Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 11 marca 2026 07:40
Przeczytaj:
Reklama https://www.facebook.com/profile.php?id=100071770661293
Reklama https://www.instagram.com/pani.prowadzaca/
Z przeszłości w przyszłość – tajemnice krapkowickiego cmentarza

200 lat historii cmentarza w Krapkowicach – niezwykłe losy nekropolii, o których mało kto wie

Czy wiesz, że krapkowicki cmentarz komunalny powstał 200 lat temu dzięki hrabiemu Haugwitzowi? Od dawnych pochówków wokół kościołów po nowoczesną kaplicę – poznaj niezwykłą historię jednej z najstarszych nekropolii w regionie.
200 lat historii cmentarza w Krapkowicach – niezwykłe losy nekropolii, o których mało kto wie

Otwarcie nowej nekropolii w Krapkowicach to doniosłe wydarzenie ale i sposobność, by poznać historię starego cmentarza. Tym bardziej, że w tym roku przypada 200-rocznica wystąpienia władz miejskich do hrabiego Haugwitza z prośbą o przekazanie terenu pod jego budowę.

W dawnych wiekach zmarłych grzebano wokół kościołów, o ile miejsce na to pozwalało. Nie inaczej było w Krapkowicach i Otmęcie. Na przełomie XVII/XIX w., wraz z rozwojem medycyny i świadomością związku takich miejsc z ryzykiem wybuchu epidemii, zaczęto lokować cmentarze poza granicami miast. Istniały już odpowiednie przepisy sanitarne, edykty Fryderyka II Wielkiego, prawo lokalne i kościelne. Co prawda miasto posiadało już wydzielony cmentarz przy ówczesnym szpitalu na rogu dzisiejszych ulic Prudnickiej i 1 Maja ale miejsce to nie było już wystarczające. Zdecydowano, że powinna powstać nowa nekropolia. W 1825 r. magistrat zwrócił się do hrabiego Haugwitza z prośbą o przekazanie terenu przy obecnej ul. Staszica, a już w grudniu 1827 r. nastąpiło poświęcenie.

Najstarsza część cmentarza znajdowała się mniej więcej pośrodku istniejącej tzw. starej części, sąsiadującej z Pl. Gagarina. Przez środek przebiegała główna aleja obsadzona drzewami, na której stał duży krzyż. Po 44 latach zaistniała konieczność powiększenia nekropolii. Dokonano niezbędnych wykupów terenu i w ten sposób cmentarz powiększył się zyskując dokładnie taki kształt, jaki ma obecnie w starej części. Myślano perspektywicznie, dlatego dokupiono dodatkowy 20-arowy fragment (obecnie część Pl. Gagarina), którego jednak nigdy nie wykorzystano.

W 1871 r. krapkowicki mistrz murarski Seidel wykonał ceglane, ażurowe ogrodzenie – zachowało się do dziś w prawie niezmienionej formie. Cmentarz posiadał 8 kwater, z miejscem na 20 rzędów grobów w każdej. Zadbano, aby pozostawić dotychczasowe zadrzewienia. Powstał również szczegółowy regulamin. Przykładowo, dokładnie sprecyzowano, gdzie chować dzieci, dorosłych, osoby duchowne, gości spoza miasta, czy samobójców. Opłata grzebalna była uzależniona od dochodu, najuboższych z niej zwalniano. W „standardzie” był kopiec pokryty darnią z dębowym krzyżem, a za dodatkową opłatą – można było uzyskać nagrobek masywny, rzeźbiony lub ogrodzony, bądź kwaterę rodzinną. Każdy pomnik i inskrypcja wymagały uprzedniej akceptacji. Co istotne, obsługa była zobligowana do dbania o ład i zamykanie terenu na noc.

Po 40 latach od pierwszej rozbudowy, zaistniała konieczność ponownego powiększenia. W ten sposób, nie bez przeszkód (konieczność ekshumacji), powstała tzw. „nowa część” cmentarza. Na powiększonej nekropolii postanowiono w 1932 r. wybudować nowoczesną kaplicę. Po ogłoszeniu tego zamiaru w prasie, nadeszło kilka projektów. Wybrano projekt opolskiego architekta, przewidujący doposażenie kaplicy o chłodnię do przechowywania zwłok i specjalną windę do podnoszenia trumny. Salę ceremonialną przyozdabiał witraż, ozdobny żyrandol, oprawę muzyczną zapewniały niewielkie organy. Na przełomie 1936/1937 r. krapkowicki przedsiębiorąca budowlany N. Malcher ukończył budowę.

Z uwagi na to, że paradoksalnie cmentarz żyje i ciągle się zmienia, dobrą inicjatywą było założenie lapidarium i zachowanie w ten sposób od zniszczenia najcenniejszych pomników. Tych na krapkowickiej nekropolii nie brakuje. Świadczą o ciekawej, czasem bolesnej historii lokalnej społeczności. Za dwa lata cmentarz będzie święcił swoje 200-lecie. Jego rolę przejęła nowa nekropolia ale pewnie jeszcze wiele lat upłynie, aż sędziwy cmentarz przy ul. Staszica odejdzie „na wieczny odpoczynek”.

 

Witold Rożałowski

 

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 25 marca - e-wydanie dostępne tutaj. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jeszcze nie emerTreść komentarza: Jeden z najlepszych Komendantów jakiego miały Krapkowice w ostatnich kilkunastu latachData dodania komentarza: 6.03.2026, 12:13Źródło komentarza: Służył w Krapkowicach, odchodzi na emeryturęAutor komentarza: Pozdrawiam GogolinTreść komentarza: Oh teraz będą wypłacać sobie delegacje, dojazd i pracę w trudnych waru***ach? OMG dobreData dodania komentarza: 27.02.2026, 11:29Źródło komentarza: Gogolin doceniony w całej Polsce. Ten pomysł burmistrza przyniósł prestiżową nagrodęAutor komentarza: janTreść komentarza: uległ całkowitemu spaleniu czy uległ poważnym zniszczeniomData dodania komentarza: 27.02.2026, 11:28Źródło komentarza: Nocny pożar garażu w Zdzieszowicach. Spłonął samochód, mieszkańców obudził dymAutor komentarza: RomeoTreść komentarza: BRAWO dla służb...Data dodania komentarza: 26.02.2026, 14:37Źródło komentarza: 17-latek zatrzymany po podwójnym zabójstwie w Kadłubie. Policja ujęła go 34 km od miejsca zbrodni w powiecie krapkowickimAutor komentarza: RomanTreść komentarza: Ja to jeszcze wprowadziłbym odci***owe na chodnikach, ścieżkach rowerowych i schodach ruchomych. Karać plebs wszędzie gdzie się da a szczególnie babcie z balkonikami nagminnie prędkość przekraczają. Ciekawe kiedy ci ludzie się obudzą...Data dodania komentarza: 25.02.2026, 09:27Źródło komentarza: Wystartował! Nowy odcinkowy pomiar prędkości już działa na A4Autor komentarza: XrdTreść komentarza: Nie ma czegoś takiego że samochód na obcych rejestracjach. Państwo samo zezwoliło zostawiać nr rejestracyjny przy kupnie.Data dodania komentarza: 25.02.2026, 07:32Źródło komentarza: Zamaskowane osoby nocą w Steblowie. Tajemniczy samochód zniknął przed przyjazdem policji
Reklama
Reklama