Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 8 września 2026 06:44
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.instagram.com/pani.prowadzaca/

Jak rzep psiego ogona, czyli zwykłe -niezwykłe nasiona. Część druga.

Jesień w rolnictwie to przede wszystkim czas zbiorów owoców i warzyw. Z botanicznego punktu widzenia owoce to organy roślin okrytozalążkowych powstające poprzez zapylenie. Owoce oraz znajdujące się w nich nasiona są niezwykle ważne ze względu na płciowe rozmnażanie się roślin, dzięki czemu możliwa jest bioróżnorodność na naszej planecie – najważniejsze zagadnienie dla współczesnych nauk przyrodniczych.
Jak rzep psiego ogona, czyli zwykłe -niezwykłe nasiona. Część druga.

Źródło: wikipedia org

Na czym polega koewolucja?
Jak to się dzieje, że rośliny wytwarzają mięsiste owoce, które w dodatku są smaczne? W przyrodzie po pierwsze nic nie ginie, a po drugie wszystko dzieje się w jakimś konkretnym celu. Z biologicznego punktu widzenia owoce to organy, w których zawarte są nasiona. Typowy owoc powstaje z zalążni słupka – składa się ze ściany zalążni – z której powstaje owocnia oraz nasiono. Typowe nasiono okrytozalążkowych składa się z trzech części: zarodka (stanowiącego początek nowego pokolenia rośliny), bielma - pełniącego funkcję tkanki odżywczej oraz łupiny nasiennej stanowiącej zabezpieczenie mechaniczne przed uszkodzeniami i wysychaniem. Tak jak zróżnicowany jest świat roślin, tak i zróżnicowane są również ich owoce. Owoce różnią się budową, dzięki czemu  wyróżnić możemy owoce pojedyncze, jak występujące u leszczyny orzechy czy jagody występujące u borówek. Oprócz owoców pojedynczych wyróżniamy owoce złożone (np. owoc maliny), a nawet owocostany (np. jagodostan ananasa). Rośliny wyewoluowały do tego, aby skutecznie się rozmnażać. Rośliny okrytonasienne wytworzyły (w zależności od gatunku) szereg przystosowań, aby skutecznie być zapylonymi, a potem wyprodukować nasiona i roznieść je tak, aby wykiełkowały w najdogodniejszym miejscu. W tym przypadku ważne jest zachęcenie np. zwierzęcia do przemieszczenia nasiona lub zwabienia go, aby zechciał przenieść pyłek na inną roślinę. Badacze wskazują, że jednym z najważniejszych czynników kształtujących różnorodność roślin okrytonasiennych było pojawienie się właśnie smacznych, soczystych owoców o atrakcyjnym wyglądzie i zapachu. Jednym z rodzajów ewolucji jest tzw. ewolucja współzależna, czyli koewolucja. Rośliny wytworzyły na przestrzeni milionów lat mechanizmy, które umożliwiają im przedłużenie gatunku o następne pokolenia. Dlatego też, jednym z takich wabików jest smaczna i wartościowa dla zwierząt (w tym również dla człowieka) część owocu pokrywająca nasiona nazywana perykarpem (najczęściej dostrzegana jadalna część owocu). Jest to tak zwana endochoria albo endozoochoria, czyli po prostu zwierzęcosiewność. W wielu przypadkach dodatkowym atutem tego mechanizmu jest też ułatwienie kiełkowania nasion. Podczas trawienia, nasiona w organizmie zwierzęcia nie ulegają uszkodzeniu, a działanie enzymów trawiennych może powodować pęcznienie oraz strawienie części łupiny nasiennej. Po wydaleniu, nasiona zdolne są do kiełkowania, a to zapewnia sukces reprodukcyjny. Zwierzęta również w toku ewolucji dostosowały się do diety bogatej w owoce, a nawet do spożywania wyłącznie samych owoców. Zwierzęta owocożerne mają charakterystyczną budowę uzębienia, wyjątkowych kształtów dzioby, większy żołądek czy dłuższe jelito. W ich przewodzie pokarmowym bardzo często występują specjalne enzymy ułatwiające trawienie tego rodzaju pokarm. Przykładem zwierzęcia owocożernego prosto z naszego podwórka jest kwiczoł. Dieta kwiczołów jesienią i zimą składa się głównie z owoców, np. jałowca, głogu oraz jarzębiny czy jabłek. Co ciekawe, układ pokarmowy kwiczołów dostosował się tak mocno to tego rodzaju diety, że kwas sorbowy występujący w jarzębinie nie stanowi dla niego żadnego problemu i nie jest dla niego niebezpieczny. Oprócz tego typu strategii rozsiewania nasion przez rośliny, istnieje jeszcze wiele przykładów jak te niepozorne organizmy radzą sobie z ich rozsiewaniem. 

Jak rzep psiego ogona 
To powiedzenie niezwykle trafnie opisuje na czym polega strategia rozsiewania nasion i jak silny on jest w świecie przyrody. Mechanizmów rozsiewania nasion przez rośliny jest naprawdę sporo, o czym zaraz się przekonamy. Sposoby rozsiewania nasion najłatwiej podzielić jest ze względu na działalność rośliny w tym zakresie, jej bierność oraz pasywność. W ten sposób wyodrębnić możemy samosiewność oraz obcosiewność. Samosiewność jest sposobem rozsiewania nasion poprzez roślinę macierzystą – przy wykorzystaniu jej sił i mechanizmów. Jednym z najciekawszych przykładów samosiewności i przemieszczania nasion na duże odległości jest ballochoria, występująca m.in. u niecierpka pospolitego. Po dotknięciu rośliny następuje pęknięcie torebki nasiennej przez mikroeksplozję.  Torebka, która zbudowana jest z dwóch ścian – rozciągliwej zewnętrznej oraz włóknistej wewnętrznej pęka, a nasiona są wyrzucane na odległość do nawet sześciu metrów. Kolejnym przykładem samosiewności jest blastochoria, czyli wzrost pędów na długość w oddaleniu od rośliny oraz występująca, np. u jęczmienia herpochoria, czyli wykonywanie przez nasiona ruchów pełzakowatych, dzięki obecności specjalnych włosków i ości (co jest zależne od zmian wilgotności). Z kolei obcosiewność (allochoria) to rozprzestrzenianie się nasion przy użyciu czynników zewnętrznych z wykorzystaniem sił zarówno przyrody ożywionej, jak i nieożywionej. Jednym z takich czynników może być wiatr (anemochoria - wiatrosiewność) albo woda (hydrochoria). Aby roślina mogła skutecznie rozsiać nasiona z wykorzystaniem mechanizmów wiatrosiewności potrzebna jest większa ilość nasion oraz obecność specjalnych struktur występujących przy nasionach. Takie przystosowania morfologiczne występują również u naszych rodzimych gatunków roślin, np. skrzydełka są obecne u klona i lipy, z kolei występowanie puchu to charakterystyczna cecha mniszka lekarskiego ubogacająca niewielkie owoce tej rośliny zwane niełupkami. Wiatrosiewność jest korzystna szczególnie w miejscach o ekstremalnych warunkach, gdzie ograniczona jest liczebność zwierząt rozsiewających nasiona oraz niemożliwe są inne metody rozsiewania nasion. W Polsce, wśród rodzimych gatunków roślin, strategię hydrochorii stosują głównie rośliny wodne i związane ze środowiskiem wodnym. Dobrym przykładem w tym przypadku będzie olsza czarna, której owocem jest wąsko oskrzydlony orzeszek, który dzięki swojej budowie może jednocześnie być przenoszony przez wiatr, jak i unosić się na wodzie. Poza tymi przykładami ogromna grupa roślin rozsiewa swoje nasiona z pomocą innych organizmów. Najciekawszymi z nich jest zoochoria, czyli przenoszenie nasion przez zwierzęta. Wyróżnić możemy epizoochorię i endozoochorię. Pierwsza z nich dotyczy przenoszenia nasion przez zewnętrzne części zwierząt (ich sierść, włosy, pióra czy łuski). Nasiona roślin stosujących tę metodę wyposażone są w specjalne struktury np. w kolce czepne czy haczykowate włoski, a  także wytwarzają lepkie substancje powodujące przyklejanie się nasion do zwierzęcia czy człowieka. Epizoochoria dotyczy znanemu wszystkim łopianu oraz przytulii czepnej. Szczególnie uświadamiamy sobie tę strategię, kiedy zarówno my, jak i nasze zwierzaki wejdziemy przypadkowo w łąkę, gdzie znajdują się te gatunki czepialskich roślin. Właśnie od tego mechanizmu rozsiewania nasion wzięło się popularne powiedzenie „przyczepił się jak rzep psiego ogona”. Z kolei zoochoria wewnętrzna polega na przenoszeniu nasion w przewodzie pokarmowym i wydaleniu ich, dzięki czemu kiełkowanie nasion jest znacznie ułatwione. Bardzo ciekawą zależność możemy zaobserwować u jemiołuszki oraz chętnie przez nią zjadanej jemioły. Jemiołuszki zjadając owoce jemioły przyczyniają się do skutecznego rozsiewania i kiełkowania tej świątecznej rośliny. Bardzo ciekawą strategią jest praktykowana przez niektóre ptaki np. sójkę czy ssaki m.in. wiewiórkę pospolitą oraz u gryzoni (m.in. u chomika europejskiego) synzoochoria, polegająca na gromadzeniu zapasów na zimę przez zwierzęta poprzez zakopywanie ich, dzięki czemu łatwiej dochodzi do ich wykiełkowania. 

Zadanie współfinansowane z budżetu powiatu krapkowickiego.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ela Treść komentarza: Krapkowickie przedszkola nadal nie gotowe .Cierpią najmłodsze dzieci ,przenoszone z miejsca na miejsce .A w Gogolinie można było się wyrobić. Data dodania komentarza: 3.09.2026, 15:34 Źródło komentarza: Wakacje pełne remontów. Gogolińskie szkoły i przedszkola przeszły modernizacje przed powrotem uczniów Autor komentarza: Monia Treść komentarza: Szkoda ze to jeden rolnik zaczyna myśleć, inni nadal niszczą remizy srodpolne,pasy drzew ,rowy to śmietniki na rolnicze odpady bo tak łatwiej pozbyć sie śmieci.co do wody i retencji mamy przykład rowu A3 chyba tak sie nazywa przebudowa i pogłębienie sprawiło ze nic nim juz nie płynie bo nawet po opadach wszystko szybko wsiąka, zanim zatkaja sie te wszystkie kanaliki to nie będzie wody a do czasu remontu woda prawie zawsze byla,ludzie nawet korzystali podlewając ogrody kto mieszkał wzdłuż rowu.a jakby wszyscy zatrzymywali wodę to z czasem do rzek prócz ścieków by nie trafiało.takze więcej zieleni,miedz i remiz srodpolnych -tylko to muszą chcieć wszyscy.... Data dodania komentarza: 31.08.2026, 23:13 Źródło komentarza: Susza i powódź po dwóch stronach tego samego rowu Autor komentarza: klaus Treść komentarza: najbardziej to ucierpią rodzice.... Data dodania komentarza: 27.08.2026, 17:23 Źródło komentarza: POSEŁ ZIEMI KRAPKOWICKIEJ W OPAŁACH Autor komentarza: Dariusz. Treść komentarza: A co ma do tego żywopłotu WiK? Skoro to prywatne. Data dodania komentarza: 25.08.2026, 16:59 Źródło komentarza: Droga pieszo‑rowerowa na Opolskiej. Kierowcy nadal łamią przepisy — ruszyły kontrole straży i policji Autor komentarza: Mieszkaniec Krapkowic Treść komentarza: Utrudnienia dla pieszych Straż Miejska i WiK znajdą też na ulicy Wapiennej (jeszcze przed skrzyżowaniem z ul. Szkolną) gdzie nie zaopiekowały żywopłot znacząco utrudnia przejście chodnikiem Data dodania komentarza: 21.08.2026, 13:02 Źródło komentarza: Droga pieszo‑rowerowa na Opolskiej. Kierowcy nadal łamią przepisy — ruszyły kontrole straży i policji Autor komentarza: Błażej Treść komentarza: Super temat, pozdrawiam Data dodania komentarza: 20.08.2026, 13:36 Źródło komentarza: Zbrojna Karawana Kupiecka zaprasza na II Jarmark Średniowieczny. Walki, inscenizacje i warsztaty już 29 sierpnia
Reklama
Reklama
Reklama