Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 23 stycznia 2026 00:13
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.instagram.com/pani.prowadzaca/

Osiem dzwonów, jedna harmonia

W cieniu barokowego pałacu, w miejscu urodzenia św. Jacka, nad którym unosi się historia, duchowość i niepowtarzalna cisza śląskiej ziemi, wyrasta wyjątkowa konstrukcja. „Brama Dzwonów”. To nie tylko architektoniczne dopełnienie kompleksu pałacowo-sanktuaryjnego w Kamieniu Śląskim. To także głęboko symboliczna brama, przez którą pielgrzymi, turyści i mieszkańcy przechodzą, zarówno fizycznie, jak i duchowo ku pokojowi, pojednaniu i kontemplacji.
Osiem dzwonów, jedna harmonia

Dzwony, które ożyły na nowo
Historia Bramy Dzwonów sięga marca 2012 roku. Wtedy to wspólnota związana z sanktuarium św. Jacka otrzymała niecodzienny dar – pięć potężnych dzwonów od redemptorystów z niemieckiego Bochum. Tam, w miejscu, gdzie przez sześć wieków funkcjonował klasztor i kościół, decyzją władz zakonnych zamknięto i sprzedano świątynię. Dzwony, odlane jeszcze w 1954 roku w słynnej odlewni Bochumer Verein für Bergbau und Gußstahlfabrikation, miały milknąć na zawsze. Ale w Kamieniu Śląskim zyskały drugie życie.

Nie tylko je przyjęto – postanowiono też nadać im odpowiednią rangę i stworzyć godne miejsce, w którym ich brzmienie mogłoby znów napełniać ludzkie serca. Powstał pomysł zbudowania bramy, przez którą wierni przechodzić będą w drodze do sanktuarium św. Jacka. Jej projekt stworzył architekt Janusz Oleniecki.

Dzwony, które mówią do serca
Zamontowane w bramie osiem dzwonów zostało harmonijnie zestrojonych w oktawę. Ich brzmienie tworzy pełną, czystą kompozycję dźwiękową. Dzwony po raz pierwszy zabrzmiały 26 lipca 2012 roku, w dniu wspomnienia św. Anny, patronki regionu i jednej z najczulej wspominanych świętych przez tutejszą społeczność.

Każdy z dzwonów nosi imię świętego lub błogosławionego, a ich nazwy układają się niemal jak litania do duchowych patronów tego miejsca: Matka Boża Nieustającej Pomocy – waga: 2800 kg, Św. Józef – waga: 1810 kg, Św. Alfons –  waga: 1350 kg, Św. Klemens – waga: 780 kg, Św. Gerhard – waga: 520 kg, Św. Jacek – waga: 500 kg, Bł. Czesław – waga: 290 kg, Bł. Bronisława – waga: 220 kg. Ich łączna waga (bez okuć) sięga 8270 kg. To nie tylko dzwony – to dźwiękowa opowieść o wierze, miłosierdziu i tradycji.

Na frontonie bramy umieszczono łaciński napis: „Laudate Dominum” – „Uwielbiajcie Pana”. Nie pozostawia on wątpliwości co do celu tej budowli. Ma wzywać wszystkich ludzi dobrej woli do modlitwy, do skupienia, do duchowego pojednania.

Dźwięk, który rozbrzmiewa ponad podziałami
Dzwony Bramy Pojednania i Pokoju, bo taką oficjalnie nazwę nosi ta wyjątkowa dzwonnica, są dziś nie tylko ozdobą i atrakcją turystyczną. Stały się jednym z symboli współczesnego Kamienia Śląskiego. Ich dźwięk można usłyszeć w każdą sobotę o godz. 15.00 oraz w niedzielę o 11.15 i 14.55. Wzywają na mszę świętą, ale też przypominają o wartościach, które stanowią fundament tej ziemi: pokoju, wspólnocie i wierze.

Brama Dzwonów pełni więc rolę pomostu – dosłownie i symbolicznie – między przeszłością a teraźniejszością, między Niemcami a Polską. Dźwięk dzwonów to nie tylko liturgiczne wezwanie, ale też delikatna, dźwięczna modlitwa o zrozumienie i jedność.

Architektura, która mówi
Brama jest subtelnie wkomponowana w parkowe otoczenie przy pałacu, miejscu urodzenia św. Jacka. Wieżowa konstrukcja, choć nowoczesna, jest skromna. Dla wielu pielgrzymów przejście przez Bramę Dzwonów to nie tylko droga do świątyni. To podróż ku temu, co najważniejsze: pokorze, wdzięczności i nadziei. A dla nas wszystkich – mieszkańców, gości, pasjonatów historii, to powód do dumy, że właśnie tu, w Kamieniu Śląskim, bije dźwięk pokoju, który może usłyszeć cały świat.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: JanTreść komentarza: Jedno godne drugiego i trzeciej. Wraz ze śmiertelnym finałem sprawy, na osiedlu zapanował spokój i wytchnienie... Chyba nie jest tajemnicą, że nikt z jego sąsiadów (tych bliższych i dalszych) za denatem nie płacze.Data dodania komentarza: 22.01.2026, 15:21Źródło komentarza: Ruszył proces w sprawie głośnego zabójstwa w Krapkowicach. Oskarżonemu grozi dożywocieAutor komentarza: PatiTreść komentarza: Tymczasem w Gogolinie już ogłosili Lato z RMF Maxxx. A w Krapkowicach co ? Dni Krapkowic na polu zalewowym i Oktoberfest w przestarzałej hali ? x DData dodania komentarza: 22.01.2026, 12:30Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: MuminekTreść komentarza: Odbudujcie sobie w Gogolinie i Krapkowicach połączenie kolejwe które wspólnie z samorządem naszego województwa zaoraliścieData dodania komentarza: 21.01.2026, 11:47Źródło komentarza: Niebawem przetargAutor komentarza: totcomplusTreść komentarza: Nie tylko Krapkowice ale i Gogolin powinny sobie podać rękę. Zamiast jako powiat dbać o dobro systemu, to dbają ale o swoje kieszenie. Już od dawna nie potrafią dojść do porozumienia właśnie w temacie autobusów. Po co przepłacać i utrzymywać strzeleckie skoro były nasze? Teraz nie ma już prawie nic. W Gogolinie powstało centrum przesiadkowe tylko kto się tam przesiada? Gdyby nie PKP to z PKS -em lipa straszna. A na centrum parking wykorzystuje CUP , Domu Kultury i biblioteka gminna;( Zarówno rządcowscy z Krapkowic jak i Gogolina już lata temu powinni wziąć sprawy w swoje ręce ale po co się przemęczać? Może różnice w poglądach politycznych? Nadmienię ,że korzystanie z usług strzeleckich generuje straszne koszty w dojazdach ale kto się nad tym pokłonił? Nikt! Dorośli, młodzież czy dzieci dojeżdżające do szkół gogolińskich czy krapkowickich płacą krocie za bilety co wynika z odcina trasy jaką ma do przebycia autobus. Po za tym rozkład jazdy tych autobusów. Nie są one dostępne dla ludzi w żadnym wypadku. Rano do pracy bez auta ani rusz. A tak być nie powinno!! Zastanówcie się co robicie, bo jesteśmy daleko za murzynami z rozwojem komunikacyjnym:PData dodania komentarza: 20.01.2026, 09:39Źródło komentarza: PKS drastycznie ogranicza połączenia z Opola do KrapkowicAutor komentarza: PierreTreść komentarza: Dno i kilometry mułu. Niedługo wszyscy z tego zaścia***a wyjadą a ostatni zgasi światło. Wymiera lokalna kultura, wyrzuca się zespoły rockowe z KDK na bruk (pierwszy raz w historii WOŚP będzie bez rockowego grania, ewenement a przecież hasło tej imprezy to rock and roll), gołębie odchody na ry***u i popękane zasyfione płyty chodnikowe, wykluczenie komunikacyjne i zamykające się biznesy. Kto mądrzejszy to stąd wyjeżdża i nie dziwi mnie to. Mieszkańcy tak bardzo chcieli Kasiury to mają. Zaraz może kolejne sklepy zamkną i resztkę autobusów polikwidują. Ta władza uwstecznia miasto i degraduje je do roli większej rozległej wioski z zapyziałym placem betonowym nad Odrą. Już teraz można odnieść wrażenie że stolicą powiatu jest Gogolin. Czysto, z dojazdem do Opola pociągiem, dużo więcej imprez się organizuje (w tym lato z RMF, Sylwester, dyskoteka z Park FM), jest nowoczesny basen ze strefą Gastro. Niebo a ziemia. Brawo panie Kasiura tak zajechać miasto to wybitne osiągnięcie. Ale za to będzie most którym szybciej będzie można wyjechać z Krapkowic co tylko ułatwi to następnym mieszkańcom.Data dodania komentarza: 19.01.2026, 11:49Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: DzikiTreść komentarza: Dziki dzikData dodania komentarza: 19.01.2026, 06:29Źródło komentarza: Po pierwszym etapie modernizacji
Reklama
Reklama