Puste półki, kartony i cisza, która jeszcze niedawno była tu nie do pomyślenia. Krapkowicka „Makama” - księgarnia, w której całe pokolenia kupowały pierwsze podręczniki, prezenty i książki na nocne premiery - zakończyła działalność. Iwona Witkiewicz‑Geisler, ostatnia księgarka w powiecie, opowiada o miejscu, które było sercem miasta, o latach pasji i o tym, jak technologia, pandemia i rynek powoli odbierały jej klientów. To historia o końcu, który boli, i o pamięci, która zostaje.