Podejrzenia o znikające narzędzia
Do zdarzenia doszło we wtorek 24 marca około godziny 15.17 w jednej z firm na terenie powiatu krapkowickiego. Policjanci zostali wezwani w związku z podejrzeniem kradzieży elektronarzędzi.
Jak wynika ze zgłoszenia, właściciel przedsiębiorstwa od dłuższego czasu zauważał, że z firmy znikają narzędzia. W ciągu ostatnich dwóch lat straty – według jego szacunków – mogły wynieść około 2,5 tysiąca złotych. Podejrzenia padły na jednego z pracowników.
Konfrontacja na terenie firmy
Tego dnia przedsiębiorca zdecydował się skonfrontować swoje przypuszczenia. Poprosił 30-letniego pracownika o otwarcie bagażnika samochodu i wyjęcie znajdujących się tam narzędzi. Wśród nich miał rozpoznać wiertarko-wkrętarkę o wartości około 900 złotych, która – według jego relacji – należała do firmy i została zabrana bez jego wiedzy.
Policja zatrzymała mężczyznę
Na miejsce wezwano policję. Funkcjonariusze zatrzymali 30-latka i sprawdzili jego miejsce zamieszkania. Podczas przeszukania mieszkania nie znaleziono jednak innych narzędzi mogących pochodzić z przedsiębiorstwa.
Mężczyzna był trzeźwy i nie przyznał się do zarzucanego czynu.
Sprawa jest wyjaśniana
Policjanci prowadzą obecnie czynności wyjaśniające, które mają ustalić dokładne okoliczności zdarzenia oraz to, czy rzeczywiście doszło do kradzieży sprzętu z terenu firmy.
👉 Kup świąteczne poszerzone wydanie papierowe z 31 marca lub online.


Napisz komentarz
Komentarze