Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.zabka.pl/franczyza/kontakt/?utm_source=reg_11&utm_medium=banner&utm_campaign=online&utm_id=banner
środa, 16 września 2026 04:03
Przeczytaj:
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/firmy/rachunki/rachunek-biezacy-firmowy
Reklama Senator RP Beniamin Godyla

Regionalne smaki znów na placu Eichendorffa

Miłośnicy regionalnych smaków i zdrowej żywności mogą ponownie szykować torby zakupowe. W czwartek, 28 sierpnia, w godzinach od 14.00 do 17.00, na placu Eichendorffa w Krapkowicach odbędzie się kolejna edycja „Straganka” – lokalnego bazarku z regionalnymi produktami.
Regionalne smaki znów na placu Eichendorffa

Sama inicjatywa gości w Krapkowicach od początku lipca i z każdym tygodniem zyskuje nowych zwolenników. Idea, która świetnie przyjęła się w sąsiednich powiatach, trafia także w gusta krapkowickiej społeczności. Na odwiedzających czekać będzie kilka stoisk wypełnionych naturalnymi produktami najwyższej jakości: złocisty miód prosto z pasieki, rzemieślnicze sery, domowe ciasta, warzywa z lokalnych pól, pachnące, naturalnie wędzone wędliny i ryby, a także kiszonki z różnych warzyw przygotowanych domowym sposobem. Nowością tej odsłony „Straganka” będzie stoisko z Grudyni, oferujące świeżo zebrane z tamtejszego sadu jabłka oraz naturalne soki i przetwory owocowe. Wszystko produkowane w krótkim łańcuchu dostaw, z poszanowaniem sezonowości i natury.

Ale Straganek to znacznie więcej niż zwykły targ. To spotkanie z ludźmi – z pasją, z doświadczeniem, z historią. To forma wsparcia dla małych, rodzinnych gospodarstw, które codziennie, wbrew trendom masowej produkcji, wybierają jakość, tradycję i zdrowie. Takiej żywności próżno szukać na półkach supermarketów.

Organizatorzy nie ukrywają, że ich celem jest wpisanie „Straganka” na stałe do kalendarza wydarzeń w Krapkowicach. Producenci odwiedzają miasto Meluzyny co dwa tygodnie, a każde kolejne spotkanie przyciąga coraz większe grono sympatyków zdrowej żywności. To wydarzenie, które pokazuje, że mieszkańcy coraz częściej sięgają po produkty regionalne, kierując się nie tylko smakiem, ale też świadomym wyborem.

Czwartkowe popołudnie zapowiada się w Krapkowicach więc wyjątkowo smacznie. Warto zabrać ze sobą torby na zakupy i przyjść na plac Eichendorffa by zapoznać się z ofertą kilku stoisk - po zdrowe produkty, garść rozmów, inspiracji i kontaktu z tym, co regionalne i autentyczne.

Straganek – czwartek, 28 sierpnia, godz. 14.00–17.00, plac Eichendorffa, Krapkowice.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kasko Treść komentarza: Utrudnienia w ruchu już trwają od 2 lat. Jedyne miasto z obwodnica ktòra przebiega przez miasto. A teraz to już w ogòle Data dodania komentarza: 15.09.2026, 05:00 Źródło komentarza: Centrum Krapkowic przez kilka dni z utrudnieniami Autor komentarza: dd Treść komentarza: ? Data dodania komentarza: 11.09.2026, 22:26 Źródło komentarza: Przejazd na ul. Opolskiej w Krapkowicach wyremontowany. PKP wydało blisko 300 tys. zł Autor komentarza: obywatel Treść komentarza: Wstyd zeby w mieście powiatowym nie było dworca pkp :( a oni rynek robia, ktory jest ładny i inne. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 22:24 Źródło komentarza: Przejazd na ul. Opolskiej w Krapkowicach wyremontowany. PKP wydało blisko 300 tys. zł Autor komentarza: Ela Treść komentarza: Krapkowickie przedszkola nadal nie gotowe .Cierpią najmłodsze dzieci ,przenoszone z miejsca na miejsce .A w Gogolinie można było się wyrobić. Data dodania komentarza: 3.09.2026, 15:34 Źródło komentarza: Wakacje pełne remontów. Gogolińskie szkoły i przedszkola przeszły modernizacje przed powrotem uczniów Autor komentarza: Monia Treść komentarza: Szkoda ze to jeden rolnik zaczyna myśleć, inni nadal niszczą remizy srodpolne,pasy drzew ,rowy to śmietniki na rolnicze odpady bo tak łatwiej pozbyć sie śmieci.co do wody i retencji mamy przykład rowu A3 chyba tak sie nazywa przebudowa i pogłębienie sprawiło ze nic nim juz nie płynie bo nawet po opadach wszystko szybko wsiąka, zanim zatkaja sie te wszystkie kanaliki to nie będzie wody a do czasu remontu woda prawie zawsze byla,ludzie nawet korzystali podlewając ogrody kto mieszkał wzdłuż rowu.a jakby wszyscy zatrzymywali wodę to z czasem do rzek prócz ścieków by nie trafiało.takze więcej zieleni,miedz i remiz srodpolnych -tylko to muszą chcieć wszyscy.... Data dodania komentarza: 31.08.2026, 23:13 Źródło komentarza: Susza i powódź po dwóch stronach tego samego rowu Autor komentarza: klaus Treść komentarza: najbardziej to ucierpią rodzice.... Data dodania komentarza: 27.08.2026, 17:23 Źródło komentarza: POSEŁ ZIEMI KRAPKOWICKIEJ W OPAŁACH
Reklama
Reklama
Reklama