W Zdzieszowicach przy ulicy Spokojnej doszło do niecodziennej interwencji służb. We wtorek 12 maja około godziny 20.50 funkcjonariusze policji odebrali zgłoszenie o braku kontaktu z 41-letnim mężczyzną.
Obawy zgłaszającego okazały się uzasadnione.
- Policjanci z uwagi na brak reakcji mieszkańca weszli do wnętrza domu przez okno i otworzyli drzwi zamknięte od środka - mówi oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Krapkowicach mł. asp. Dominik Wilczek.
Po kilkukrotnym wezwaniu mężczyzna otworzył oczy, jednak nie odpowiadał na zadawane pytania. Był zdezorientowany i wyraźnie osłabiony. Na miejsce wezwano Zespół Ratownictwa Medycznego.
Czytasz nas regularnie?
Pełne artykuły czekają w aktualnym e-wydaniu.
👉 [Kup wydanie]


Napisz komentarz
Komentarze