Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 25 kwietnia 2026 12:00
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama https://www.wirtualnaprosperita.pl/
Reklama https://ebo.opolskie.pl/

Jesień to dobry czas na zasianie łąki kwietnej

W ostatnich latach coraz więcej mówi się o łąkach kwietnych i ich znaczącym wpływie na zachowanie bioróżnorodności. Ta forma zieleni nie jest trudna w uprawie, a może być frajdą dla prawie każdego.
Jesień to dobry czas na zasianie łąki kwietnej

Źródło: pexels.com

Usługi ekosystemowe
Warto zakładać łąki kwietne w miastach. W przestrzeni publicznej spełniają one tzw. usługi ekosystemowe. Przykładem takich usług jest mniejsze parowanie wody z gleby niż w przypadku trawnika. To z kolei przekłada się na mniejsze jej zużycie do pielęgnacji terenów zielonych. Intensywne parowanie wody z gleby oraz krótki system korzeniowy roślin przyczyniają się do zniszczenia struktury gleby, czyli tzw. erozji. Łąka kwietna w mieście jest dużo lepszym rozwiązaniem niż zwyczajny trawnik przede wszystkim ze względu na wsparcie bioróżnorodności w przestrzeni publicznej. Łąka stanowi miejsce do życia dla owadów, w tym owadów zapylających oraz drobnych kręgowców. Dzięki temu zwierzęta mają możliwość pozyskania pokarmu na przykład w postaci nektaru z roślin. 

Łąka kwietna nie musi być droga w utrzymaniu, a może generować dużo mniejsze koszty niż trawnik. Przeważnie nie trzeba jej nawozić oraz nie wymaga intensywnego podlewania, co przekłada się na korzyści finansowe. Dodatkowym kosztem w pielęgnacji trawnika jest częste jego podcinanie. W przypadku kwietnej łąki jest inaczej – kosimy ją maksymalnie dwa razy w roku. Oprócz wartości praktycznych, łąki mają również znaczenie zdrowotne dla mieszkańców miast. Pochłaniają obecne w środowisku szkodliwe dla zdrowia metale ciężkie. Wspomnieć należy również w kontekście usług ekosystemowych o wartościach estetycznych, kulturowych i edukacyjnych takiej łąki. 

Wiosna czy jesień?
Kiedy sezon wegetacyjny roślin się kończy, a natura zaczyna zimowy odpoczynek, warto zastanowić się nad naszymi planami ogrodniczymi na rok następny. Jeżeli chcemy już wiosną cieszyć się wzrostem pierwszych roślin na naszej łące kwietnej, możemy nasiona wysiać jesienią. Należy tylko pamiętać, żeby zdążyć przed pierwszymi przymrozkami. Należy również wybrać odpowiednią mieszankę roślin jednorocznych mrozoodpornych albo roślin wieloletnich, które przetrwają w glebie niekorzystne warunki pogodowe. 

Jakie gatunki będą odpowiednie?
Wśród jednorocznych gatunków roślin dobrze zimujących w glebie wymienić należy czarnuszkę siewną, grochy, wyki, maki, smagliczka, chabry, nagietki. Wśród roślin wieloletnich do łąk wysiewanych jesienią zaliczyć możemy len, złocienie, komonicę, koniczynę, jeżówkę, ubiorek, krwawnik, dzielżan oraz zioła takie jak melisa, mięta czy hyzop, które możemy zbierać i używać. Należy zwrócić uwagę na skład gotowych mieszanek do łąk. Często gotowe mieszanki wprowadzają konsumentów w błąd. Składają się głównie z traw, chociaż na etykiecie widnieje zdjęcie łąki złożonej głównie z roślin kwitnących i kolorowych. Kupując taką mieszankę, warto dokładnie przeczytać opis i sprawdzić, z czego się składa, ponieważ niemożliwością jest uzyskanie pięknie kwitnącej przestrzeni, gdy wysiejemy same mieszanki traw. Niepokojące jest również to, że cena takiej mieszanki, tak naprawdę złożonej z samych traw, jest dużo wyższa niż cena mieszanki traw nieopisanej jako łąka kwietna. Zanim podejmiemy decyzję, warto skonsultować się z doradcą lub architektem krajobrazu. Pozwoli nam to na uniknięcie wielu rozczarowań w przyszłości. 

Najczęstsze problemy
Najczęściej zgłaszanymi przez właścicieli przydomowych łąk kwietnych problemami są trudności z utrzymaniem i kontrolą nad składem gatunkowym łąki. Najbardziej atrakcyjnymi ze względów wizualnych dla posiadaczy łąki kwietnej są rośliny o bogatych i kolorowych kwiatach takie jak maki, chabry czy jeżówki. Gotowe mieszanki często składają się głównie z różnych gatunków traw i to one najczęściej z powodzeniem wyrastają z podłoża. Zaskakującym faktem dla początkującego ogrodnika może być również to, że nowo założona łąka kwietna może w ogóle nie zakwitnąć w pierwszym roku. Czasem potrzeba nawet kilku lat, aby na łące pojawiły się też inne grupy roślin, w tym rośliny kwitnące. Nasiona roślin dwuliściennych, czyli na przykład gatunków takich jak złocienie, nostrzyki, chabry, facelia, goździki i wiele innych gatunków mogą kiełkować z opóźnieniem, spędzając nawet kilka lat pod ziemią. Dodatkowo duża zawartość nasion traw w mieszance może powodować pełną dominację traw nad innymi gatunkami roślin. Trudności początkującemu ogrodnikowi może sprawiać także krótkotrwałość kwitnienia niektórych gatunków i szybkie zmiany w wyglądzie łąki. Naturalne łąki charakteryzują się zmiennością w okresie wegetacyjnym, nie inaczej jest w przypadku łąki sztucznej. Nie trzeba się zrażać, korzyści wynikające z założenia łąki są przeogromne, należy jedynie regularnie jej doglądać i uzbroić się w cierpliwość. 

Zadanie współfinansowane z budżetu powiatu krapkowickiego.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pablo PolakTreść komentarza: Witaj uśmiechnięta PolskaData dodania komentarza: 16.04.2026, 09:50Źródło komentarza: Wyższe opłaty za śmieci w gminie Krapkowice. Co się zmieni od czerwca?Autor komentarza: Krapkowicza***aTreść komentarza: Brawo pani Dominiko! Zarówno moja Teściowa jak i Teść to byli obuwnicy. Wychowali czworo dzieci. Super, że wybrała Pani temat który tak wpłynął na cały region Krapkowic i Otmętu.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 21:11Źródło komentarza: Scenariusz podcastu o Krapkowicach wyróżniony w WarszawieAutor komentarza: boBudowniczyTreść komentarza: Proszę sprawdźcie ilu robotników pracuje w ciągu jednego dnia? Bo mi udało się naliczyć do pięciu na całym odci***u po obu stronach ulicy. Zimy już dawno nie ma a marzec ponoć był najcieplejszy od 100 lat. Jedna brygada 6 osobowa powinna układać około 150mkw na zmianę a tym czasem tempo jest żałosne bo po prostu nie widać tam robotnikówData dodania komentarza: 10.04.2026, 06:00Źródło komentarza: Krapkowice: remont Prudnickiej opóźniony? Mieszkańcy alarmują o chaosie i zagrożeniuAutor komentarza: CzytelniczkaTreść komentarza: Dziura w NFZ rośnie, a na banały to pieniądze sąData dodania komentarza: 9.04.2026, 12:07Źródło komentarza: Miliony złotych trafią do gmin powiatu krapkowickiegoAutor komentarza: Gerhard Ho***aTreść komentarza: Droga redakcjo, Odnośnie pana na rowerze( na „gazie”) który musi zapłacić 2,5tysiaca zł. Bardzo mi szkoda tego pana,który po prostu miał pecha,że natrafił na tak zaangażowanych mundurowych. Złapali płotkę a rekiny w Gwoździcach gdzie mieści się przedszkole na ul.Opolskiej zasuwają jak w Formule1 i nikogo tam z Policji nie widać. Widocznie musi dojść do tragedii żeby coś się zmieniło. Z poważaniem GH.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 08:35Źródło komentarza: Pijany rowerzysta zatrzymany w Choruli. 62-latek zapłacił 2500 zł mandatuAutor komentarza: AndrzejTreść komentarza: W jaki sposób rozwiązano problem porannej rosy na takiej bieżni która występuje niemal każdego dnia w tym miejscu. Czy może zaplanowano odpowiedzialność po stronie biegacza w porannych biegach - bieganie tylko w kolcach?Data dodania komentarza: 31.03.2026, 13:54Źródło komentarza: Nowoczesny stadion w Krapkowicach coraz bliżej. Jest wniosek o milionowe dofinansowanie
Reklama
Reklama
Reklama