Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 24 stycznia 2026 04:06
Przeczytaj:
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama https://www.wirtualnaprosperita.pl/

Betonówka: trwały ślad historii i inżynierii

W sercu powiatu krapkowickiego, między urokliwymi miejscowościami Brożec i Pietna, rozciąga się niezwykły obiekt inżynierii drogowej z okresu międzywojennego – betonowa droga, zwana pieszczotliwie „betonówką”. Ten odcinek, liczący około 4,3 kilometra, jest nie tylko świadectwem ówczesnej myśli technicznej, ale również ważnym elementem dziedzictwa historycznego regionu.
Betonówka: trwały ślad historii i inżynierii

Zbudowana w latach 1938-1939, droga do dziś zachwyca swoją trwałością i jest symbolem minionych czasów. Została wybudowana przez władze hitlerowskie tuż przed wybuchem II wojny światowej. Prace budowlane rozpoczęły się w 1938 roku i były nadzorowane przez niemieckich inżynierów. 

Budowa miała charakter propagandowy, a w lokalnej społeczności krążyły opowieści o niej jako o „darze Führera” dla klasy robotniczej, która pracowała w Krapkowicach.  - Budowa drogi rozpoczęła się w 1938, a zakończyła w 1939 roku. Prace były prowadzone od Pietnej w kierunku Brożca. Nadzorowali je niemieccy inżynierowie – wspominał arcybiskup Alfons Nossol w jednym z wywiadów, który jako dziecko był świadkiem tych wydarzeń. Konstrukcja drogi była nowoczesna jak na tamte czasy. Wykorzystano płyty betonowe, co miało zapewnić trwałość i odporność na obciążenia. Piasek do budowy pochodził z „piołśnicy” w Brożcu, należącej do rodziny hrabiów Oppersdorff, natomiast bazalt sprowadzano najprawdopodobniej z Góry św. Anny, gdzie znajdowała się kopalnia odkrywkowa tego kamienia. Droga była zaprojektowana z myślą o obciążeniach pojazdów z lat 30. XX wieku, które były znacznie mniejsze niż współczesne.  Arcybiskup Alfons Nossol, który w chwili rozpoczęcia prac miał sześć lat mówił: - Trzeba pamiętać, że wtedy 75% mieszkańców Brożca dojeżdżało do pracy w Krapkowicach na rowerach, najpierw po zwykłej polnej drodze, a potem tą tzw. betonówką lub krapkowicówką. Wspomina on, jak budowa drogi wpłynęła na życie lokalnej społeczności i jak bardzo poprawiła ona codzienne funkcjonowanie mieszkańców. - Droga betonowa to bardzo dobra inwestycja: raz wydane pieniądze, a efekt na długie lata. I faktem jest, że nowa infrastruktura drogowa znacznie ułatwiła życie mieszkańcom, skracając czas dojazdu do pracy i poprawiając warunki podróży.

Przez lata „betonówka” okazała się niezwykle trwała. Mimo upływu ponad 80 lat i intensywnego użytkowania, stan techniczny drogi jest zaskakująco dobry. Widoczne są jedynie nieliczne spękania, co świadczy o solidności ówczesnej konstrukcji. Jedno z nielicznych miejsc na tej drodze zostało załatane dlatego, że podczas wojny spadła tam bomba. Droga betonowa Brożec-Pietna stała się nie tylko ważnym elementem infrastruktury, ale także cennym zabytkiem techniki. Jej budowa i historia są świadectwem minionej epoki, a jej trwałość budzi podziw współczesnych inżynierów. Mieszkańcy regionu są dumni z tego, że ich droga przetrwała próbę czasu. Śp. Piotr Miczka, były wójt gminy Walce, podkreślał: - Codziennie jeżdżę tą drogą. Gdyby ktoś w ten sam sposób budował dzisiaj drogi, to po co nam drogi asfaltowe? - mówił w jednym z wywiadów. Dziś „betonówka” jest nie tylko funkcjonalną drogą, ale także atrakcją turystyczną. Przyciąga miłośników historii, inżynierii i turystów zainteresowanych unikalnymi zabytkami techniki. 

Droga Brożec-Pietna jest żywym dowodem na to, że odpowiednio zaprojektowane i wykonane obiekty mogą przetrwać dziesięciolecia, a nawet stulecia, służąc kolejnym pokoleniom. Dla mieszkańców Brożca i Pietnej „betonówka” to coś więcej niż tylko droga. To symbol ich historii, świadectwo przeszłości i duma lokalnej społeczności. Historia tej drogi, jej budowa i trwałość, to opowieść o ludziach, którzy ją stworzyli, i o tych, którzy z niej korzystają do dziś. To także przypomnienie o tym, jak wiele możemy nauczyć się od dawnych mistrzów, doceniając trwałość i jakość wykonanych prac. Nie można jednak zapomnieć, że droga powstała przy ,,pomocy” siły roboczej, którą byli Żydzi, a znaleźli się tutaj przez opresje i szerzący się nazizm w hitlerowskich Niemczech.  

W przyszłości „betonówka” z pewnością będzie służyć jako funkcjonalna trasa i jako inspiracja dla nowoczesnych projektów inżynierskich. Jej historia będzie przekazywana z pokolenia na pokolenie, a jej wyjątkowość będzie doceniana zarówno przez mieszkańców, jak i przyjezdnych. Droga betonowa łącząca Brożec i Pietnę jest prawdziwym skarbem powiatu krapkowickiego, symbolem trwałości, inżynierii i historii, która przetrwała próbę czasu. To nie tylko fragment infrastruktury, ale także ważny element dziedzictwa kulturowego, który zasługuje na ochronę i upamiętnienie.

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 13 sierpnia - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Inspektor 18.08.2024 20:52
Warto tu przypomnieć, że ten doskonały stan techniczny jest owocem pracy specjalnie zatrudnionego opiekuna drogi, który codziennie ja pieszo lustrował i naprawiał najmniejsze uszkodzenia.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: JanTreść komentarza: Jedno godne drugiego i trzeciej. Wraz ze śmiertelnym finałem sprawy, na osiedlu zapanował spokój i wytchnienie... Chyba nie jest tajemnicą, że nikt z jego sąsiadów (tych bliższych i dalszych) za denatem nie płacze.Data dodania komentarza: 22.01.2026, 15:21Źródło komentarza: Ruszył proces w sprawie głośnego zabójstwa w Krapkowicach. Oskarżonemu grozi dożywocieAutor komentarza: PatiTreść komentarza: Tymczasem w Gogolinie już ogłosili Lato z RMF Maxxx. A w Krapkowicach co ? Dni Krapkowic na polu zalewowym i Oktoberfest w przestarzałej hali ? x DData dodania komentarza: 22.01.2026, 12:30Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: MuminekTreść komentarza: Odbudujcie sobie w Gogolinie i Krapkowicach połączenie kolejwe które wspólnie z samorządem naszego województwa zaoraliścieData dodania komentarza: 21.01.2026, 11:47Źródło komentarza: Niebawem przetargAutor komentarza: totcomplusTreść komentarza: Nie tylko Krapkowice ale i Gogolin powinny sobie podać rękę. Zamiast jako powiat dbać o dobro systemu, to dbają ale o swoje kieszenie. Już od dawna nie potrafią dojść do porozumienia właśnie w temacie autobusów. Po co przepłacać i utrzymywać strzeleckie skoro były nasze? Teraz nie ma już prawie nic. W Gogolinie powstało centrum przesiadkowe tylko kto się tam przesiada? Gdyby nie PKP to z PKS -em lipa straszna. A na centrum parking wykorzystuje CUP , Domu Kultury i biblioteka gminna;( Zarówno rządcowscy z Krapkowic jak i Gogolina już lata temu powinni wziąć sprawy w swoje ręce ale po co się przemęczać? Może różnice w poglądach politycznych? Nadmienię ,że korzystanie z usług strzeleckich generuje straszne koszty w dojazdach ale kto się nad tym pokłonił? Nikt! Dorośli, młodzież czy dzieci dojeżdżające do szkół gogolińskich czy krapkowickich płacą krocie za bilety co wynika z odcina trasy jaką ma do przebycia autobus. Po za tym rozkład jazdy tych autobusów. Nie są one dostępne dla ludzi w żadnym wypadku. Rano do pracy bez auta ani rusz. A tak być nie powinno!! Zastanówcie się co robicie, bo jesteśmy daleko za murzynami z rozwojem komunikacyjnym:PData dodania komentarza: 20.01.2026, 09:39Źródło komentarza: PKS drastycznie ogranicza połączenia z Opola do KrapkowicAutor komentarza: PierreTreść komentarza: Dno i kilometry mułu. Niedługo wszyscy z tego zaścia***a wyjadą a ostatni zgasi światło. Wymiera lokalna kultura, wyrzuca się zespoły rockowe z KDK na bruk (pierwszy raz w historii WOŚP będzie bez rockowego grania, ewenement a przecież hasło tej imprezy to rock and roll), gołębie odchody na ry***u i popękane zasyfione płyty chodnikowe, wykluczenie komunikacyjne i zamykające się biznesy. Kto mądrzejszy to stąd wyjeżdża i nie dziwi mnie to. Mieszkańcy tak bardzo chcieli Kasiury to mają. Zaraz może kolejne sklepy zamkną i resztkę autobusów polikwidują. Ta władza uwstecznia miasto i degraduje je do roli większej rozległej wioski z zapyziałym placem betonowym nad Odrą. Już teraz można odnieść wrażenie że stolicą powiatu jest Gogolin. Czysto, z dojazdem do Opola pociągiem, dużo więcej imprez się organizuje (w tym lato z RMF, Sylwester, dyskoteka z Park FM), jest nowoczesny basen ze strefą Gastro. Niebo a ziemia. Brawo panie Kasiura tak zajechać miasto to wybitne osiągnięcie. Ale za to będzie most którym szybciej będzie można wyjechać z Krapkowic co tylko ułatwi to następnym mieszkańcom.Data dodania komentarza: 19.01.2026, 11:49Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: DzikiTreść komentarza: Dziki dzikData dodania komentarza: 19.01.2026, 06:29Źródło komentarza: Po pierwszym etapie modernizacji
Reklama
Reklama