Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.tauron.pl/dla-firm/ceny-maksymalne/pomoc?utm_source=portale-lokalne&utm_medium=baner&utm_campaign=pomocpubliczna-msp-2026-q2-mm
wtorek, 9 czerwca 2026 20:51
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama https://www.instagram.com/pani.prowadzaca/
Pałac w Rozkochowie: Od zapomnienia do regionalnej perełki sztuki i historii

Zaginione tajemnice pałacu w Rozkochowie – ukryte komnaty, dżuma i ślady historii

Pałac w Rozkochowie nie jest już tylko reliktem przeszłości – dziś tętni życiem jako centrum kultury, sztuki i historii. W rozmowie z Andrzejem Dereniem z Fundacji „Pomiędzy” odkrywamy znaczenie tego wyjątkowego miejsca, plany renowacji i wydarzenia, które przyciągają coraz większą publiczność. Czy ukryte komnaty i zapomniane aleje odsłonią kolejne sekrety?
Zaginione tajemnice pałacu w Rozkochowie – ukryte komnaty, dżuma i ślady historii

Z Andrzejem Dereniem z Fundacji Pałacu Rozkochów – „Pomiędzy”, rozmawia Andrea Polański o znaczeniu kulturowym pałacu, jego roli jako regionalnego ośrodka sztuki i historii, planach renowacyjnych oraz tajemnicach, które wciąż czekają na odkrycie.

- Pałac w Rozkochowie jest częścią lokalnego dziedzictwa. Jakie znaczenie kulturowe ma ten obiekt dla regionu i jego mieszkańców?
- Ogromne! Dwór, a potem pałac, były siedzibami wielu znakomitych rodów, które znamy również z innych miejscowości. Przykładem są Redernowie, właściciele Krapkowic, którzy kształtowali miasto i okolice przez długi czas. Pierwszą siedzibą Hansa von Rederna był jednak Rozkochów. Heinrich Wenzel von Nowagk był dworzaninem króla Jana Kazimierza. Püklerowie zbudowali obszerny pałac barokowy i przez chwilę istniała szansa powstania odrębnej, rozkochowskiej gałęzi rodu. Mamy Harracha, niezwykłego czesko-austriackiego szlachcica, który wprowadził tutaj wysoką i nowoczesną kulturę rolną, słynącą na cały Śląsk. W końcu mamy do czynienia z dziedzictwem Seherr-Thossów, ostatnich, niemieckich właścicieli Rozkochowa. Wiele osób zna historię Muriel, która co prawda kończy się nieszczęśliwie w Dobrej, ale to przecież najszczęśliwsze lata życia spędziła z mężem Hermannem, mieszkając w Rozkochowie. Pałac Rozkochów jest taką mikrosoczewką zmian dokonujących się na Śląsku i w Europie.

- A jakie jest współczesne znaczenie kulturowe Pałacu?
- Myślę, że w ostatnich latach udowodniliśmy swoją wartość jako regionalny ośrodek kultury i sztuki. Nie występujemy bynajmniej w kontrze do gminnych domów kultury, które mają świetną ofertę – wręcz przeciwnie, często z nimi współpracujemy, zwłaszcza z GOK-iem w Walcach. Tworzymy raczej coś alternatywnego, nieco innego, nietuzinkowego, czemu sprzyja zarówno samo miejsce – zabytkowa budowla, choć częściowo w ruinie, to wciąż zachwycająca swoim majestatem – jak i jego wyjątkowa atmosfera. Artyści chętnie wystawiają u nas swoje prace, organizujemy również koncerty. Istotne znaczenie ma także forma, w jakiej zaczęliśmy opowiadać o pałacu. To już nie jest zamknięty budynek za ogrodzeniem, lecz otwarta przestrzeń, która „mówi” do zwiedzających poprzez ekspozycje, plansze oraz nasze opowieści o jego przeszłości. Wszystko to oczywiście dostosowane jest do stanu zachowania zabytku. Pałac stał się turystyczną, a po części także kulturową wizytówką regionu. Mozolnie walczymy o jego coraz lepszą rozpoznawalność, co – po dziesięcioleciach zapomnienia – nie jest łatwe. Wydaje się jednak, że odnosi to skutek. 

- Pałac w Rozkochowie i związana z nim Fundacja “Pomiędzy” już od kilku lat aktywnie działają, ożywiając życie społeczne Rozkochowa i gminy Walce. Czego w tym roku mogą się spodziewać przyjaciele i goście Pałacu?
- Zmiana właściciela nastąpiła w 2021 roku. Od tego czasu zrealizowaliśmy w pałacu kilkadziesiąt wydarzeń – samodzielnie, we współpracy z innymi organizacjami i podmiotami lub udostępniając obiekt. Były to zarówno wydarzenia poważne, jak i rozrywkowe. Często zdarza się, że z miesiąca na miesiąc organizujemy imprezy, których wcześniej nie planowaliśmy, jednak niektóre wydarzenia mają już charakter cykliczny. W poniedziałek wielkanocny odbywa się Zajączek – ciesząca się dużą popularnością rodzinna zabawa polegająca na poszukiwaniu słodyczy w parku. W czerwcu, wspólnie z Tomaszem Tomalą z Kórnicy, organizujemy Zlot Starych Pojazdów RozkoOldCars. Tomasz Tomala to realizator znanego w całej Polsce Konwoju Charytatywnego. W lipcu zaplanowana jest kolejna edycja Festiwalu Rockowego Rock am Palast – wyjątkowe połączenie mocnego brzmienia z zabytkowym otoczeniem. Jesienią chcielibyśmy powrócić do Kartoffelfestu, a w grudniu do Jarmarku Adwentowego. Wiele z tych wydarzeń nie mogłoby się odbyć bez zaangażowania społeczności Rozkochowa, za co serdecznie dziękujemy. W ciągu roku planujemy również koncerty i wystawy. W sierpniu szykujemy dużą niespodziankę – na razie nie zdradzimy szczegółów, ale możemy zapewnić, że będzie bardzo ciekawie!

- Jakie projekty Pałacu będą kontynuowane w 2025 roku, a jakie nowe inicjatywy są planowane?
- Może zacznę od tego, co dzieje się obecnie. Okres od grudnia do wiosny to dla nas czas poza sezonem, który przeznaczamy na prace porządkowe i dokumentacyjne. To najlepszy moment, by zająć się parkiem, który w czasach Polski Ludowej został zaniedbany i zamienił się w las. Co roku porządkujemy kolejne jego fragmenty – usuwamy opadłe gałęzie, samosiewy i, niestety, także śmieci. Odtwarzamy stare aleje zaznaczone na dawnych mapach. Wiosną, gdy zrobi się cieplej, odwiedzający będą mogli spacerować alejami, których wcześniej nie było, choć istniały w odległej przeszłości, oraz podziwiać przestrzenie dotąd całkowicie zarośnięte. Są to wyłącznie prace porządkowe, ponieważ park – w uzgodnieniu z konserwatorem zabytków – będzie czekał na program zagospodarowania oraz kosztowne prace pielęgnacyjne i odtworzeniowe. Niemniej już dziś jesteśmy dumni z tego, jak bardzo się zmienia. Dla mnie osobiście to również ogromna satysfakcja, bo nie tylko wskazuję miejsca dawnych alei, lecz także fizycznie pracuję przy ich odsłanianiu. Proszę mi wierzyć, jeśli ktoś chce nabrać tężyzny, to taka praca jest idealnym uzupełnieniem siłowni. W 2024 roku w publikacji Politechniki Rzeszowskiej ukazał się artykuł poświęcony parkowi, w którym autorka z najwyższym uznaniem oceniła nasze działania na rzecz zieleni. Na terenie parku umieściliśmy kilkanaście tabliczek informacyjnych opisujących odwiedzane miejsca – od lodowni, przez kręgielnię, aż po szczelinę przeciwlotniczą. Członkowie założonego w ubiegłym roku Klubu Przyjaciół Pałacu Rozkochów chcą upiększyć ogrodową część parku kwiatami i krzewami, by dodać otoczeniu więcej kolorów. Jest to projekt nieinwazyjny, ponieważ – jak już wspomniałem – docelowo to fachowcy z odpowiednimi uprawnieniami określą ostateczny wygląd ogrodu i parku. Mam jednak cichą nadzieję, że część prac klubowiczów okaże się na tyle wartościowa, że zostanie uwzględniona w finalnym projekcie.

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 11 lutego - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: głównym celem jest zakłócanie spokoju mieszkańców i płacenie pieniędzy za obijanie się. plac zabaw będzie za kilka lat jak w takim tempie pracy a mieszkańcy okolic będą się leczyć psychiatrycznie przez ten niepotrzebny hałas w najładniejsza pogode Data dodania komentarza: 8.06.2026, 15:41 Źródło komentarza: Krapkowice: Nowy zielony plac zabaw przy „Tęczowej Szósteczce”. Stawiają na naturę i edukację Autor komentarza: Good job Treść komentarza: Może ten będzie inny bo te od ( stanu umysłu) z gminy w pełnym słońcu są naprawdę fajne. Można udaru dostać lub upaść na beton nagrzany do 60stopni Data dodania komentarza: 8.06.2026, 14:18 Źródło komentarza: Krapkowice: Nowy zielony plac zabaw przy „Tęczowej Szósteczce”. Stawiają na naturę i edukację Autor komentarza: TBG Treść komentarza: powinien mu dzwona wykurzyc ta ciezarowka moze by sie opamietał Data dodania komentarza: 31.05.2026, 10:39 Źródło komentarza: Nieznajomy zaczepił 14-latkę: „Wsiadaj, zawiozę cię do Krapkowic” Autor komentarza: Ewelina Treść komentarza: Jak się źle gospodaruje to brakuje pieniędzy. Dla mniejszości niemieckiej pieniądze burmistrz znajdzie, na gazety wspierające mniejszość także pieniądze znajdzie a dla dzieci i młodzieży nie ma bo jego dzieci z tego nie korzystają. Wystarczy popatrzeć jak dynamicznie rozwijają się inne miejscowości. Słabego mamy burmistrza co zrobić. Data dodania komentarza: 28.05.2026, 22:20 Źródło komentarza: Plac zabaw przy ul. Parkowej w Krapkowicach znika. Gmina wyjaśnia: to naturalne wygaszanie i zachęca do korzystania z innych lokalizacji Autor komentarza: Petro Treść komentarza: Kiedyś to było życie w tym parku,teraz to tylko internet najlepiej od razu do mózgów zainstalować Data dodania komentarza: 28.05.2026, 11:44 Źródło komentarza: Plac zabaw przy ul. Parkowej w Krapkowicach znika. Gmina wyjaśnia: to naturalne wygaszanie i zachęca do korzystania z innych lokalizacji Autor komentarza: podatnik Treść komentarza: Mówili nam: będzie tani prąd z wiatraków i ze słońca. A mamy najdroższy prąd nie tyle w Europie co na świecie. Mówili nam: segreguj śmieci - będzie ekologicznie i tanio. Mamy bardzo drogie śmieci i co tydzień stoimy w kolejce do butelkomatu. Precz z eko- terroryzmem. Precz z UE!!! Data dodania komentarza: 25.05.2026, 16:41 Źródło komentarza: Wyższe opłaty za śmieci w gminie Krapkowice. Co się zmieni od czerwca?
Reklama
Reklama
Reklama