Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 24 stycznia 2026 04:06
Przeczytaj:
Reklama
Reklama Senator RP Beniamin Godyla

Śladami przeszłości: Kaplica w Żużeli

W otoczeniu naszych codziennych obowiązków często zapominamy, jak wiele skarbów dziedzictwa kulturowego kryje się w bliskim sąsiedztwie. Zabytki, które mogłyby zachwycać swoją historią i architekturą, niekiedy pozostają niezauważone, skryte w cieniu bardziej znanych miejsc turystycznych. Tymczasem, właśnie na naszej ziemi, w niewielkich wioskach i miasteczkach, możemy odnaleźć prawdziwe perełki przeszłości, które łączą w sobie bogactwo dziejów i piękno architektury. Jednym z takich miejsc jest niewielka wieś Żużela, której historia sięga średniowiecza, a jej zabytkowa kaplica stanowi żywe świadectwo burzliwych losów jej dawnych mieszkańców.
Śladami przeszłości: Kaplica w Żużeli

Autor: Aleksander Gawlica

Żużela to wieś o długiej i fascynującej historii. Spośród wszystkich miejscowości należących niegdyś do kasztelanii opolskiej, to właśnie ona została najwcześniej wymieniona w dokumentach historycznych. Już w latach 1195-1201 wzmiankowana jest jako własność nadana cystersom przez biskupa wrocławskiego Jarosława. To unikatowe świadectwo historyczne pokazuje, jak głęboko sięgają korzenie tej niewielkiej miejscowości.

W samym sercu Żużeli znajduje się piękny park, którego urok dodatkowo podkreśla płynąca obok rzeczka, tworząc idylliczny krajobraz. To idealne miejsce na spokojny spacer, który pozwala przenieść się w czasie i odkryć niezwykłe obiekty ukryte wśród drzew. Jednym z nich jest gotycka kaplica, która stanowi prawdziwy klejnot tej wsi. To miejsce wyjątkowe nie tylko ze względu na swoją architekturę, ale również z powodu historii, którą w sobie kryje.

Kaplica została wzniesiona przez Hermanna Juliusa Otto Goedecke i jego pierwszą żonę, Sophie Eugenię, którzy przybyli do Żużeli z terenów dzisiejszych Niemiec. Byli oni wyznania ewangelickiego, co dodaje miejscu dodatkowego wymiaru, ukazując różnorodność kulturową regionu. We wnętrzu kaplicy znajdują się groby członków rodziny Goedecke, w tym samego fundatora, który po opuszczeniu Żużeli osiadł w miejscowości Neukoswig niedaleko Drezna.

Tragiczne losy tej rodziny odcisnęły swoje piętno na kaplicy. Sophie, pierwsza żona Hermanna, zmarła w wieku niespełna 32 lat, cierpiąc na schizofrenię, i została pochowana w kaplicy. Hermann poślubił następnie Marie Sophię, z którą miał trójkę dzieci. Niestety, ich pierworodna córka zmarła w wieku zaledwie 4 lat i również spoczęła w tym miejscu. W kaplicy pochowano także dzieci dzierżawcy majątku ziemskiego, Waltera i Maxa Leopoldów, którzy zmarli jako niemowlęta.

Wnętrze kaplicy jest proste, ale zarazem pełne symboliki. Na centralnym miejscu znajduje się krzyż, który jest pomnikiem grobu rodziny w tym samego Hermanna. Pomimo upływu lat, miejsce to wciąż emanuje spokojem i powagą. Mimo upływu wieków, zachowała swoje piękno i symbolikę. 

W 2006 roku została odrestaurowana, zyskując drugie życie. Dzięki tym pracom stała się nie tylko miejscem pamięci, ale również ważnym elementem dziedzictwa kulturowego, który przyciąga uwagę tych, którzy pragną odkrywać zapomniane historie naszego regionu. Tablica umieszczona we wnętrzu upamiętnia to wydarzenie, które przywróciło jej dawną świetność. Cytat na tablicy, „Aby człowiek wiedział, dokąd idzie, musi wiedzieć, skąd przychodzi”, przypomina o znaczeniu pamięci o przeszłości i naszych korzeniach.

Żużela, choć na pierwszy rzut oka może wydawać się zwykłą wsią, skrywa w sobie bogactwo historii i piękno architektury, które czekają na tych, którzy zechcą je odkryć. Kaplica Goedecke, będąca świadkiem zarówno radosnych, jak i tragicznych wydarzeń, przypomina o przemijaniu czasu i znaczeniu pielęgnowania naszego dziedzictwa. Czy nie warto czasem oderwać się od codziennych obowiązków i zastanowić, jakie inne „ukryte” miejsca mogą czekać na odkrycie w naszym najbliższym otoczeniu? To miejsca, które warto odwiedzić, by poczuć ducha przeszłości i docenić to, co kryje się w cieniu wielkich zabytków.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: JanTreść komentarza: Jedno godne drugiego i trzeciej. Wraz ze śmiertelnym finałem sprawy, na osiedlu zapanował spokój i wytchnienie... Chyba nie jest tajemnicą, że nikt z jego sąsiadów (tych bliższych i dalszych) za denatem nie płacze.Data dodania komentarza: 22.01.2026, 15:21Źródło komentarza: Ruszył proces w sprawie głośnego zabójstwa w Krapkowicach. Oskarżonemu grozi dożywocieAutor komentarza: PatiTreść komentarza: Tymczasem w Gogolinie już ogłosili Lato z RMF Maxxx. A w Krapkowicach co ? Dni Krapkowic na polu zalewowym i Oktoberfest w przestarzałej hali ? x DData dodania komentarza: 22.01.2026, 12:30Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: MuminekTreść komentarza: Odbudujcie sobie w Gogolinie i Krapkowicach połączenie kolejwe które wspólnie z samorządem naszego województwa zaoraliścieData dodania komentarza: 21.01.2026, 11:47Źródło komentarza: Niebawem przetargAutor komentarza: totcomplusTreść komentarza: Nie tylko Krapkowice ale i Gogolin powinny sobie podać rękę. Zamiast jako powiat dbać o dobro systemu, to dbają ale o swoje kieszenie. Już od dawna nie potrafią dojść do porozumienia właśnie w temacie autobusów. Po co przepłacać i utrzymywać strzeleckie skoro były nasze? Teraz nie ma już prawie nic. W Gogolinie powstało centrum przesiadkowe tylko kto się tam przesiada? Gdyby nie PKP to z PKS -em lipa straszna. A na centrum parking wykorzystuje CUP , Domu Kultury i biblioteka gminna;( Zarówno rządcowscy z Krapkowic jak i Gogolina już lata temu powinni wziąć sprawy w swoje ręce ale po co się przemęczać? Może różnice w poglądach politycznych? Nadmienię ,że korzystanie z usług strzeleckich generuje straszne koszty w dojazdach ale kto się nad tym pokłonił? Nikt! Dorośli, młodzież czy dzieci dojeżdżające do szkół gogolińskich czy krapkowickich płacą krocie za bilety co wynika z odcina trasy jaką ma do przebycia autobus. Po za tym rozkład jazdy tych autobusów. Nie są one dostępne dla ludzi w żadnym wypadku. Rano do pracy bez auta ani rusz. A tak być nie powinno!! Zastanówcie się co robicie, bo jesteśmy daleko za murzynami z rozwojem komunikacyjnym:PData dodania komentarza: 20.01.2026, 09:39Źródło komentarza: PKS drastycznie ogranicza połączenia z Opola do KrapkowicAutor komentarza: PierreTreść komentarza: Dno i kilometry mułu. Niedługo wszyscy z tego zaścia***a wyjadą a ostatni zgasi światło. Wymiera lokalna kultura, wyrzuca się zespoły rockowe z KDK na bruk (pierwszy raz w historii WOŚP będzie bez rockowego grania, ewenement a przecież hasło tej imprezy to rock and roll), gołębie odchody na ry***u i popękane zasyfione płyty chodnikowe, wykluczenie komunikacyjne i zamykające się biznesy. Kto mądrzejszy to stąd wyjeżdża i nie dziwi mnie to. Mieszkańcy tak bardzo chcieli Kasiury to mają. Zaraz może kolejne sklepy zamkną i resztkę autobusów polikwidują. Ta władza uwstecznia miasto i degraduje je do roli większej rozległej wioski z zapyziałym placem betonowym nad Odrą. Już teraz można odnieść wrażenie że stolicą powiatu jest Gogolin. Czysto, z dojazdem do Opola pociągiem, dużo więcej imprez się organizuje (w tym lato z RMF, Sylwester, dyskoteka z Park FM), jest nowoczesny basen ze strefą Gastro. Niebo a ziemia. Brawo panie Kasiura tak zajechać miasto to wybitne osiągnięcie. Ale za to będzie most którym szybciej będzie można wyjechać z Krapkowic co tylko ułatwi to następnym mieszkańcom.Data dodania komentarza: 19.01.2026, 11:49Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: DzikiTreść komentarza: Dziki dzikData dodania komentarza: 19.01.2026, 06:29Źródło komentarza: Po pierwszym etapie modernizacji
Reklama
Reklama