Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 24 stycznia 2026 06:41
Przeczytaj:
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama Senator RP Beniamin Godyla

Z dziejów otmęckiego sportu

Kibice z Otmętu na przestrzeni lat mogli pasjonować się rozgrywkami w wielu dyscyplinach. Na najwyższym poziomie rywalizowały piłkarki ręczne, uwagę przyciągały jednak również piłka nożna, tenis stołowy, szachy, siatkówka, a nawet boks. Spójrzmy wstecz i zobaczmy, czym w kwietniu 1973, 1963 oraz 1953 roku pasjonowali się miejscowi entuzjaści sportu.
Z dziejów otmęckiego sportu

50 lat temu
Zespół juniorek w piłce ręcznej rozpoczął zmagania w rudzie rewanżowej Ligi Okręgowej. Zespół Zygfryda Kamińskiego w dwóch zaciętych meczach pokonał na wyjeździe Start Opole 12:11 (7:6) oraz u siebie Górnika Januszkowice 14:13 (7:6). Po 10 bramek uzyskały w tych spotkaniach Sonia Duda i Danuta Florczyk, trzy trafienia dołożyła Genowefa Kałuża, dwa – Alicja Sosna, a jedno – Danuta Pałubska.
***
Skrajnie różnych emocji dostarczył kibicom zespół młodziczek w piłce ręcznej. W Opolu pokonały one Start 6:3, natomiast w Januszkowicach uległy Górnikowi aż 3:13. Z 9 bramek zespołu 5 przypadło Celinie Pałubskiej, a po dwie Lidii Popek i Helenie Szwarcer.
***
Piłkarze Otmętu Krapkowice rozegrali trzy spotkania w mistrzostwach Ligi Okręgowej. Na wyjeździe zremisowali 0:0 z Budowlanymi Strzelce Opolskie, a następnie uzyskali taki sam wynik w meczu ze Stalą Racibórz u siebie. 
W trzecim meczu u siebie podopieczni Mariana Kruka zmierzyli się z Unią Krapkowice. Zespół Otmętu wystąpił w składzie: Marcin Enders, Berthold Thiel, Jan Kucharzak, Piotr Gabor, Diter Koleczko, Józef Malcherczyk (od 45. minuty Henryk Dziurski), Jerzy Duda, Mirosław Kacprowski, Piotr Szewczyk, Włodzimierz Knysz i Alfred Sznajder. W pierwszej połowie co prawda lekko przeważali gospodarze, ale ogólnie gra stała pod znakiem nerwowości i niedokładności. Po przerwie inicjatywę przejęła Unia, a bramkę decydującą o jej zwycięstwie strzelił Marcin Duda.
***
Trzy mecze rozegrał również rezerwowy zespół seniorów. W pierwszej rundzie rozgrywek o Puchar Polski na szczeblu powiatu pokonał 3:0 (1:0) LZS Rozkochów. Bramki strzelili Marian Barwicki, Henryk Dziurski oraz Ryszard Cymbalski. Ze zmiennym szczęściem układały się losy drużyny w ramach rozgrywek klasy „A”. W Raszowej Otmęt drugi prowadził do przerwy 1:0 po bramce Mariana Barwickiego. Ostatecznie jednak LZS Raszowa odwrócił bieg wydarzeń, zdecydowanie wygrywając 4:1. Lepiej poszło u siebie w spotkaniu z LZS Radawie. Henryk Dziurski swoją bramką zapewnił rezerwom Otmętu zwycięstwo 1:0.
***
Juniorzy Otmętu rozegrali dwa spotkania w ramach rozgrywek II ligi. Najpierw na wyjeździe przegrali z Odrą Grudzice 0:1, a następnie u siebie pokonali 1:0 Stal Brzeg. Bramkę w drugim meczu strzelił Marian Fait.
***
Do kadry okręgu juniorów w piłce nożnej został powołany Mirosław Kacprowski z Otmętu Krapkowice. Kadra przygotowywała się do III Ogólnopolskiej Spartakiady Młodzieży, gdzie miała rywalizować z Wrocławiem i Zieloną Górą.
***
W Otmęcie odbyły się XXIV Wojewódzkie Biegi Przełajowe. Drugie miejsce w kategorii młodzików na 2500 metrów uzyskał Stefan Malkusz, czym zapewnił sobie występ w zawodach na szczeblu centralnym. W klasyfikacji klubowej Otmęt Krapkowice zdobył 26 punktów, co pozwoliło na uzyskanie dziewiątego miejsca.

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 9 maja - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: JanTreść komentarza: Jedno godne drugiego i trzeciej. Wraz ze śmiertelnym finałem sprawy, na osiedlu zapanował spokój i wytchnienie... Chyba nie jest tajemnicą, że nikt z jego sąsiadów (tych bliższych i dalszych) za denatem nie płacze.Data dodania komentarza: 22.01.2026, 15:21Źródło komentarza: Ruszył proces w sprawie głośnego zabójstwa w Krapkowicach. Oskarżonemu grozi dożywocieAutor komentarza: PatiTreść komentarza: Tymczasem w Gogolinie już ogłosili Lato z RMF Maxxx. A w Krapkowicach co ? Dni Krapkowic na polu zalewowym i Oktoberfest w przestarzałej hali ? x DData dodania komentarza: 22.01.2026, 12:30Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: MuminekTreść komentarza: Odbudujcie sobie w Gogolinie i Krapkowicach połączenie kolejwe które wspólnie z samorządem naszego województwa zaoraliścieData dodania komentarza: 21.01.2026, 11:47Źródło komentarza: Niebawem przetargAutor komentarza: totcomplusTreść komentarza: Nie tylko Krapkowice ale i Gogolin powinny sobie podać rękę. Zamiast jako powiat dbać o dobro systemu, to dbają ale o swoje kieszenie. Już od dawna nie potrafią dojść do porozumienia właśnie w temacie autobusów. Po co przepłacać i utrzymywać strzeleckie skoro były nasze? Teraz nie ma już prawie nic. W Gogolinie powstało centrum przesiadkowe tylko kto się tam przesiada? Gdyby nie PKP to z PKS -em lipa straszna. A na centrum parking wykorzystuje CUP , Domu Kultury i biblioteka gminna;( Zarówno rządcowscy z Krapkowic jak i Gogolina już lata temu powinni wziąć sprawy w swoje ręce ale po co się przemęczać? Może różnice w poglądach politycznych? Nadmienię ,że korzystanie z usług strzeleckich generuje straszne koszty w dojazdach ale kto się nad tym pokłonił? Nikt! Dorośli, młodzież czy dzieci dojeżdżające do szkół gogolińskich czy krapkowickich płacą krocie za bilety co wynika z odcina trasy jaką ma do przebycia autobus. Po za tym rozkład jazdy tych autobusów. Nie są one dostępne dla ludzi w żadnym wypadku. Rano do pracy bez auta ani rusz. A tak być nie powinno!! Zastanówcie się co robicie, bo jesteśmy daleko za murzynami z rozwojem komunikacyjnym:PData dodania komentarza: 20.01.2026, 09:39Źródło komentarza: PKS drastycznie ogranicza połączenia z Opola do KrapkowicAutor komentarza: PierreTreść komentarza: Dno i kilometry mułu. Niedługo wszyscy z tego zaścia***a wyjadą a ostatni zgasi światło. Wymiera lokalna kultura, wyrzuca się zespoły rockowe z KDK na bruk (pierwszy raz w historii WOŚP będzie bez rockowego grania, ewenement a przecież hasło tej imprezy to rock and roll), gołębie odchody na ry***u i popękane zasyfione płyty chodnikowe, wykluczenie komunikacyjne i zamykające się biznesy. Kto mądrzejszy to stąd wyjeżdża i nie dziwi mnie to. Mieszkańcy tak bardzo chcieli Kasiury to mają. Zaraz może kolejne sklepy zamkną i resztkę autobusów polikwidują. Ta władza uwstecznia miasto i degraduje je do roli większej rozległej wioski z zapyziałym placem betonowym nad Odrą. Już teraz można odnieść wrażenie że stolicą powiatu jest Gogolin. Czysto, z dojazdem do Opola pociągiem, dużo więcej imprez się organizuje (w tym lato z RMF, Sylwester, dyskoteka z Park FM), jest nowoczesny basen ze strefą Gastro. Niebo a ziemia. Brawo panie Kasiura tak zajechać miasto to wybitne osiągnięcie. Ale za to będzie most którym szybciej będzie można wyjechać z Krapkowic co tylko ułatwi to następnym mieszkańcom.Data dodania komentarza: 19.01.2026, 11:49Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: DzikiTreść komentarza: Dziki dzikData dodania komentarza: 19.01.2026, 06:29Źródło komentarza: Po pierwszym etapie modernizacji
Reklama
Reklama