Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 26 kwietnia 2026 09:40
Przeczytaj:
Reklama https://www.facebook.com/profile.php?id=100071770661293
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama https://www.instagram.com/pani.prowadzaca/
Reklama https://ebo.opolskie.pl/

Poczet władców Krapkowic - Jerzy Hohenzollern Część II

W 1532 roku zmarł Jan II Dobry, przedstawiciel siódmego pokolenia Piastów władających Krapkowicami i ostatni właściciel miasta z tego rodu. Jego następcą został margrabia Ansbachu, Jerzy Hohenzollern.
Poczet władców Krapkowic  - Jerzy Hohenzollern Część II

W stronę Śląska
Jako jeden z najważniejszych polityków Węgier i Czech, Jerzy zamierzał wykorzystać swoją pozycję, żeby zabezpieczyć sobie dodatkowe dziedzictwo. W Ansbachu rządził jego brat Kazimierz, a posiadłości nad Dunajem były co prawda dochodowe, ale leżały blisko niebezpiecznej granicy tureckiej. Jego uwagę zwróciły księstwa opolskie i raciborskie, którymi rządzili bezdzietni kawalerowie, odpowiednio: Jan II Dobry z rodu Piastów i Walentyn z rodu Przemyślidów. Hohenzollern, który wówczas był bezdzietnym wdowcem, zawarł z nimi traktat na przeżycie. Ten z trójki możnowładców, który przeżyje najdłużej, miał odziedziczyć ziemie pozostałych. Takie rozwiązanie było wprost sprzeczne z prawami Królestwa Czech, do którego przynależał wówczas Śląsk. Od 1510 roku obcokrajowcy nie mogli tutaj nabywać ziem i tytułów. Uzależniony od Jerzego król nie wyraził sprzeciwu, a szlachta czeska zaakceptowała taki stan rzeczy jako osobisty wyjątek.

Hohenzollern poszedł za ciosem. W 1523 roku przekonał cierpiącego na niekończący się brak gotówki króla Ludwika II na sprzedaż księstwa krnovskiego. Jerzy od tego momentu był już nie tylko margrabią, uzyskał upragniony tytuł książęcy. Do jego posiadłości dołączyły Głubczyce, wciąż żyjący Jan II Dobry pozwolił mu także używać tytułu księcia raciborskiego. W innych zakątkach Śląska panowali wówczas przedstawiciele ostatnich pokoleń Piastów. Książę przez lata wzmacniał z nimi więzy, wydając za nich swoje siostry. Anna została żoną księcia cieszyńskiego Wacława II, a Zofia – księcia legnickiego i brzeskiego Fryderyka II. W ten sposób w żyłach ostatnich Piastów Śląskich pojawiła się krew Hohenzollernów. Wszystkie te działania Jerzego stały się ponad 200 lat później pretekstem dla króla Prus Fryderyka II, żeby odebrać Śląsk Austrii i włączyć go do swojego królestwa.

Kolejnym sukcesem księcia było uzyskanie tytułu dziedzicznego księcia bytomskiego, który miał pozostać wśród jego potomków przez dwa pokolenia. Szkopuł w tym, że Jerzy wciąż pozostawał wdowcem i nie zdążył się postarać o następców. Żeby temu zaradzić, w 1525 roku poślubił Jadwigę von Münsterberg-Oels. Małżeństwo rzecz jasna ponownie miało podwójny cel, gdyż Jadwiga była córką  Karola I z Podiebradów, wnuka króla Jerzego z Podiebradów i jednego z najważniejszych polityków Czech. Razem doczekali się dwóch córek. W 1526 roku przyszła na świat Anna, późniejsza księżna wirtemberska. Trzy lata później urodziła się Sabina, która później została żoną swojego kuzyna, elektora brandenburskiego. Druga żona Hohenzollerna zmarła w 1531 roku w Legnicy.

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 30 stycznia - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pablo PolakTreść komentarza: Witaj uśmiechnięta PolskaData dodania komentarza: 16.04.2026, 09:50Źródło komentarza: Wyższe opłaty za śmieci w gminie Krapkowice. Co się zmieni od czerwca?Autor komentarza: Krapkowicza***aTreść komentarza: Brawo pani Dominiko! Zarówno moja Teściowa jak i Teść to byli obuwnicy. Wychowali czworo dzieci. Super, że wybrała Pani temat który tak wpłynął na cały region Krapkowic i Otmętu.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 21:11Źródło komentarza: Scenariusz podcastu o Krapkowicach wyróżniony w WarszawieAutor komentarza: boBudowniczyTreść komentarza: Proszę sprawdźcie ilu robotników pracuje w ciągu jednego dnia? Bo mi udało się naliczyć do pięciu na całym odci***u po obu stronach ulicy. Zimy już dawno nie ma a marzec ponoć był najcieplejszy od 100 lat. Jedna brygada 6 osobowa powinna układać około 150mkw na zmianę a tym czasem tempo jest żałosne bo po prostu nie widać tam robotnikówData dodania komentarza: 10.04.2026, 06:00Źródło komentarza: Krapkowice: remont Prudnickiej opóźniony? Mieszkańcy alarmują o chaosie i zagrożeniuAutor komentarza: CzytelniczkaTreść komentarza: Dziura w NFZ rośnie, a na banały to pieniądze sąData dodania komentarza: 9.04.2026, 12:07Źródło komentarza: Miliony złotych trafią do gmin powiatu krapkowickiegoAutor komentarza: Gerhard Ho***aTreść komentarza: Droga redakcjo, Odnośnie pana na rowerze( na „gazie”) który musi zapłacić 2,5tysiaca zł. Bardzo mi szkoda tego pana,który po prostu miał pecha,że natrafił na tak zaangażowanych mundurowych. Złapali płotkę a rekiny w Gwoździcach gdzie mieści się przedszkole na ul.Opolskiej zasuwają jak w Formule1 i nikogo tam z Policji nie widać. Widocznie musi dojść do tragedii żeby coś się zmieniło. Z poważaniem GH.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 08:35Źródło komentarza: Pijany rowerzysta zatrzymany w Choruli. 62-latek zapłacił 2500 zł mandatuAutor komentarza: AndrzejTreść komentarza: W jaki sposób rozwiązano problem porannej rosy na takiej bieżni która występuje niemal każdego dnia w tym miejscu. Czy może zaplanowano odpowiedzialność po stronie biegacza w porannych biegach - bieganie tylko w kolcach?Data dodania komentarza: 31.03.2026, 13:54Źródło komentarza: Nowoczesny stadion w Krapkowicach coraz bliżej. Jest wniosek o milionowe dofinansowanie
Reklama
Reklama
Reklama