Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 7 września 2026 02:30
Przeczytaj:
Reklama
Reklama Senator RP Beniamin Godyla

Bestialskie zdarzenie w Krapkowicach: powiesił psa na widlaku?

Do wstrząsającego zdarzenia doszło w siedzibie jednej z firm przy ulicy Opolskiej w Krapkowicach. Rozwścieczony przedsiębiorca miał przywiązać metalową linkę do szyi psa, a jej drugi koniec zamocować do wideł wózka podnośnikowego. Gdy je uniósł zwierzę zaczęło się męczyć, aż w końcu się udusiło.
Bestialskie zdarzenie w Krapkowicach: powiesił psa na widlaku?

Autor: KPP Krapkowice

Mężczyzna usłyszał już zarzut w tej sprawie jednak nie przyznaje się do winy.

Początek tej wstrząsającej historii ma swój początek 25 stycznia. Wtedy 66-letni przedsiębiorca (mieszkaniec Gogolina) miał się zdenerwować tym, że został ugryziony przez psa rasy akita, który przebywał na terenie zakładu pracy w Krapkowicach. Czara goryczy przelała się jednak następnego dnia.

- 26 stycznia 66-letni mężczyzna miał doprowadzić do śmierci psa wabiącego się Timo – mówi rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Krapkowicach sierż. sztab. Dominik Wilczek. – Miało to nastąpić poprzez założenie przez niego metalowej pętli na szyi zwierzęcia. Z drugiej strony linka została przymocowana do wideł wózka, które zostały uniesione przez 66-latka…

Zakończenie tej historii jest wstrząsające. Jeden z naszych informatorów (dane do wiadomości redakcji) powiadomił nas, że Timo miał się długo męczyć, po czym się udusił. Sytuację widzieli świadkowie, którzy zaczęli krzyczeć. O zajściu niezwłocznie poinformowano służby ratunkowe.

Na miejsce przybyli policjanci oraz prokurator. Mundurowi zabezpieczyli także nagrania z kamer monitoringu w tej sprawie. 

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 20 lutego - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ździsłaf 25.02.2024 23:25
A prawda jest taka, że przedsiębiorcy, bądź właściciela, wogóle już tam nie było kiedy to się stało bo było po 17:00. Nie on to zrobił jak to piszą. A dowiedział się dopiero po fakcie. Wiem bo akurat wtedy z nim gadałem.

Konowalczuk 21.02.2024 07:31
1. Firma mieści się przy ulicy Wierzbowej, (nie Opolskiej) 2. Produkuje się tam wyroby z kartonu. 3. Oprawca psa, to ojciec właściciela firmy.

arek 21.02.2024 07:25
Ta firma to nie na Opolskiej ale na Wierzbowej 6 i chyba wszystko jasne.

Kociara 20.02.2024 12:38
Świadkowie też do ukarania widzieli i czekali na śmierć psiaka?

She 20.02.2024 15:39
Świadkowie zareagowali natychmiast, próbowali cokolwiek zrobić, ale było juz za późno.

Lolek 21.02.2024 10:36
świadkowie, to pewnie pracujące tam, niemal niewolniczo i za grosze drobne kobiety, co miały zrobić ? Gość jest potężny i odpowiednio chamski do swojej postury

arek 20.02.2024 12:18
Odsyłam do Tygodnika Krapkowickiego z 20 sierpnia 2019 r. Nr 33 (1110) już tam opisano działania tego człowieka i zachowania jego psów pozostawianych bez nadzoru, które zagryzły młodą sarnę.

Kuba 20.02.2024 16:18
Jak mogę znaleźć ten artykuł ?

Ździsłaf 25.02.2024 23:00
Pamiętam jak to było. Uciekły przez niefrasobliwość pracowników, którzy nie pozamykali za sobą bram. Właściciel tych psów osobiście szukał ich po okolicy przez chyba trzy godziny w burzy i ulewie. Jedego udało mu się złapać, drugi wrócił sam. Niestety w międzyczasie zdążyły zrobić to co zrobiły. A co do "działania TEGO człowieka" to raczej wtedy go tam nie było.

pawel 03.03.2024 15:13
nie bron tego bydlaka (wlasciciela) on tez jest nie okrzesany

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ela Treść komentarza: Krapkowickie przedszkola nadal nie gotowe .Cierpią najmłodsze dzieci ,przenoszone z miejsca na miejsce .A w Gogolinie można było się wyrobić. Data dodania komentarza: 3.09.2026, 15:34 Źródło komentarza: Wakacje pełne remontów. Gogolińskie szkoły i przedszkola przeszły modernizacje przed powrotem uczniów Autor komentarza: Monia Treść komentarza: Szkoda ze to jeden rolnik zaczyna myśleć, inni nadal niszczą remizy srodpolne,pasy drzew ,rowy to śmietniki na rolnicze odpady bo tak łatwiej pozbyć sie śmieci.co do wody i retencji mamy przykład rowu A3 chyba tak sie nazywa przebudowa i pogłębienie sprawiło ze nic nim juz nie płynie bo nawet po opadach wszystko szybko wsiąka, zanim zatkaja sie te wszystkie kanaliki to nie będzie wody a do czasu remontu woda prawie zawsze byla,ludzie nawet korzystali podlewając ogrody kto mieszkał wzdłuż rowu.a jakby wszyscy zatrzymywali wodę to z czasem do rzek prócz ścieków by nie trafiało.takze więcej zieleni,miedz i remiz srodpolnych -tylko to muszą chcieć wszyscy.... Data dodania komentarza: 31.08.2026, 23:13 Źródło komentarza: Susza i powódź po dwóch stronach tego samego rowu Autor komentarza: klaus Treść komentarza: najbardziej to ucierpią rodzice.... Data dodania komentarza: 27.08.2026, 17:23 Źródło komentarza: POSEŁ ZIEMI KRAPKOWICKIEJ W OPAŁACH Autor komentarza: Dariusz. Treść komentarza: A co ma do tego żywopłotu WiK? Skoro to prywatne. Data dodania komentarza: 25.08.2026, 16:59 Źródło komentarza: Droga pieszo‑rowerowa na Opolskiej. Kierowcy nadal łamią przepisy — ruszyły kontrole straży i policji Autor komentarza: Mieszkaniec Krapkowic Treść komentarza: Utrudnienia dla pieszych Straż Miejska i WiK znajdą też na ulicy Wapiennej (jeszcze przed skrzyżowaniem z ul. Szkolną) gdzie nie zaopiekowały żywopłot znacząco utrudnia przejście chodnikiem Data dodania komentarza: 21.08.2026, 13:02 Źródło komentarza: Droga pieszo‑rowerowa na Opolskiej. Kierowcy nadal łamią przepisy — ruszyły kontrole straży i policji Autor komentarza: Błażej Treść komentarza: Super temat, pozdrawiam Data dodania komentarza: 20.08.2026, 13:36 Źródło komentarza: Zbrojna Karawana Kupiecka zaprasza na II Jarmark Średniowieczny. Walki, inscenizacje i warsztaty już 29 sierpnia
Reklama
Reklama
Reklama