W środowy wieczór (6 maja) w Zdzieszowicach miało miejsce niebezpieczne zdarzenie. Służby ratunkowe otrzymały sygnał o zagrożeniu w mieszkaniu przy ul. Piastów. Na miejsce zadysponowano pięć jednostek straży pożarnej.
Do zdarzenia doszło 6 maja po godz. 20.00 w wielorodzinnym budynku przy ul. Piastów. Zgłoszenie do Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Krapkowicach wpłynęło o godz. 20.26. Na miejsce skierowano pięć zastępów: trzy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Krapkowicach, dwa z miejscowego ZSP w Zdzieszowicach oraz jednostkę Ochotniczej Straży Pożarnej z Jasionej. Na miejsce zadysponowano także policję.
Jak przekazał oficer prasowy krapkowickiej komendy, st. bryg. Lucjan Lubaszka, po przyjeździe strażaków właściciel mieszkania poinformował, że sam ugasił garnek pozostawiony na włączonej kuchence. Działania służb polegały na oddymieniu lokalu oraz sprawdzeniu kamerą termowizyjnej okolicy garnka. Kontrola miała na celu wykluczenie przeniesienia ognia na instalację elektryczną.
Mieszkaniec nie wymagał pomocy medycznej. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.


Napisz komentarz
Komentarze