMF Maxxx. A w Krapkowicach co ? Dni Krapkowic na polu zalewowym i Oktoberfest w przestarzałej hali ? x DData dodania komentarza: 22.01.2026, 12:30Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: MuminekTreść komentarza: Odbudujcie sobie w Gogolinie i Krapkowicach połączenie kolejwe które wspólnie z samorządem naszego województwa zaoraliścieData dodania komentarza: 21.01.2026, 11:47Źródło komentarza: Niebawem przetargAutor komentarza: totcomplusTreść komentarza: Nie tylko Krapkowice ale i Gogolin powinny sobie podać rękę. Zamiast jako powiat dbać o dobro systemu, to dbają ale o swoje kieszenie. Już od dawna nie potrafią dojść do porozumienia właśnie w temacie autobusów. Po co przepłacać i utrzymywać strzeleckie skoro były nasze? Teraz nie ma już prawie nic. W Gogolinie powstało centrum przesiadkowe tylko kto się tam przesiada? Gdyby nie PKP to z PKS -em lipa straszna. A na centrum parking wykorzystuje CUP , Domu Kultury i biblioteka gminna;( Zarówno rządcowscy z Krapkowic jak i Gogolina już lata temu powinni wziąć sprawy w swoje ręce ale po co się przemęczać? Może różnice w poglądach politycznych? Nadmienię ,że korzystanie z usług strzeleckich generuje straszne koszty w dojazdach ale kto się nad tym pokłonił? Nikt! Dorośli, młodzież czy dzieci dojeżdżające do szkół gogolińskich czy krapkowickich płacą krocie za bilety co wynika z odcina trasy jaką ma do przebycia autobus. Po za tym rozkład jazdy tych autobusów. Nie są one dostępne dla ludzi w żadnym wypadku. Rano do pracy bez auta ani rusz. A tak być nie powinno!! Zastanówcie się co robicie, bo jesteśmy daleko za murzynami z rozwojem komunikacyjnym:PData dodania komentarza: 20.01.2026, 09:39Źródło komentarza: PKS drastycznie ogranicza połączenia z Opola do KrapkowicAutor komentarza: PierreTreść komentarza: Dno i kilometry mułu. Niedługo wszyscy z tego zaścia***a wyjadą a ostatni zgasi światło. Wymiera lokalna kultura, wyrzuca się zespoły rockowe z KDK na bruk (pierwszy raz w historii WOŚP będzie bez rockowego grania, ewenement a przecież hasło tej imprezy to rock and roll), gołębie odchody na ry***u i popękane zasyfione płyty chodnikowe, wykluczenie komunikacyjne i zamykające się biznesy. Kto mądrzejszy to stąd wyjeżdża i nie dziwi mnie to. Mieszkańcy tak bardzo chcieli Kasiury to mają. Zaraz może kolejne sklepy zamkną i resztkę autobusów polikwidują. Ta władza uwstecznia miasto i degraduje je do roli większej rozległej wioski z zapyziałym placem betonowym nad Odrą. Już teraz można odnieść wrażenie że stolicą powiatu jest Gogolin. Czysto, z dojazdem do Opola pociągiem, dużo więcej imprez się organizuje (w tym lato z RMF, Sylwester, dyskoteka z Park FM), jest nowoczesny basen ze strefą Gastro. Niebo a ziemia. Brawo panie Kasiura tak zajechać miasto to wybitne osiągnięcie. Ale za to będzie most którym szybciej będzie można wyjechać z Krapkowic co tylko ułatwi to następnym mieszkańcom.Data dodania komentarza: 19.01.2026, 11:49Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: DzikiTreść komentarza: Dziki dzikData dodania komentarza: 19.01.2026, 06:29Źródło komentarza: Po pierwszym etapie modernizacji
Reklama
Reklama