W ostatnich dniach funkcjonariusze Śląskiego Oddziału Straży Granicznej przeprowadzili akcję zatrzymań i deportacji obywateli Ukrainy, którzy wcześniej byli karani w Polsce za przestępstwa przeciwko mieniu oraz posiadanie narkotyków.
Pierwszy przypadek dotyczył 26-letniego Ukraińca, który tuż po opuszczeniu Zakładu Karnego w Strzelcach Opolskich został zatrzymany przez Placówkę SG w Opolu. Mężczyzna odbywał karę za kradzież z włamaniem. Wydano wobec niego decyzję o przymusowej deportacji i zakazie powrotu do Polski przez 5 lat. Ponieważ nie posiadał dokumentów podróży, oczekuje na realizację decyzji w strzeżonym ośrodku dla cudzoziemców.
Drugi zatrzymany, 32-letni Ukrainiec, wpadł w ręce funkcjonariuszy SG w Rudzie Śląskiej. Był wcześniej skazany za posiadanie narkotyków i prowadzenie pojazdu pod wpływem amfetaminy. Otrzymał identyczną decyzję deportacyjną z pięcioletnim zakazem powrotu.
Trzeci przypadek dotyczył 20-letniego obywatela Ukrainy, karanego wcześniej za kradzieże i posiadanie narkotyków. Funkcjonariusze SG w Sosnowcu zatrzymali go i wydano mu decyzję o 6-letnim zakazie powrotu do strefy Schengen. Wczoraj mężczyzna został doprowadzony do granicy i przekazany władzom Ukrainy.
Straż Graniczna podkreśla, że decyzje te są efektem współpracy służb i mają na celu ograniczenie przestępczości cudzoziemców przebywających w Polsce. Deportacje pokazują, że osoby karane muszą liczyć się z konsekwencjami swoich działań, w tym przymusowym opuszczeniem kraju i długoterminowym zakazem powrotu.


Napisz komentarz
Komentarze