Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.tauron.pl/dla-firm/ceny-maksymalne/pomoc?utm_source=portale-lokalne&utm_medium=baner&utm_campaign=pomocpubliczna-msp-2026-q2-mm
wtorek, 9 czerwca 2026 18:21
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama https://www.wirtualnaprosperita.pl/
Z przeszłości w przyszłość – tajemnice krapkowickiego cmentarza

200 lat historii cmentarza w Krapkowicach – niezwykłe losy nekropolii, o których mało kto wie

Czy wiesz, że krapkowicki cmentarz komunalny powstał 200 lat temu dzięki hrabiemu Haugwitzowi? Od dawnych pochówków wokół kościołów po nowoczesną kaplicę – poznaj niezwykłą historię jednej z najstarszych nekropolii w regionie.
200 lat historii cmentarza w Krapkowicach – niezwykłe losy nekropolii, o których mało kto wie

Otwarcie nowej nekropolii w Krapkowicach to doniosłe wydarzenie ale i sposobność, by poznać historię starego cmentarza. Tym bardziej, że w tym roku przypada 200-rocznica wystąpienia władz miejskich do hrabiego Haugwitza z prośbą o przekazanie terenu pod jego budowę.

W dawnych wiekach zmarłych grzebano wokół kościołów, o ile miejsce na to pozwalało. Nie inaczej było w Krapkowicach i Otmęcie. Na przełomie XVII/XIX w., wraz z rozwojem medycyny i świadomością związku takich miejsc z ryzykiem wybuchu epidemii, zaczęto lokować cmentarze poza granicami miast. Istniały już odpowiednie przepisy sanitarne, edykty Fryderyka II Wielkiego, prawo lokalne i kościelne. Co prawda miasto posiadało już wydzielony cmentarz przy ówczesnym szpitalu na rogu dzisiejszych ulic Prudnickiej i 1 Maja ale miejsce to nie było już wystarczające. Zdecydowano, że powinna powstać nowa nekropolia. W 1825 r. magistrat zwrócił się do hrabiego Haugwitza z prośbą o przekazanie terenu przy obecnej ul. Staszica, a już w grudniu 1827 r. nastąpiło poświęcenie.

Najstarsza część cmentarza znajdowała się mniej więcej pośrodku istniejącej tzw. starej części, sąsiadującej z Pl. Gagarina. Przez środek przebiegała główna aleja obsadzona drzewami, na której stał duży krzyż. Po 44 latach zaistniała konieczność powiększenia nekropolii. Dokonano niezbędnych wykupów terenu i w ten sposób cmentarz powiększył się zyskując dokładnie taki kształt, jaki ma obecnie w starej części. Myślano perspektywicznie, dlatego dokupiono dodatkowy 20-arowy fragment (obecnie część Pl. Gagarina), którego jednak nigdy nie wykorzystano.

W 1871 r. krapkowicki mistrz murarski Seidel wykonał ceglane, ażurowe ogrodzenie – zachowało się do dziś w prawie niezmienionej formie. Cmentarz posiadał 8 kwater, z miejscem na 20 rzędów grobów w każdej. Zadbano, aby pozostawić dotychczasowe zadrzewienia. Powstał również szczegółowy regulamin. Przykładowo, dokładnie sprecyzowano, gdzie chować dzieci, dorosłych, osoby duchowne, gości spoza miasta, czy samobójców. Opłata grzebalna była uzależniona od dochodu, najuboższych z niej zwalniano. W „standardzie” był kopiec pokryty darnią z dębowym krzyżem, a za dodatkową opłatą – można było uzyskać nagrobek masywny, rzeźbiony lub ogrodzony, bądź kwaterę rodzinną. Każdy pomnik i inskrypcja wymagały uprzedniej akceptacji. Co istotne, obsługa była zobligowana do dbania o ład i zamykanie terenu na noc.

Po 40 latach od pierwszej rozbudowy, zaistniała konieczność ponownego powiększenia. W ten sposób, nie bez przeszkód (konieczność ekshumacji), powstała tzw. „nowa część” cmentarza. Na powiększonej nekropolii postanowiono w 1932 r. wybudować nowoczesną kaplicę. Po ogłoszeniu tego zamiaru w prasie, nadeszło kilka projektów. Wybrano projekt opolskiego architekta, przewidujący doposażenie kaplicy o chłodnię do przechowywania zwłok i specjalną windę do podnoszenia trumny. Salę ceremonialną przyozdabiał witraż, ozdobny żyrandol, oprawę muzyczną zapewniały niewielkie organy. Na przełomie 1936/1937 r. krapkowicki przedsiębiorąca budowlany N. Malcher ukończył budowę.

Z uwagi na to, że paradoksalnie cmentarz żyje i ciągle się zmienia, dobrą inicjatywą było założenie lapidarium i zachowanie w ten sposób od zniszczenia najcenniejszych pomników. Tych na krapkowickiej nekropolii nie brakuje. Świadczą o ciekawej, czasem bolesnej historii lokalnej społeczności. Za dwa lata cmentarz będzie święcił swoje 200-lecie. Jego rolę przejęła nowa nekropolia ale pewnie jeszcze wiele lat upłynie, aż sędziwy cmentarz przy ul. Staszica odejdzie „na wieczny odpoczynek”.

 

Witold Rożałowski

 

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 25 marca - e-wydanie dostępne tutaj. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: głównym celem jest zakłócanie spokoju mieszkańców i płacenie pieniędzy za obijanie się. plac zabaw będzie za kilka lat jak w takim tempie pracy a mieszkańcy okolic będą się leczyć psychiatrycznie przez ten niepotrzebny hałas w najładniejsza pogode Data dodania komentarza: 8.06.2026, 15:41 Źródło komentarza: Krapkowice: Nowy zielony plac zabaw przy „Tęczowej Szósteczce”. Stawiają na naturę i edukację Autor komentarza: Good job Treść komentarza: Może ten będzie inny bo te od ( stanu umysłu) z gminy w pełnym słońcu są naprawdę fajne. Można udaru dostać lub upaść na beton nagrzany do 60stopni Data dodania komentarza: 8.06.2026, 14:18 Źródło komentarza: Krapkowice: Nowy zielony plac zabaw przy „Tęczowej Szósteczce”. Stawiają na naturę i edukację Autor komentarza: TBG Treść komentarza: powinien mu dzwona wykurzyc ta ciezarowka moze by sie opamietał Data dodania komentarza: 31.05.2026, 10:39 Źródło komentarza: Nieznajomy zaczepił 14-latkę: „Wsiadaj, zawiozę cię do Krapkowic” Autor komentarza: Ewelina Treść komentarza: Jak się źle gospodaruje to brakuje pieniędzy. Dla mniejszości niemieckiej pieniądze burmistrz znajdzie, na gazety wspierające mniejszość także pieniądze znajdzie a dla dzieci i młodzieży nie ma bo jego dzieci z tego nie korzystają. Wystarczy popatrzeć jak dynamicznie rozwijają się inne miejscowości. Słabego mamy burmistrza co zrobić. Data dodania komentarza: 28.05.2026, 22:20 Źródło komentarza: Plac zabaw przy ul. Parkowej w Krapkowicach znika. Gmina wyjaśnia: to naturalne wygaszanie i zachęca do korzystania z innych lokalizacji Autor komentarza: Petro Treść komentarza: Kiedyś to było życie w tym parku,teraz to tylko internet najlepiej od razu do mózgów zainstalować Data dodania komentarza: 28.05.2026, 11:44 Źródło komentarza: Plac zabaw przy ul. Parkowej w Krapkowicach znika. Gmina wyjaśnia: to naturalne wygaszanie i zachęca do korzystania z innych lokalizacji Autor komentarza: podatnik Treść komentarza: Mówili nam: będzie tani prąd z wiatraków i ze słońca. A mamy najdroższy prąd nie tyle w Europie co na świecie. Mówili nam: segreguj śmieci - będzie ekologicznie i tanio. Mamy bardzo drogie śmieci i co tydzień stoimy w kolejce do butelkomatu. Precz z eko- terroryzmem. Precz z UE!!! Data dodania komentarza: 25.05.2026, 16:41 Źródło komentarza: Wyższe opłaty za śmieci w gminie Krapkowice. Co się zmieni od czerwca?
Reklama
Reklama
Reklama