Sztuka, muzyka i odrobina „winnego” klimatu – tak w skrócie można opisać pierwsze spotkanie z cyklu „nieWinne malowanie”, które odbyło się w sobotę, 28 lutego w Galerii Studnia Stowarzyszenia Twórców Artystów Pasja. Pomysł jest prosty: spotkać się, porozmawiać i spróbować swoich sił przy sztaludze. Efekt? Kilka godzin twórczej pracy i atmosfera, do której – jak zapowiadają organizatorzy – będzie można wracać regularnie.
W sobotnie popołudnie przestrzeń Studnia Galeria wypełniła się zapachem farb, dźwiękami muzyki i spokojnym szumem rozmów. Wszystko za sprawą pierwszego spotkania z nowego cyklu „nieWinne malowanie”, zorganizowanego przez Stowarzyszenie Twórców Artystów Pasja.
Formuła wydarzenia była prosta, ale – jak się okazało – bardzo skuteczna. Uczestnicy zasiedli przy sztalugach i tworzyli własne obrazy, a nad całością czuwali doświadczeni artyści, którzy służyli wskazówkami i pomocą. Nie było tu jednak akademickiego zadęcia ani oceniania – liczyła się przede wszystkim radość tworzenia.
Spotkanie odbywało się przy muzyce, a organizatorzy zadbali także o poczęstunek. Całość dopełniały subtelne „winne” akcenty, które – jak żartowali uczestnicy – pomagały przełamać pierwsze malarskie tremy.
Ważniejszy od efektów był jednak sam proces. Wspólne malowanie szybko przerodziło się w okazję do rozmów, poznawania się i integracji.
Pełny artykuł dostępny w e-wydaniu gazety. 👉 Kup wydanie papierowe z 10 marca lub online.


Napisz komentarz
Komentarze