Na początku warto przytoczyć krótką biografię stulatki. Janina przyszła na świat 18 stycznia 1926 roku w Chrzanowie (z domu Głownia). Gdy miała 25 lat, poślubiła Józefa Wilczka i z nim zamieszkała w Jaworznie. To tam na świat przyszła ich trójka dzieci: Krystyna, Barbara oraz Emil. Po dziewięciu latach rodzina postanowiła rozpocząć nowy rozdział życia.
– W wieku 35 lat przenieśli się do Strzelec Opolskich, gdzie prababcia spędziła kolejnych 60 lat, poświęcając się rodzinie i wychowaniu dzieci – opowiada prawnuk Janiny Krzysztof Janiszewski. – Niestety, życie wystawiło ją na ciężkie próby. Córka Barbara zmarła 50 lat temu, ukochany mąż odszedł 40 lat temu, a trzy lata temu pochowała także syna Emila.
Mimo bolesnych strat, Janina Wilczek zawsze pozostawała osobą aktywną i otwartą na świat. W Strzelcach Opolskich uwielbiała spacery po Rybaczówce i parku, a także wizyty na miejscowym targowisku, gdzie spotykała się ze znajomymi. Jak już wspomnieliśmy, od pięciu lat mieszka z córką Krystyną Janiszewską (76 l.) w Gogolinie, gdzie nadal cieszy się życiem w gronie najbliższych.
– Jest ukochaną prababcią 6 wnuków i 10 prawnuków – opowiada Krzysztof Janiszewski. – zabieramy ją od czasu do czasu do Strzelec Opolskich, by mogła powspominać dawne czasy.
Zanim skomentujesz przeczytaj w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 27 stycznia.


Napisz komentarz
Komentarze