Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 24 stycznia 2026 04:08
Przeczytaj:
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama https://www.instagram.com/pani.prowadzaca/

Tajemnice Utopców nad Odrą: opowieść o Zdzieszowicach

W malowniczej scenerii Zdzieszowic, gdzie Odry nurt splatał swoje wody, niegdyś krążyły opowieści o tajemniczych utopcach. To one miały rzekomo porywać nieostrożnych ludzi w mroczne odmęty rzeki, szczególnie chętnie grasując wieczorami. Legenda ta, przekazywana przez pokolenia, znalazła swoje miejsce w „Opolskich legendach i bajkach” autorstwa Doroty Simonides.
Tajemnice Utopców nad Odrą: opowieść o Zdzieszowicach

Źródło: marek-medrzak.pl

Utopki miały zadebiutować na Śląsku około X wieku, przybywając z Czech Odrą. Pierwsze ich siedziby znajdowały się w okolicach Raciborza, skąd rozprzestrzeniły się po całym regionie Śląska.

Geneza utopców w folklorze śląskim jest tematem, który łączy w sobie bogactwo interpretacji i mitologii ludowej. Te tajemnicze istoty wodne od wieków budzą zarówno strach, jak i fascynację, stanowiąc integralną część lokalnych wierzeń. 

W różnych przekazach utopce są opisywane jako personifikacja niebezpieczeństw rzecznych. Ludzie wierzyli, że te stworzenia mogą porywać ludzi do wody, szczególnie nieostrożnych spacerowiczów nad brzegami rzek i stawów. Dla niektórych utopcy to duchy topielców lub straconych dusz, które wciąż nawiedzają wody, w których zginęły. Inne opowieści widzą w nich mitologiczne demony wodne, istoty zrodzone z samej wody, które posiadają niezwykłą siłę i moc.

Co do wyglądu, utopce przyjmowały różne postacie. Czasem przedstawiano je jako wychudłych mężczyzn z błonami między palcami, co umożliwiało im sprawną pływalność. Innym razem opisywano je jako wielkie ryby lub mgliste zjawy unoszące się na falach, zielonkawe lub przeźroczyste, pojawiające się i znikające w mgle nad wodami.
Mieszkańcy starali się chronić przed gniewem utopców poprzez różne obrzędy i praktyki. Umieszczali w bramach wycięte w kształcie głowy słupy, wierząc, że to odstraszy te niebezpieczne istoty. Również przeprowadzali ofiary, oferując wodnym demonom jedzenie czy inne przedmioty, aby uzyskać ich łaskę i zapewnić bezpieczeństwo dla społeczności.

Także Zdzieszowice mają swoją wersję legendy o Utopcach, która została spisana przez prof. Dorotę Simonides w "Opolskich legendach i bajkach". Dzięki niej dziedzictwo utopców w Zdzieszowicach przetrwało jako część bogatego folkloru regionu, ukazując tajemniczą i czasem groźną relację między człowiekiem a naturą. Mimo upływu lat, opowieści o utopcach nadal przyciągają uwagę i pozostają ważnym elementem lokalnej kultury i tradycji.

Historia utopców w Zdzieszowicach sięga głęboko w czasie, odzwierciedlając starożytne wierzenia. Według miejscowych podań, utopce były upadłymi aniołami, którzy, potknięci grzechem, znalaźli schronienie w nurtach rzecznych. Zdzieszowice były niegdyś spokojną wioską, a woda Odra, chociaż niebezpieczna, była czysta i pełna życia. Jednak rozwój przemysłu zmienił nie tylko krajobraz, lecz także charakter rzeki, zanieczyszczając jej wody różnymi odpadami. Utopce, gniewne na ingerencję człowieka, miały swoje sposoby na protest. Opowieści o ich atakach na wielkie węglowe barki stawały się legendą wśród żeglarzy i mieszkańców nadbrzeżnych osad. Nocą podobno można było zobaczyć, jak zielonkawe figury wyłaniały się z toni wody, próbując bezskutecznie dostać się na pokłady statków.

Legenda o utopcach, choć może wydawać się częścią przeszłości, wciąż żywo funkcjonuje w kulturze Śląska. Jest symbolem związku człowieka z naturą i przypomnieniem o tajemniczych aspektach rzek i stawów, które od wieków kształtują życie i wierzenia lokalnych społeczności. Dzięki przekazywanym z pokolenia na pokolenie historiom, utopce nadal pozostają istotnym elementem dziedzictwa kulturowego regionu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: JanTreść komentarza: Jedno godne drugiego i trzeciej. Wraz ze śmiertelnym finałem sprawy, na osiedlu zapanował spokój i wytchnienie... Chyba nie jest tajemnicą, że nikt z jego sąsiadów (tych bliższych i dalszych) za denatem nie płacze.Data dodania komentarza: 22.01.2026, 15:21Źródło komentarza: Ruszył proces w sprawie głośnego zabójstwa w Krapkowicach. Oskarżonemu grozi dożywocieAutor komentarza: PatiTreść komentarza: Tymczasem w Gogolinie już ogłosili Lato z RMF Maxxx. A w Krapkowicach co ? Dni Krapkowic na polu zalewowym i Oktoberfest w przestarzałej hali ? x DData dodania komentarza: 22.01.2026, 12:30Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: MuminekTreść komentarza: Odbudujcie sobie w Gogolinie i Krapkowicach połączenie kolejwe które wspólnie z samorządem naszego województwa zaoraliścieData dodania komentarza: 21.01.2026, 11:47Źródło komentarza: Niebawem przetargAutor komentarza: totcomplusTreść komentarza: Nie tylko Krapkowice ale i Gogolin powinny sobie podać rękę. Zamiast jako powiat dbać o dobro systemu, to dbają ale o swoje kieszenie. Już od dawna nie potrafią dojść do porozumienia właśnie w temacie autobusów. Po co przepłacać i utrzymywać strzeleckie skoro były nasze? Teraz nie ma już prawie nic. W Gogolinie powstało centrum przesiadkowe tylko kto się tam przesiada? Gdyby nie PKP to z PKS -em lipa straszna. A na centrum parking wykorzystuje CUP , Domu Kultury i biblioteka gminna;( Zarówno rządcowscy z Krapkowic jak i Gogolina już lata temu powinni wziąć sprawy w swoje ręce ale po co się przemęczać? Może różnice w poglądach politycznych? Nadmienię ,że korzystanie z usług strzeleckich generuje straszne koszty w dojazdach ale kto się nad tym pokłonił? Nikt! Dorośli, młodzież czy dzieci dojeżdżające do szkół gogolińskich czy krapkowickich płacą krocie za bilety co wynika z odcina trasy jaką ma do przebycia autobus. Po za tym rozkład jazdy tych autobusów. Nie są one dostępne dla ludzi w żadnym wypadku. Rano do pracy bez auta ani rusz. A tak być nie powinno!! Zastanówcie się co robicie, bo jesteśmy daleko za murzynami z rozwojem komunikacyjnym:PData dodania komentarza: 20.01.2026, 09:39Źródło komentarza: PKS drastycznie ogranicza połączenia z Opola do KrapkowicAutor komentarza: PierreTreść komentarza: Dno i kilometry mułu. Niedługo wszyscy z tego zaścia***a wyjadą a ostatni zgasi światło. Wymiera lokalna kultura, wyrzuca się zespoły rockowe z KDK na bruk (pierwszy raz w historii WOŚP będzie bez rockowego grania, ewenement a przecież hasło tej imprezy to rock and roll), gołębie odchody na ry***u i popękane zasyfione płyty chodnikowe, wykluczenie komunikacyjne i zamykające się biznesy. Kto mądrzejszy to stąd wyjeżdża i nie dziwi mnie to. Mieszkańcy tak bardzo chcieli Kasiury to mają. Zaraz może kolejne sklepy zamkną i resztkę autobusów polikwidują. Ta władza uwstecznia miasto i degraduje je do roli większej rozległej wioski z zapyziałym placem betonowym nad Odrą. Już teraz można odnieść wrażenie że stolicą powiatu jest Gogolin. Czysto, z dojazdem do Opola pociągiem, dużo więcej imprez się organizuje (w tym lato z RMF, Sylwester, dyskoteka z Park FM), jest nowoczesny basen ze strefą Gastro. Niebo a ziemia. Brawo panie Kasiura tak zajechać miasto to wybitne osiągnięcie. Ale za to będzie most którym szybciej będzie można wyjechać z Krapkowic co tylko ułatwi to następnym mieszkańcom.Data dodania komentarza: 19.01.2026, 11:49Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: DzikiTreść komentarza: Dziki dzikData dodania komentarza: 19.01.2026, 06:29Źródło komentarza: Po pierwszym etapie modernizacji
Reklama
Reklama