Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 26 kwietnia 2026 12:23
Przeczytaj:
Reklama https://www.facebook.com/profile.php?id=100071770661293
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama https://www.wirtualnaprosperita.pl/
Reklama https://ebo.opolskie.pl/

O hrabim z Żyrowej, co ocalił pruskiego marszałka Cz. I

16 czerwca 1815 roku, na dwa dni przed decydującym starciem pod Waterloo, Napoleon wygrał pod Ligny swoją ostatnią wielką bitwę. W pewnym momencie zagrożone było życie głównodowodzącego wojsk pruskich – marszałka Gebharda von Blüchera. Uratował go jego adiutant, major August Ludwig von Nostitz. Właściciel Żyrowej.
O hrabim z Żyrowej,  co ocalił pruskiego marszałka Cz. I

Jak zachwycić króla?
Kilka minut drogi od Oleśnicy znajduje się licząca nieco ponad trzystu mieszkańców miejscowość Cieśle. Na południowym skraju wsi, niedaleko całego szeregu stawów hodowlanych, znajduje się niepozorna działka porośnięta kilkoma niezbyt wiekowymi drzewami, otoczona starym, niskim i mocno uszkodzonym murkiem. Przez ponad 200 lat stał tutaj miejscowy dworek. Zbudowany w 1728 roku, w 1945 został spalony. Ruinę następnie rozebrano, do dziś nie pozostał po niej żaden ślad.

To tutaj w 1777 roku Boże Narodzenie spędzała baronowa Johanna von Reiswitz-Kandrzin, żona hrabiego Georga Augusta von Nostitza. Para była małżeństwem dopiero od 11 miesięcy, a Johanna była już w zaawansowanej ciąży. Dzień po świętach, 27 grudnia, urodziła tu ich pierwszego syna – Augusta Ludwiga Ferdinanda, bohatera naszej historii. W późniejszych latach Georg August i Johanna doczekali się jeszcze dwóch synów – Karla Wilhelma Ernsta oraz Ludwiga Georga Gottlieba.

August Ludwig wielkimi krokami wkroczył w dorosłość. Jeszcze przed ukończeniem 18. roku życia stracił ojca i sam został w ten sposób głową rodu, hrabią von Nostitz. Cztery lata później ukończył studia i zajął się zarządzaniem rodzinnymi dobrami w Sobocie, niedaleko Lwówka Śląskiego. Nie mógł jednak usiedzieć na miejscu, cały czas marząc o karierze oficerskiej. W 1801 roku nadarzyła się niezwykła okazja – przez swojego sąsiada von Hochberga został zaproszony na wielkie uroczystości do zamku Książ. Gościem miał być również król Prus – Fryderyk Wilhelm III. Nostitz zamierzał wykorzystać tę sytuację najlepiej, jak się dało. Wydał krocie na konia i strój jeździecki. Opłaciło się – został zauważony przez monarchę, który zaproponował mu miejsce w korpusie oficerskim. 30 stycznia 1802 roku rozpoczął służbę jako podporucznik Gwardii Królewskiej.

Początek szorstkiej przyjaźni
Trzy lata później Nostitz służył już jako porucznik w sztabie 14. pułku dragonów w Münster. Tam poznał legendarnego pruskiego dowódcę Gebharda von Blüchera, wówczas będącego w stopniu generała. Blücher pewnego dnia kazał hrabiemu dołączyć do gry w karty. August Ludwig ograł swojego dowódcę na poważną sumę. Generał nie był zadowolony, czemu miał bardzo dobitnie dać wyraz. Na tyle, że następnym razem Nostitz po prostu odmówił dołączenia do gry. Wojskowi na początku nie zapałali więc do siebie sympatią, co jest niezwykle ciekawe z uwagi na ich dalsze losy. Należy przy tym przyznać Blücherowi, że nie wyciągnął konsekwencji innych niż towarzyskie i w żaden sposób nie zahamował kariery swojego podkomendnego.

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 17 października - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pablo PolakTreść komentarza: Witaj uśmiechnięta PolskaData dodania komentarza: 16.04.2026, 09:50Źródło komentarza: Wyższe opłaty za śmieci w gminie Krapkowice. Co się zmieni od czerwca?Autor komentarza: Krapkowicza***aTreść komentarza: Brawo pani Dominiko! Zarówno moja Teściowa jak i Teść to byli obuwnicy. Wychowali czworo dzieci. Super, że wybrała Pani temat który tak wpłynął na cały region Krapkowic i Otmętu.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 21:11Źródło komentarza: Scenariusz podcastu o Krapkowicach wyróżniony w WarszawieAutor komentarza: boBudowniczyTreść komentarza: Proszę sprawdźcie ilu robotników pracuje w ciągu jednego dnia? Bo mi udało się naliczyć do pięciu na całym odci***u po obu stronach ulicy. Zimy już dawno nie ma a marzec ponoć był najcieplejszy od 100 lat. Jedna brygada 6 osobowa powinna układać około 150mkw na zmianę a tym czasem tempo jest żałosne bo po prostu nie widać tam robotnikówData dodania komentarza: 10.04.2026, 06:00Źródło komentarza: Krapkowice: remont Prudnickiej opóźniony? Mieszkańcy alarmują o chaosie i zagrożeniuAutor komentarza: CzytelniczkaTreść komentarza: Dziura w NFZ rośnie, a na banały to pieniądze sąData dodania komentarza: 9.04.2026, 12:07Źródło komentarza: Miliony złotych trafią do gmin powiatu krapkowickiegoAutor komentarza: Gerhard Ho***aTreść komentarza: Droga redakcjo, Odnośnie pana na rowerze( na „gazie”) który musi zapłacić 2,5tysiaca zł. Bardzo mi szkoda tego pana,który po prostu miał pecha,że natrafił na tak zaangażowanych mundurowych. Złapali płotkę a rekiny w Gwoździcach gdzie mieści się przedszkole na ul.Opolskiej zasuwają jak w Formule1 i nikogo tam z Policji nie widać. Widocznie musi dojść do tragedii żeby coś się zmieniło. Z poważaniem GH.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 08:35Źródło komentarza: Pijany rowerzysta zatrzymany w Choruli. 62-latek zapłacił 2500 zł mandatuAutor komentarza: AndrzejTreść komentarza: W jaki sposób rozwiązano problem porannej rosy na takiej bieżni która występuje niemal każdego dnia w tym miejscu. Czy może zaplanowano odpowiedzialność po stronie biegacza w porannych biegach - bieganie tylko w kolcach?Data dodania komentarza: 31.03.2026, 13:54Źródło komentarza: Nowoczesny stadion w Krapkowicach coraz bliżej. Jest wniosek o milionowe dofinansowanie
Reklama
Reklama
Reklama