Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 6 września 2026 13:47
Przeczytaj:
Reklama
Reklama Senator RP Beniamin Godyla

O hrabim z Żyrowej, co ocalił pruskiego marszałka Cz. I

16 czerwca 1815 roku, na dwa dni przed decydującym starciem pod Waterloo, Napoleon wygrał pod Ligny swoją ostatnią wielką bitwę. W pewnym momencie zagrożone było życie głównodowodzącego wojsk pruskich – marszałka Gebharda von Blüchera. Uratował go jego adiutant, major August Ludwig von Nostitz. Właściciel Żyrowej.
O hrabim z Żyrowej,  co ocalił pruskiego marszałka Cz. I

Jak zachwycić króla?
Kilka minut drogi od Oleśnicy znajduje się licząca nieco ponad trzystu mieszkańców miejscowość Cieśle. Na południowym skraju wsi, niedaleko całego szeregu stawów hodowlanych, znajduje się niepozorna działka porośnięta kilkoma niezbyt wiekowymi drzewami, otoczona starym, niskim i mocno uszkodzonym murkiem. Przez ponad 200 lat stał tutaj miejscowy dworek. Zbudowany w 1728 roku, w 1945 został spalony. Ruinę następnie rozebrano, do dziś nie pozostał po niej żaden ślad.

To tutaj w 1777 roku Boże Narodzenie spędzała baronowa Johanna von Reiswitz-Kandrzin, żona hrabiego Georga Augusta von Nostitza. Para była małżeństwem dopiero od 11 miesięcy, a Johanna była już w zaawansowanej ciąży. Dzień po świętach, 27 grudnia, urodziła tu ich pierwszego syna – Augusta Ludwiga Ferdinanda, bohatera naszej historii. W późniejszych latach Georg August i Johanna doczekali się jeszcze dwóch synów – Karla Wilhelma Ernsta oraz Ludwiga Georga Gottlieba.

August Ludwig wielkimi krokami wkroczył w dorosłość. Jeszcze przed ukończeniem 18. roku życia stracił ojca i sam został w ten sposób głową rodu, hrabią von Nostitz. Cztery lata później ukończył studia i zajął się zarządzaniem rodzinnymi dobrami w Sobocie, niedaleko Lwówka Śląskiego. Nie mógł jednak usiedzieć na miejscu, cały czas marząc o karierze oficerskiej. W 1801 roku nadarzyła się niezwykła okazja – przez swojego sąsiada von Hochberga został zaproszony na wielkie uroczystości do zamku Książ. Gościem miał być również król Prus – Fryderyk Wilhelm III. Nostitz zamierzał wykorzystać tę sytuację najlepiej, jak się dało. Wydał krocie na konia i strój jeździecki. Opłaciło się – został zauważony przez monarchę, który zaproponował mu miejsce w korpusie oficerskim. 30 stycznia 1802 roku rozpoczął służbę jako podporucznik Gwardii Królewskiej.

Początek szorstkiej przyjaźni
Trzy lata później Nostitz służył już jako porucznik w sztabie 14. pułku dragonów w Münster. Tam poznał legendarnego pruskiego dowódcę Gebharda von Blüchera, wówczas będącego w stopniu generała. Blücher pewnego dnia kazał hrabiemu dołączyć do gry w karty. August Ludwig ograł swojego dowódcę na poważną sumę. Generał nie był zadowolony, czemu miał bardzo dobitnie dać wyraz. Na tyle, że następnym razem Nostitz po prostu odmówił dołączenia do gry. Wojskowi na początku nie zapałali więc do siebie sympatią, co jest niezwykle ciekawe z uwagi na ich dalsze losy. Należy przy tym przyznać Blücherowi, że nie wyciągnął konsekwencji innych niż towarzyskie i w żaden sposób nie zahamował kariery swojego podkomendnego.

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 17 października - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ela Treść komentarza: Krapkowickie przedszkola nadal nie gotowe .Cierpią najmłodsze dzieci ,przenoszone z miejsca na miejsce .A w Gogolinie można było się wyrobić. Data dodania komentarza: 3.09.2026, 15:34 Źródło komentarza: Wakacje pełne remontów. Gogolińskie szkoły i przedszkola przeszły modernizacje przed powrotem uczniów Autor komentarza: Monia Treść komentarza: Szkoda ze to jeden rolnik zaczyna myśleć, inni nadal niszczą remizy srodpolne,pasy drzew ,rowy to śmietniki na rolnicze odpady bo tak łatwiej pozbyć sie śmieci.co do wody i retencji mamy przykład rowu A3 chyba tak sie nazywa przebudowa i pogłębienie sprawiło ze nic nim juz nie płynie bo nawet po opadach wszystko szybko wsiąka, zanim zatkaja sie te wszystkie kanaliki to nie będzie wody a do czasu remontu woda prawie zawsze byla,ludzie nawet korzystali podlewając ogrody kto mieszkał wzdłuż rowu.a jakby wszyscy zatrzymywali wodę to z czasem do rzek prócz ścieków by nie trafiało.takze więcej zieleni,miedz i remiz srodpolnych -tylko to muszą chcieć wszyscy.... Data dodania komentarza: 31.08.2026, 23:13 Źródło komentarza: Susza i powódź po dwóch stronach tego samego rowu Autor komentarza: klaus Treść komentarza: najbardziej to ucierpią rodzice.... Data dodania komentarza: 27.08.2026, 17:23 Źródło komentarza: POSEŁ ZIEMI KRAPKOWICKIEJ W OPAŁACH Autor komentarza: Dariusz. Treść komentarza: A co ma do tego żywopłotu WiK? Skoro to prywatne. Data dodania komentarza: 25.08.2026, 16:59 Źródło komentarza: Droga pieszo‑rowerowa na Opolskiej. Kierowcy nadal łamią przepisy — ruszyły kontrole straży i policji Autor komentarza: Mieszkaniec Krapkowic Treść komentarza: Utrudnienia dla pieszych Straż Miejska i WiK znajdą też na ulicy Wapiennej (jeszcze przed skrzyżowaniem z ul. Szkolną) gdzie nie zaopiekowały żywopłot znacząco utrudnia przejście chodnikiem Data dodania komentarza: 21.08.2026, 13:02 Źródło komentarza: Droga pieszo‑rowerowa na Opolskiej. Kierowcy nadal łamią przepisy — ruszyły kontrole straży i policji Autor komentarza: Błażej Treść komentarza: Super temat, pozdrawiam Data dodania komentarza: 20.08.2026, 13:36 Źródło komentarza: Zbrojna Karawana Kupiecka zaprasza na II Jarmark Średniowieczny. Walki, inscenizacje i warsztaty już 29 sierpnia
Reklama
Reklama
Reklama