Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 9 marca 2026 16:05
Przeczytaj:
Reklama
Reklama

Rozkochów: wyjątkowe wydarzenie ku pamięci hrabiny, która nie dała się złamać nazizmowi

W Pałacu w Rozkochowie (gm. Walce) odbędzie się niezwykłe wydarzenie upamiętniające Muriel von Seherr-Thoss – amerykańską hrabinę, która w czasie II wojny światowej odważnie sprzeciwiła się nazistowskiemu reżimowi. Jej tragiczna śmierć w marcu 1943 roku do dziś budzi pytania, a 17 sierpnia potomkowie i mieszkańcy spotkają się, by przywrócić pamięć o kobiecie, która nie chciała milczeć.
Archiwalne zdjęcie Muriel von Seherr-Thoss – amerykańskiej hrabiny mieszkającej w pałacu w Rozkochowie

Autor: Archiwum prywatne/Andrzej Dereń

Dobra, 15 marca 1943 roku. Wczesnym rankiem ciszę okolicy przerwał dramatyczny dźwięk – kobieta wyskoczyła z okna pałacu. Zginęła na miejscu. Tak zakończyło się życie Muriel von Seherr-Thoss, Amerykanki, która – wbrew historii, wbrew systemowi, wbrew własnemu losowi – postanowiła nie milczeć. W niedzielę, 17 sierpnia, w Pałacu Rozkochów, odbędzie się wydarzenie upamiętniające hrabinę, zatytułowane: „Kobieta, która przeciwstawiła się systemowi Historia Muriel von Seherr-Thoss / White”. Specjalnym gościem będzie Paul Church, prawnuk Muriel i Hermanna.

Choć jej śmierć oficjalnie uznano za samobójstwo, to pytania do dziś pozostają bez odpowiedzi. Muriel White – bo tak brzmiało jej panieńskie nazwisko – była córką amerykańskiego dyplomaty Henry'ego White’a. W 1909 roku w Berlinie poznała Hermanna von Seherr-Thossa, przyszłego ordynata dóbr Dobra i Rozkochów. Szybko się w sobie zakochali. Ślub wzięli po zaledwie trzech miesiącach, w Paryżu. Mieszkali w okazałym pałacu w Rozkochowie, który stał się ich domem i centrum arystokratycznego życia.

Z pozoru wszystko układało się idealnie. Troje dzieci, rodzinne życie, wysokie pozycje w lokalnej hierarchii. Seherr-Thossowie należeli do elity śląskiej arystokracji, obok Oppersdorffów z Głogówka i Tiele-Winklerów z Mosznej. Ale idylla nie trwała długo. Narastały różnice między Muriel a jej mężem – różnice poglądów, charakterów i przede wszystkim – wartości.

W Niemczech rósł w siłę nazizm. Dla Muriel, obywatelki Stanów Zjednoczonych wychowanej w duchu liberalnych ideałów, to była granica nie do przekroczenia. Coraz bardziej wyobcowana, obserwowała, jak świat, w który wżeniła się przed laty, staje się opresyjną machiną.

Według świadków, 15 marca 1943 roku Muriel wyskoczyła z okna pałacu w Dobrej, gdy zobaczyła nadjeżdżający samochód gestapo. Tak przynajmniej zapisano w oficjalnych dokumentach, m.in. w „Raporcie o śmierci obywatela Stanów Zjednoczonych” i materiałach CIA. Przyczyną zgonu było roztrzaskanie czaszki. Czy rzeczywiście była to desperacka decyzja kobiety, która nie chciała wpaść w ręce nazistów? A może coś więcej – milczący protest wobec reżimu i świata, który przestał być jej domem?

Po wojnie dzieci Muriel osiedliły się w USA. Jej mąż, Hermann, uciekł ze Śląska w 1945 roku i spędził resztę życia w Austrii, w pobliżu Klagenfurtu.

Pamięć, która nie zginęła

W niedzielę, 17 sierpnia, w Pałacu Rozkochów, odbędzie się wydarzenie upamiętniające hrabinę, zatytułowane: „Kobieta, która przeciwstawiła się systemowi. Historia Muriel von Seherr-Thoss / White”. Gościem specjalnym będzie Paul Church, prawnuk Muriel i Hermanna, który wraz z amerykańskim pisarzem Richardem Jayem Hutto – autorem książki „The Countess and the Nazis. An American Family’s Private War” – przyjedzie do Polski, by opowiedzieć o tej niezwykłej kobiecie.

Podczas spotkania posadzone zostaną róże Muriel – symbol pamięci i niezłomności. Hutto przedstawi prelekcję o życiu hrabiny, a zespół Bliżej Sadu zagra koncert. Początek wydarzenia o godz. 13.00. W przypadku deszczu, spotkanie przeniesione zostanie do pałacowej sali koncertowej.

Dzień wcześniej, 16 sierpnia o godz. 15.00, w pałacu przy ul. Głogowskiej 1 otwarta zostanie wystawa pt. „Kolorowe komnaty”, której autorkami są artystki z Kędzierzyna-Koźla: Olga Cieśliewicz, Marzena Kopeć i Jadwiga Oronowicz-Siwak. Wstęp na oba wydarzenia jest wolny.

Historia, która powraca

Dziś, po ponad 80 latach od tragicznych wydarzeń, Muriel von Seherr-Thoss staje się symbolem – nie tylko kobiecej odwagi, ale i niezgody na zło w czasach, gdy milczenie było bezpieczniejsze niż sprzeciw. To właśnie pamięć o takich ludziach pozwala nam rozumieć, czym była wojna – i jaką cenę płacili ci, którzy nie chcieli się jej podporządkować.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jeszcze nie emerTreść komentarza: Jeden z najlepszych Komendantów jakiego miały Krapkowice w ostatnich kilkunastu latachData dodania komentarza: 6.03.2026, 12:13Źródło komentarza: Służył w Krapkowicach, odchodzi na emeryturęAutor komentarza: Pozdrawiam GogolinTreść komentarza: Oh teraz będą wypłacać sobie delegacje, dojazd i pracę w trudnych waru***ach? OMG dobreData dodania komentarza: 27.02.2026, 11:29Źródło komentarza: Gogolin doceniony w całej Polsce. Ten pomysł burmistrza przyniósł prestiżową nagrodęAutor komentarza: janTreść komentarza: uległ całkowitemu spaleniu czy uległ poważnym zniszczeniomData dodania komentarza: 27.02.2026, 11:28Źródło komentarza: Nocny pożar garażu w Zdzieszowicach. Spłonął samochód, mieszkańców obudził dymAutor komentarza: RomeoTreść komentarza: BRAWO dla służb...Data dodania komentarza: 26.02.2026, 14:37Źródło komentarza: 17-latek zatrzymany po podwójnym zabójstwie w Kadłubie. Policja ujęła go 34 km od miejsca zbrodni w powiecie krapkowickimAutor komentarza: RomanTreść komentarza: Ja to jeszcze wprowadziłbym odci***owe na chodnikach, ścieżkach rowerowych i schodach ruchomych. Karać plebs wszędzie gdzie się da a szczególnie babcie z balkonikami nagminnie prędkość przekraczają. Ciekawe kiedy ci ludzie się obudzą...Data dodania komentarza: 25.02.2026, 09:27Źródło komentarza: Wystartował! Nowy odcinkowy pomiar prędkości już działa na A4Autor komentarza: XrdTreść komentarza: Nie ma czegoś takiego że samochód na obcych rejestracjach. Państwo samo zezwoliło zostawiać nr rejestracyjny przy kupnie.Data dodania komentarza: 25.02.2026, 07:32Źródło komentarza: Zamaskowane osoby nocą w Steblowie. Tajemniczy samochód zniknął przed przyjazdem policji
Reklama
Reklama