Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 25 kwietnia 2026 17:58
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama https://www.wirtualnaprosperita.pl/
Reklama https://opolskielll.pl/

Świątynia, która przetrwała wieki

W samym sercu Kujaw, przy ulicy Prudnickiej, na niewielkim owalnym placu otoczonym kamiennym ogrodzeniem, stoi kościół, który od ponad czterech stuleci wpisuje się w krajobraz i historię tej śląskiej miejscowości. Niegdyś protestancka świątynia budowniczych Baltazara Pücklera von Groditz i jego żony Polikseny, dziś – bezcenny zabytek sakralnej architektury.
Świątynia, która przetrwała wieki

Murowany kościół od XVI wieku
Obecny, murowany kościół w Kujawach został ufundowany w 1583 roku przez rodzinę Pücklerów – właścicieli m.in. Niemodlina i Szydłowca Śląskiego. Zaraz po powstaniu świątynia miała charakter ewangelicki. Ród Pücklerów, jeden z bardziej znaczących na Śląsku w XVI wieku, pozostawił po sobie nie tylko architektoniczne dziedzictwo, ale również ślady osobistej obecności. Jeszcze w XIX wieku we wnętrzu znajdowały się pełnopostaciowe drewniane figury fundatorów oraz krypta, w której ich pochowano.
Z czasem, w wyniku zmian religijnych i politycznych, kościół przeszedł w ręce katolików. Poświęcony został pod koniec XVII wieku, a do roku 1730 dobudowano do niego dwie kaplice boczne: południową pod wezwaniem św. Barbary oraz północną, pw. św. Józefa. Kolejna większa przebudowa miała miejsce dopiero w latach 1936–1939 – wówczas przedłużono nawę główną i dobudowano nawy boczne, a wieża została odtworzona zgodnie z pierwotnym renesansowym projektem.

Architektura i wystrój – świadectwo epok
Świątynia jest orientowana, murowana z cegły na kamiennej podmurówce, z elewacjami dekorowanymi ramowo, oskarpowana i otynkowana. Zbudowana została na prostokątnym planie, z nieco wysuniętą na wschód nawą główną i trójbocznie zamkniętym prezbiterium. Przy południowej ścianie prezbiterium mieści się zakrystia z lożą kolatorską umieszczoną ponad nią – kolejne świadectwo wpływów fundatorskich.

Kościół nakryty jest dachami siodłowymi, wielopołaciowymi nad prezbiterium i kaplicami bocznymi, a nad zakrystią – pulpitowym. Zachodnia fasada dominuje dzięki czworobocznej, trójkondygnacyjnej wieży z podcieniami w dolnej kondygnacji, zwieńczonej hełmem z latarnią. Wnętrze – sklepione kolebkowo z lunetami – zdobią bogate dekoracje stiukowe i zachowane fragmenty polichromii.

Szczególne znaczenie ma renesansowa polichromia w prezbiterium z 1595 roku, odnowiona w XX wieku, ukazująca anioły z Arma Christi w medalionach wśród motywów groteskowych i arabeskowych. Polichromia nawy głównej, mimo że powstała dopiero w połowie XX wieku, utrzymana została w duchu renesansowym i harmonijnie współgra z oryginalnymi elementami.

Wyróżnia się również późnorenesansowa ambona z końca XVI wieku, bogato zdobiona płaskorzeźbami ze scenami z życia Chrystusa, Marii i Apostołów. Warto wspomnieć, że pierwotnie kosz ambony wsparty był na rzeźbie św. Krzysztofa – dziś niestety niezachowanej.

Centralnym punktem prezbiterium pozostaje późnobarokowy ołtarz główny z obrazem Trójca Święta, namalowanym w 1776 roku przez Franciszka Sebastiniego – artystę związanego z regionem i znanego z licznych dzieł sakralnych na Śląsku.

Kontekst i otoczenie
Kościół w Kujawach stanowi integralną część historycznego układu przestrzennego miejscowości. Usytuowany jest centralnie, w pobliżu XIX-wiecznego pałacu rodziny Tiele-Wincklerów – kolejnych znamienitych właścicieli tych ziem. Otoczony niskim kamiennym murem z dwoma bramkami (współczesną od strony wschodniej i renesansową od zachodu), obiekt zachowuje dawny charakter i układ przestrzenny.

Dziedzictwo i przyszłość
Kościół w Kujawach to nie tylko budowla sakralna, ale i trwały ślad dziejów religijnych, artystycznych i społecznych regionu. Odzwierciedla zmieniające się wpływy kulturowe i wyznaniowe – od protestanckich początków, przez katolicką rekonsekrację, po XX-wieczne remonty i przekształcenia. Jego historia jest przykładem wielowarstwowości śląskiej tożsamości, a jego architektura i wyposażenie – materialnym świadectwem minionych epok.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pablo PolakTreść komentarza: Witaj uśmiechnięta PolskaData dodania komentarza: 16.04.2026, 09:50Źródło komentarza: Wyższe opłaty za śmieci w gminie Krapkowice. Co się zmieni od czerwca?Autor komentarza: Krapkowicza***aTreść komentarza: Brawo pani Dominiko! Zarówno moja Teściowa jak i Teść to byli obuwnicy. Wychowali czworo dzieci. Super, że wybrała Pani temat który tak wpłynął na cały region Krapkowic i Otmętu.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 21:11Źródło komentarza: Scenariusz podcastu o Krapkowicach wyróżniony w WarszawieAutor komentarza: boBudowniczyTreść komentarza: Proszę sprawdźcie ilu robotników pracuje w ciągu jednego dnia? Bo mi udało się naliczyć do pięciu na całym odci***u po obu stronach ulicy. Zimy już dawno nie ma a marzec ponoć był najcieplejszy od 100 lat. Jedna brygada 6 osobowa powinna układać około 150mkw na zmianę a tym czasem tempo jest żałosne bo po prostu nie widać tam robotnikówData dodania komentarza: 10.04.2026, 06:00Źródło komentarza: Krapkowice: remont Prudnickiej opóźniony? Mieszkańcy alarmują o chaosie i zagrożeniuAutor komentarza: CzytelniczkaTreść komentarza: Dziura w NFZ rośnie, a na banały to pieniądze sąData dodania komentarza: 9.04.2026, 12:07Źródło komentarza: Miliony złotych trafią do gmin powiatu krapkowickiegoAutor komentarza: Gerhard Ho***aTreść komentarza: Droga redakcjo, Odnośnie pana na rowerze( na „gazie”) który musi zapłacić 2,5tysiaca zł. Bardzo mi szkoda tego pana,który po prostu miał pecha,że natrafił na tak zaangażowanych mundurowych. Złapali płotkę a rekiny w Gwoździcach gdzie mieści się przedszkole na ul.Opolskiej zasuwają jak w Formule1 i nikogo tam z Policji nie widać. Widocznie musi dojść do tragedii żeby coś się zmieniło. Z poważaniem GH.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 08:35Źródło komentarza: Pijany rowerzysta zatrzymany w Choruli. 62-latek zapłacił 2500 zł mandatuAutor komentarza: AndrzejTreść komentarza: W jaki sposób rozwiązano problem porannej rosy na takiej bieżni która występuje niemal każdego dnia w tym miejscu. Czy może zaplanowano odpowiedzialność po stronie biegacza w porannych biegach - bieganie tylko w kolcach?Data dodania komentarza: 31.03.2026, 13:54Źródło komentarza: Nowoczesny stadion w Krapkowicach coraz bliżej. Jest wniosek o milionowe dofinansowanie
Reklama
Reklama
Reklama