W rozgrywkach Terytorialnego Pucharu Polski najlepszą drużyną na szczeblu powiatu okazały się rezerwy LZS-u Walce, które na własnym boisku ograły 1-0 Racławiczki. Autorem „złotej bramki” był grający trener gospodarzy, Leszek Juszczak. W finale regionalnym jego drużyna zmierzy się z Unią Kolonowskie.
Faworytem finałowej potyczki w Kromołowie byli grający na co dzień w grupie 4 klasy A goście. Ekipa trenera Tomasza Matyska od początku sezonu wygrała niemal wszystko remisując zaledwie jeden mecz na inaugurację sezonu z Żywocicami. Później „walec” z Racławiczek wygrał 15 spotkań z rzędu i po szesnastu kolejkach przewodzi ligowej stawce z przewagą pięciu punktów nad „dwójką” źlinickiego Orła. Rozgrywający swoje mecze w Kromołowie Walczanie w grupie 6 stacjonują obecnie na 5.miejscu z ośmioma zwycięstwami, trzema remisami i pięcioma porażkami.
Pucharowe starcie od początku było wyrównane, choć nieco więcej z gry mieli przyjezdni. W 5.minucie Patrick Janocha wygrał powietrzny pojedynek o piłkę z Marcinem Ignacym a stojący obok Tomasz Żurek uderzył z pierwszej piłki minimalnie niecelnie. Chwilę później z rzutu wolnego przymierzył Tomasz Bednarz, lecz swoje między słupkami bramki miejscowych zrobił Fabian Kipka i skończyło się tylko na kornerze. W odpowiedzi z ostrego kąta strzelał Jonas Frohs, ale na posterunku był z kolei Andreas Drescher.
W meczu walki obaj bramkarze byli mocnymi punktami swoich zespołów. W końcówce premierowej odsłony Kipki najpierw nie zdołał pokonać szarżujący w polu karnym Patrick Janocha, a w ostatniej akcji przed zejściem do szatni bramkarz miejscowych wygrał pojedynek sam na sam z Tomaszem Żurkiem.
Czytasz nas regularnie?
Pełne artykuły czekają w aktualnym e-wydaniu.
👉 [Kup wydanie]


Napisz komentarz
Komentarze