Ponad 100 km/h w terenie zabudowanym, 141 km/h na DK45 i kolejne zatrzymane prawa jazdy. W ciągu kilku dni policjanci z Krapkowic zatrzymali pięciu kierowców, którzy zdecydowanie za mocno naciskali na pedał gazu. Każdy z nich stracił prawo jazdy i dostał wysoki mandat.
To był wyjątkowo pracowity tydzień dla drogówki w powiecie krapkowickim. Funkcjonariusze regularnie zatrzymywali kierowców, którzy znacznie przekraczali dozwoloną prędkość – zarówno w terenie zabudowanym, jak i poza nim.
I choć mandaty były identyczne, to prędkości robią wrażenie.
Ponad 100 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje „pięćdziesiątka”
We wtorek 5 maja policjanci zatrzymali 58-letnią kobietę kierującą fordem. Kobieta jechała 104 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h.
Dzień później, 6 maja, podobna sytuacja dotyczyła 43-letniej kierującej nissanem. Pomiar wykazał aż 105 km/h przy ograniczeniu do 50 km/h.
Obie kobiety zostały ukarane mandatami w wysokości 1500 złotych oraz 13 punktami karnymi.
141 km/h na DK45
Jeszcze szybciej było na drodze krajowej nr 45.
7 maja policjanci zatrzymali 38-letnią kobietę kierującą peugeotem, która pędziła 141 km/h przy ograniczeniu do 90 km/h.
Dokładnie taką samą prędkość zanotowano również 10 maja u 63-letniego kierowcy opla.
Oboje otrzymali mandaty po 1500 złotych i 13 punktów karnych.
Kolejny kierowca zbyt ciężką nogą
10 maja funkcjonariusze zatrzymali także 51-letniego kierowcę kii, który jechał 122 km/h w miejscu z ograniczeniem do 70 km/h.
W tym przypadku również skończyło się mandatem 1500 zł i 13 punktami karnymi.
Wszyscy stracili prawa jazdy
Jak informują policjanci, w każdym z opisanych przypadków kierowcom zatrzymano prawa jazdy.
To oznacza, że przez najbliższe miesiące nie będą mogli legalnie prowadzić samochodów.
Policja przypomina, że nadmierna prędkość nadal pozostaje jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych wypadków na drogach. A przy tak dużych przekroczeniach margines błędu praktycznie nie istnieje.


Napisz komentarz
Komentarze