Sezon grzewczy w powiecie krapkowickim rozpoczął się spokojnie, jednak w ostatnich tygodniach strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Krapkowicach odnotowali niepokojący wzrost interwencji związanych z pożarami sadzy w kominach. Od początku sezonu odnotowano już 18 przypadków, a w ostatnich dwóch tygodniach przybyło kolejnych pięć.
Jak podkreślają strażacy, problem nie dotyczy wyłącznie samego powiatu krapkowickiego. Jednostka została również zadysponowana do pożaru sadzy w kominie na terenie powiatu prudnickiego, w Golczowicach, gdzie na szczęście nie doszło do poważnych strat.
Pożary sadzy w kominach powstają najczęściej w wyniku nagromadzenia się niespalonych resztek paliwa oraz niewłaściwego użytkowania pieców i kominków. Wysoka temperatura i łatwopalność sadzy sprawiają, że nawet drobne niedopatrzenie może prowadzić do poważnego zagrożenia.
Zanim skomentujesz przeczytaj w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 27 stycznia.


Napisz komentarz
Komentarze