W nocy z 8 na 9 lutego strażacy interweniowali w jednym z budynków mieszkalnych przy ulicy Kościuszki w Zdzieszowicach. W pomieszczeniach rozprzestrzeniał się dym i wyczuwalny był zapach spalenizny.
Wezwanie do zdarzenia wpłynęło do straży pożarnej w Krapkowicach o godzinie 00.04. Na miejsce przybyły dwa zastępy z JRG Krapkowice oraz jeden z OSP Żyrowa.
Na początku akcji służby nie mogły ustalić źródła zadymienia. Udało się to dopiero po użyciu specjalistycznego sprzętu, w tym kamer termowizyjnych. Okazało się, że przyczyna znajdowała się przy starej instalacji grzewczej, na wysokości stropu. W jej pobliżu zalegały papiery, które zaczęły się tlić...
To sprawa, która dotyczy naszego regionu.
Pełny artykuł dostępny w e-wydaniu gazety.
👉 Kup wydanie papierowe z 10 lutego lub online.


Napisz komentarz
Komentarze