Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 6 września 2026 10:32
Przeczytaj:
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/firmy/rachunki/rachunek-biezacy-firmowy
Reklama https://www.instagram.com/pani.prowadzaca/

Rozkochów: wyjątkowe wydarzenie ku pamięci hrabiny, która nie dała się złamać nazizmowi

W Pałacu w Rozkochowie (gm. Walce) odbędzie się niezwykłe wydarzenie upamiętniające Muriel von Seherr-Thoss – amerykańską hrabinę, która w czasie II wojny światowej odważnie sprzeciwiła się nazistowskiemu reżimowi. Jej tragiczna śmierć w marcu 1943 roku do dziś budzi pytania, a 17 sierpnia potomkowie i mieszkańcy spotkają się, by przywrócić pamięć o kobiecie, która nie chciała milczeć.
Archiwalne zdjęcie Muriel von Seherr-Thoss – amerykańskiej hrabiny mieszkającej w pałacu w Rozkochowie

Autor: Archiwum prywatne/Andrzej Dereń

Dobra, 15 marca 1943 roku. Wczesnym rankiem ciszę okolicy przerwał dramatyczny dźwięk – kobieta wyskoczyła z okna pałacu. Zginęła na miejscu. Tak zakończyło się życie Muriel von Seherr-Thoss, Amerykanki, która – wbrew historii, wbrew systemowi, wbrew własnemu losowi – postanowiła nie milczeć. W niedzielę, 17 sierpnia, w Pałacu Rozkochów, odbędzie się wydarzenie upamiętniające hrabinę, zatytułowane: „Kobieta, która przeciwstawiła się systemowi Historia Muriel von Seherr-Thoss / White”. Specjalnym gościem będzie Paul Church, prawnuk Muriel i Hermanna.

Choć jej śmierć oficjalnie uznano za samobójstwo, to pytania do dziś pozostają bez odpowiedzi. Muriel White – bo tak brzmiało jej panieńskie nazwisko – była córką amerykańskiego dyplomaty Henry'ego White’a. W 1909 roku w Berlinie poznała Hermanna von Seherr-Thossa, przyszłego ordynata dóbr Dobra i Rozkochów. Szybko się w sobie zakochali. Ślub wzięli po zaledwie trzech miesiącach, w Paryżu. Mieszkali w okazałym pałacu w Rozkochowie, który stał się ich domem i centrum arystokratycznego życia.

Z pozoru wszystko układało się idealnie. Troje dzieci, rodzinne życie, wysokie pozycje w lokalnej hierarchii. Seherr-Thossowie należeli do elity śląskiej arystokracji, obok Oppersdorffów z Głogówka i Tiele-Winklerów z Mosznej. Ale idylla nie trwała długo. Narastały różnice między Muriel a jej mężem – różnice poglądów, charakterów i przede wszystkim – wartości.

W Niemczech rósł w siłę nazizm. Dla Muriel, obywatelki Stanów Zjednoczonych wychowanej w duchu liberalnych ideałów, to była granica nie do przekroczenia. Coraz bardziej wyobcowana, obserwowała, jak świat, w który wżeniła się przed laty, staje się opresyjną machiną.

Według świadków, 15 marca 1943 roku Muriel wyskoczyła z okna pałacu w Dobrej, gdy zobaczyła nadjeżdżający samochód gestapo. Tak przynajmniej zapisano w oficjalnych dokumentach, m.in. w „Raporcie o śmierci obywatela Stanów Zjednoczonych” i materiałach CIA. Przyczyną zgonu było roztrzaskanie czaszki. Czy rzeczywiście była to desperacka decyzja kobiety, która nie chciała wpaść w ręce nazistów? A może coś więcej – milczący protest wobec reżimu i świata, który przestał być jej domem?

Po wojnie dzieci Muriel osiedliły się w USA. Jej mąż, Hermann, uciekł ze Śląska w 1945 roku i spędził resztę życia w Austrii, w pobliżu Klagenfurtu.

Pamięć, która nie zginęła

W niedzielę, 17 sierpnia, w Pałacu Rozkochów, odbędzie się wydarzenie upamiętniające hrabinę, zatytułowane: „Kobieta, która przeciwstawiła się systemowi. Historia Muriel von Seherr-Thoss / White”. Gościem specjalnym będzie Paul Church, prawnuk Muriel i Hermanna, który wraz z amerykańskim pisarzem Richardem Jayem Hutto – autorem książki „The Countess and the Nazis. An American Family’s Private War” – przyjedzie do Polski, by opowiedzieć o tej niezwykłej kobiecie.

Podczas spotkania posadzone zostaną róże Muriel – symbol pamięci i niezłomności. Hutto przedstawi prelekcję o życiu hrabiny, a zespół Bliżej Sadu zagra koncert. Początek wydarzenia o godz. 13.00. W przypadku deszczu, spotkanie przeniesione zostanie do pałacowej sali koncertowej.

Dzień wcześniej, 16 sierpnia o godz. 15.00, w pałacu przy ul. Głogowskiej 1 otwarta zostanie wystawa pt. „Kolorowe komnaty”, której autorkami są artystki z Kędzierzyna-Koźla: Olga Cieśliewicz, Marzena Kopeć i Jadwiga Oronowicz-Siwak. Wstęp na oba wydarzenia jest wolny.

Historia, która powraca

Dziś, po ponad 80 latach od tragicznych wydarzeń, Muriel von Seherr-Thoss staje się symbolem – nie tylko kobiecej odwagi, ale i niezgody na zło w czasach, gdy milczenie było bezpieczniejsze niż sprzeciw. To właśnie pamięć o takich ludziach pozwala nam rozumieć, czym była wojna – i jaką cenę płacili ci, którzy nie chcieli się jej podporządkować.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ela Treść komentarza: Krapkowickie przedszkola nadal nie gotowe .Cierpią najmłodsze dzieci ,przenoszone z miejsca na miejsce .A w Gogolinie można było się wyrobić. Data dodania komentarza: 3.09.2026, 15:34 Źródło komentarza: Wakacje pełne remontów. Gogolińskie szkoły i przedszkola przeszły modernizacje przed powrotem uczniów Autor komentarza: Monia Treść komentarza: Szkoda ze to jeden rolnik zaczyna myśleć, inni nadal niszczą remizy srodpolne,pasy drzew ,rowy to śmietniki na rolnicze odpady bo tak łatwiej pozbyć sie śmieci.co do wody i retencji mamy przykład rowu A3 chyba tak sie nazywa przebudowa i pogłębienie sprawiło ze nic nim juz nie płynie bo nawet po opadach wszystko szybko wsiąka, zanim zatkaja sie te wszystkie kanaliki to nie będzie wody a do czasu remontu woda prawie zawsze byla,ludzie nawet korzystali podlewając ogrody kto mieszkał wzdłuż rowu.a jakby wszyscy zatrzymywali wodę to z czasem do rzek prócz ścieków by nie trafiało.takze więcej zieleni,miedz i remiz srodpolnych -tylko to muszą chcieć wszyscy.... Data dodania komentarza: 31.08.2026, 23:13 Źródło komentarza: Susza i powódź po dwóch stronach tego samego rowu Autor komentarza: klaus Treść komentarza: najbardziej to ucierpią rodzice.... Data dodania komentarza: 27.08.2026, 17:23 Źródło komentarza: POSEŁ ZIEMI KRAPKOWICKIEJ W OPAŁACH Autor komentarza: Dariusz. Treść komentarza: A co ma do tego żywopłotu WiK? Skoro to prywatne. Data dodania komentarza: 25.08.2026, 16:59 Źródło komentarza: Droga pieszo‑rowerowa na Opolskiej. Kierowcy nadal łamią przepisy — ruszyły kontrole straży i policji Autor komentarza: Mieszkaniec Krapkowic Treść komentarza: Utrudnienia dla pieszych Straż Miejska i WiK znajdą też na ulicy Wapiennej (jeszcze przed skrzyżowaniem z ul. Szkolną) gdzie nie zaopiekowały żywopłot znacząco utrudnia przejście chodnikiem Data dodania komentarza: 21.08.2026, 13:02 Źródło komentarza: Droga pieszo‑rowerowa na Opolskiej. Kierowcy nadal łamią przepisy — ruszyły kontrole straży i policji Autor komentarza: Błażej Treść komentarza: Super temat, pozdrawiam Data dodania komentarza: 20.08.2026, 13:36 Źródło komentarza: Zbrojna Karawana Kupiecka zaprasza na II Jarmark Średniowieczny. Walki, inscenizacje i warsztaty już 29 sierpnia
Reklama
Reklama
Reklama