Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 24 stycznia 2026 03:01
Przeczytaj:
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama Senator RP Beniamin Godyla

Poczet władców Krapkowic - Maksymilian II Habsburg Część 3

XVI wiek to okres, w którym Krapkowice pozostawały w bezpośrednim władaniu najznakomitszych europejskich rodów - królów Polski, Czech i Węgier. Często jednak zaangażowanie w wydarzenia kluczowe dla historii kontynentu nie szło w parze z dbałością o sprawy lokalne. Panowanie Maksymiliana II Habsburga wyróżnia się pod tym względem, gdyż mimo krótkiego trwania, dostarcza nam nieco informacji dotyczących historii Krapkowic.
Poczet władców Krapkowic  - Maksymilian II Habsburg Część 3

Pan Krapkowic
Powiedzieć, że sytuacja prawna w Świętym Cesarstwie Rzymskim Narodu Niemieckiego była skomplikowana, to jak nic nie powiedzieć. Z naszego punktu widzenia możemy tutaj mówić o czterech poziomach. Na pierwszym byli lokalni możnowładcy (rycerz, czy później szlachcic) którzy najczęściej podlegali księciu opolskiemu, choć na terenie dzisiejszego powiatu krapkowickiego panowali również książęta niemodlińscy, głogóweccy i strzeleccy. O dokładnych liniach podziału pisaliśmy w tym kontekście przybliżając na łamach „Tygodnika Krapkowickiego” losy piastowskich książąt śląskich. Książęta opolscy od końca XIII wieku na jakiś czas, a od początku XIV wieku już trwale byli lennikami królów Czech. Królowie Czech z kolei byli lennikami cesarzy. Taki stan rzeczy z pozoru bazuje na jasnych zasadach, ale diabeł zawsze tkwi w szczegółach. Jeśli chodzi o same Krapkowice, to przez ponad dwa i pół wieku właścicielami samego miasta byli książęta opolscy. Poziom pierwszy i drugi były więc tożsame. W połowie XVI wieku, po przejściu naszych terenów w ręce Habsburgów, sytuacja stała się za to jeszcze bardziej ciekawa. Były bowiem już krótkie momenty, w których Ferdynand Habsburg był jednocześnie: cesarzem, królem Czech, księciem opolskim i właścicielem Krapkowic. Prostą drogą do zajęcia tych czterech ról zmierzał również Maksymilian Habsburg. 20 września 1562 roku, jeszcze za życia ojca, został władcą Czech i jednocześnie księciem opolskim. Dwa lata później był już cesarzem. Panem zastawnym Krapkowic był wówczas od siedmiu lat Joachim Buchta z Otmętu. Sytuacja ta trwała do 1568 roku. W tym momencie miasto wykupiło zastaw od Buchty. Co ciekawe pieniądze na spłacenie tej transakcji zostały pożyczone dopiero rok później od burmistrza Andreasa Clementa z Brzegu. Mowa tutaj o kwocie rzędu 500 talarów. Miasto zobowiązało się do spłaty tego zobowiązania wraz z siedmioprocentowymi odsetkami oraz korcem kaszy w przeciągu trzech lat. Poręczycielami kredytu zostali krapkowiccy mieszczanie, odpowiadający za jego spłacenie swoim majątkiem.

Na kilka lat mieliśmy więc do czynienia z zupełnie nową sytuacją. Po raz pierwszy od uzyskania praw miejskich zyski z krapkowickiego majątku nie szły do kieszeni żadnego prywatnego właściciela. Nie możemy jednak tutaj wyciągać zbyt daleko idących wniosków. Głowa rodu Habsburgów dalej była prawowitym właścicielem krapkowickich dóbr i zamku, jedynie czasowo oddając miejscowe zyski. Nie możemy mówić o jakimś uniezależnieniu się Krapkowic, czy wręcz zbliżeniu się do statusu wolnego miasta cesarskiego. Taki status dotyczył jedynie najsilniejszych organizmów miejskich w ówczesnej Rzeszy Niemieckiej, był obwarowany ścisłymi zasadami i wiązał się między innymi z uzyskaniem reprezentacji na Reichstagu. W przypadku Krapkowic o tym nie może być mowy, nieważne jak bardzo taka wizja rozgrzewa serca lokalnych patriotów. Bardzo podobnie sytuacja miała się zresztą w przypadku szeregu innych miejscowości na Śląsku. Co więcej, Maksymilian ewidentnie był właścicielem miasta nie jako cesarz czy król, ale jako książę opolski. Jako taki rozpoczął też przygotowania do trwałej sprzedaży Krapkowic. Wielka europejska polityka była kosztownym hobby, o czym przekonali się już poprzedni właściciele stolicy naszego powiatu – Hohenzollernowie czy Zapolyowie. Nie inaczej miała się sprawa również w przypadku rodu austriackiego. Krapkowice oddawane były w zastaw niemal nieprzerwanie od 1557 roku, zapewniając stały przychód do kiesy Habsburgów. Na początku lat siedemdziesiątych sprawy poszły jednak w kierunku trwalszego rozwiązania tej sytuacji.

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 4 marca - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: JanTreść komentarza: Jedno godne drugiego i trzeciej. Wraz ze śmiertelnym finałem sprawy, na osiedlu zapanował spokój i wytchnienie... Chyba nie jest tajemnicą, że nikt z jego sąsiadów (tych bliższych i dalszych) za denatem nie płacze.Data dodania komentarza: 22.01.2026, 15:21Źródło komentarza: Ruszył proces w sprawie głośnego zabójstwa w Krapkowicach. Oskarżonemu grozi dożywocieAutor komentarza: PatiTreść komentarza: Tymczasem w Gogolinie już ogłosili Lato z RMF Maxxx. A w Krapkowicach co ? Dni Krapkowic na polu zalewowym i Oktoberfest w przestarzałej hali ? x DData dodania komentarza: 22.01.2026, 12:30Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: MuminekTreść komentarza: Odbudujcie sobie w Gogolinie i Krapkowicach połączenie kolejwe które wspólnie z samorządem naszego województwa zaoraliścieData dodania komentarza: 21.01.2026, 11:47Źródło komentarza: Niebawem przetargAutor komentarza: totcomplusTreść komentarza: Nie tylko Krapkowice ale i Gogolin powinny sobie podać rękę. Zamiast jako powiat dbać o dobro systemu, to dbają ale o swoje kieszenie. Już od dawna nie potrafią dojść do porozumienia właśnie w temacie autobusów. Po co przepłacać i utrzymywać strzeleckie skoro były nasze? Teraz nie ma już prawie nic. W Gogolinie powstało centrum przesiadkowe tylko kto się tam przesiada? Gdyby nie PKP to z PKS -em lipa straszna. A na centrum parking wykorzystuje CUP , Domu Kultury i biblioteka gminna;( Zarówno rządcowscy z Krapkowic jak i Gogolina już lata temu powinni wziąć sprawy w swoje ręce ale po co się przemęczać? Może różnice w poglądach politycznych? Nadmienię ,że korzystanie z usług strzeleckich generuje straszne koszty w dojazdach ale kto się nad tym pokłonił? Nikt! Dorośli, młodzież czy dzieci dojeżdżające do szkół gogolińskich czy krapkowickich płacą krocie za bilety co wynika z odcina trasy jaką ma do przebycia autobus. Po za tym rozkład jazdy tych autobusów. Nie są one dostępne dla ludzi w żadnym wypadku. Rano do pracy bez auta ani rusz. A tak być nie powinno!! Zastanówcie się co robicie, bo jesteśmy daleko za murzynami z rozwojem komunikacyjnym:PData dodania komentarza: 20.01.2026, 09:39Źródło komentarza: PKS drastycznie ogranicza połączenia z Opola do KrapkowicAutor komentarza: PierreTreść komentarza: Dno i kilometry mułu. Niedługo wszyscy z tego zaścia***a wyjadą a ostatni zgasi światło. Wymiera lokalna kultura, wyrzuca się zespoły rockowe z KDK na bruk (pierwszy raz w historii WOŚP będzie bez rockowego grania, ewenement a przecież hasło tej imprezy to rock and roll), gołębie odchody na ry***u i popękane zasyfione płyty chodnikowe, wykluczenie komunikacyjne i zamykające się biznesy. Kto mądrzejszy to stąd wyjeżdża i nie dziwi mnie to. Mieszkańcy tak bardzo chcieli Kasiury to mają. Zaraz może kolejne sklepy zamkną i resztkę autobusów polikwidują. Ta władza uwstecznia miasto i degraduje je do roli większej rozległej wioski z zapyziałym placem betonowym nad Odrą. Już teraz można odnieść wrażenie że stolicą powiatu jest Gogolin. Czysto, z dojazdem do Opola pociągiem, dużo więcej imprez się organizuje (w tym lato z RMF, Sylwester, dyskoteka z Park FM), jest nowoczesny basen ze strefą Gastro. Niebo a ziemia. Brawo panie Kasiura tak zajechać miasto to wybitne osiągnięcie. Ale za to będzie most którym szybciej będzie można wyjechać z Krapkowic co tylko ułatwi to następnym mieszkańcom.Data dodania komentarza: 19.01.2026, 11:49Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: DzikiTreść komentarza: Dziki dzikData dodania komentarza: 19.01.2026, 06:29Źródło komentarza: Po pierwszym etapie modernizacji
Reklama
Reklama