W sobotę 7 listopada zmarł nagle Krzysztof Bartnik, wieloletni trener Zapaśniczego Klubu Sportowego w Gogolinie. Wychował kilka pokoleń zawodniczek i zawodników, a jego podopieczne zdobywały medale mistrzostw Polski i sukcesy na arenie międzynarodowej. Śmierć szkoleniowca poruszyła lokalne środowisko sportowe.
Krzysztof Bartnik był jedną z ważnych postaci gogolińskich zapasów. Szczególnie angażował się w szkolenie młodzieży i rozwój kobiecej sekcji zapaśniczej. Przez lata pomagał młodym sportowcom rozwijać umiejętności i stawiać kolejne kroki na zawodach.
Efekty jego pracy było widać także poza Gogolinem. Wśród zawodniczek związanych z jego działalnością szkoleniową były medalistki mistrzostw Polski: Jessica Wróbel i Wiktoria Zwydak.
Jedna z jego podopiecznych sięgnęła nawet po wicemistrzostwo Europy kadetek. Mowa o Karolinie Jaworskiej, która reprezentowała również Polskę na mistrzostwach świata kadetek. To sukces pokazujący, że praca wykonywana na treningach w Gogolinie otwierała młodym zawodniczkom drogę do międzynarodowej rywalizacji.
Zmarł nagle w sobotę 7 listopada.
Doceniony za pracę z młodzieżą
Zaangażowanie Krzysztofa Bartnika dostrzegano również poza środowiskiem sportowym. W 2023 roku otrzymał wyróżnienie w gminnym programie „Zwykli – Niezwykli”.
W uzasadnieniu doceniono jego sumienność, oddanie pracy oraz wyniki osiągane przez szkolonych zawodników na arenie krajowej i zagranicznej.
Wiadomość o śmierci trenera poruszyła społeczność ZKS Gogolin. W pożegnalnym wpisie klub podkreślił, że Bartnik nie tylko szkolił zawodników, ale także wychowywał kolejne pokolenia sportowców i pomagał im spełniać marzenia.
„Jego wkład w rozwój klubu i sportu pozostanie na zawsze w pamięci” – napisali przedstawiciele ZKS Gogolin.
Władze Gogolina żegnają szkoleniowca
Kondolencje rodzinie i bliskim złożyli również przedstawiciele samorządu. Burmistrz Gogolina Krzysztof Reinert, zastępca burmistrza Piotr Giecewicz oraz przewodniczący Rady Miejskiej Adrian Mróz wspólnie pożegnali trenera.
W swoim oświadczeniu nazwali go człowiekiem zaangażowanym w wychowanie kilku pokoleń zapaśniczek i zapaśników, a także serdecznym człowiekiem, zawsze gotowym do współpracy i działania na rzecz młodych sportowców z gminy Gogolin.
Śmierć Krzysztofa Bartnika to bolesna strata dla jego bliskich, wychowanków i całego gogolińskiego środowiska sportowego.


Napisz komentarz
Komentarze