Bloki, które mają powstać w ramach Społecznej Inicjatywy Mieszkaniowej w Straduni, to zupełnie inny przypadek niż ten z Otmętu – przekonuje spółka z Prudnika, odpowiedzialna za realizację inwestycji w gminie Walce. Po publikacji naszego artykułu o bloku SIM przy ulicy Miodowej w Otmęcie do sprawy odniosło się SIM Opolskie Południe sp. z o.o. Wyjaśnienia są dość obszerne i jasne.
Na początku przypomnijmy, o co chodzi w całej sprawie. W ubiegłym tygodniu na łamach naszej gazety opublikowaliśmy artykuł dotyczący bloków SIM przy ulicy Miodowej w Otmęcie. Ich mieszkańcy czują się oszukani, bo liczyli na to, że spłacają zobowiązanie na poczet własnego mieszkania – jak zapewniano ich przy podpisywaniu umów. Tymczasem pieniądze, jak się okazuje, trafiają na spłatę kredytu zaciągniętego przez inwestora na budowę całego budynku. Po 15 latach lokatorzy mieli mieć szansę wykupu swojego lokalu – względnie taniego, z uwagi na miesięczne raty odkładane przez ten czas. Po zawarciu umów okazało się jednak, że rata kredytu wcale nie idzie na poczet wykupu mieszkania, lecz na spłatę kredytu zaciągniętego na budowę całego bloku. I wtedy zaczął się problem. W przypadku osób, które zechciały nam opowiedzieć o problemie, mówimy o kwocie 1400 zł.
W artykule podkreślaliśmy, że problem dotyczy SIM-ów w całym kraju. Bardzo podobny przypadek miał miejsce chociażby w województwie śląskim, co opisała jedna z ogólnopolskich telewizji.
Stradunia to nie Otmęt
Trzeba jednak pamiętać, że na terenie powiatu krapkowickiego mają powstać bloki SIM-owskie również w Straduni. Przed publikacją artykułu nasza redakcja zwróciła się z zapytaniem prasowym do zarządcy – czyli SIM Opolskie Południe z siedzibą w Prudniku. Pytaliśmy, czy podobny proceder dotyczy także powstających bloków ze Straduni, i prosiliśmy o krótki komentarz. Do składu poprzedniego wydania „Tygodnika Krapkowickiego” odpowiedzi jednak nie otrzymaliśmy. Ta nadeszła tydzień później.
Ustawa nie zmieniła zasad wykupu
W pierwszej kolejności spółka podkreśla, że obowiązująca ustawa z dnia 26 października 1995 r. o społecznych formach rozwoju mieszkalnictwa przewiduje – w określonych w niej przypadkach – możliwość wystąpienia przez najemcę z wnioskiem o przeniesienie własności lokalu po upływie 15 lat od dnia rozliczenia kosztów przedsięwzięcia. W tym zakresie nie nastąpiła zmiana, która pozbawiałaby najemców tej możliwości.
Czytasz nas regularnie?
Pełne artykuły czekają w aktualnym e-wydaniu.
👉 [Kup wydanie]


Napisz komentarz
Komentarze