W środę 25 marca na osiedlu XXX-lecia w Otmęcie oraz na ulicy Opolskiej w Krapkowicach policja przeprowadziła wzmożone kontrole prawidłowości parkowania. Skontrolowano kilkadziesiąt pojazdów, a kierowcy otrzymali wezwania na komendę. Niektórzy mieszkańcy nie kryją oburzenia.
Jak wynika z relacji naszych rozmówców, kontrole rozpoczęły się o poranku. Mundurowi sprawdzali sposób parkowania, zwracając uwagę na nieprawidłowości. Szybko pojawiły się głosy, że akcja może mieć związek z interwencją jednego z mieszkańców, który - jak mówiono nieoficjalnie - miał zgłosić służbom problem z nieprawidłowo pozostawionymi pojazdami.
Trudna sytuacja…
Sprawa budzi szczególne emocje ze względu na wyjątkowo trudną sytuację parkingową w rejonie osiedla XXX-lecia. Od wielu miesięcy trwa tam bowiem rozbudowa szpitala, co dodatkowo ograniczyło liczbę dostępnych miejsc postojowych. Mieszkańcy podkreślają, że znalezienie wolnego miejsca graniczy często z cudem, a kierowcy, szczególnie ci, którzy przyjeżdżają do szpitala z dziećmi czy osobami wymagającymi opieki, zmuszeni są do parkowania w sposób, który - choć niezgodny z przepisami - podyktowany jest sytuacją awaryjną.
- Rozumiem, że przepisy są po to, by ich przestrzegać, ale tu naprawdę trzeba być na miejscu, żeby zrozumieć skalę problemu - mówi nam Anna z osiedla (dane do wiadomości redakcji). - Ktoś przywozi dziecko na izbę przyjęć, wyskakuje na chwilę, a wraca do auta z wezwaniem na komendę.
👉 Kup świąteczne poszerzone wydanie papierowe z 31 marca lub online.


Napisz komentarz
Komentarze