Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 24 stycznia 2026 03:02
Przeczytaj:
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama https://www.instagram.com/pani.prowadzaca/
Z przeszłości w przyszłość – tajemnice krapkowickiego cmentarza

200 lat historii cmentarza w Krapkowicach – niezwykłe losy nekropolii, o których mało kto wie

Czy wiesz, że krapkowicki cmentarz komunalny powstał 200 lat temu dzięki hrabiemu Haugwitzowi? Od dawnych pochówków wokół kościołów po nowoczesną kaplicę – poznaj niezwykłą historię jednej z najstarszych nekropolii w regionie.
200 lat historii cmentarza w Krapkowicach – niezwykłe losy nekropolii, o których mało kto wie

Otwarcie nowej nekropolii w Krapkowicach to doniosłe wydarzenie ale i sposobność, by poznać historię starego cmentarza. Tym bardziej, że w tym roku przypada 200-rocznica wystąpienia władz miejskich do hrabiego Haugwitza z prośbą o przekazanie terenu pod jego budowę.

W dawnych wiekach zmarłych grzebano wokół kościołów, o ile miejsce na to pozwalało. Nie inaczej było w Krapkowicach i Otmęcie. Na przełomie XVII/XIX w., wraz z rozwojem medycyny i świadomością związku takich miejsc z ryzykiem wybuchu epidemii, zaczęto lokować cmentarze poza granicami miast. Istniały już odpowiednie przepisy sanitarne, edykty Fryderyka II Wielkiego, prawo lokalne i kościelne. Co prawda miasto posiadało już wydzielony cmentarz przy ówczesnym szpitalu na rogu dzisiejszych ulic Prudnickiej i 1 Maja ale miejsce to nie było już wystarczające. Zdecydowano, że powinna powstać nowa nekropolia. W 1825 r. magistrat zwrócił się do hrabiego Haugwitza z prośbą o przekazanie terenu przy obecnej ul. Staszica, a już w grudniu 1827 r. nastąpiło poświęcenie.

Najstarsza część cmentarza znajdowała się mniej więcej pośrodku istniejącej tzw. starej części, sąsiadującej z Pl. Gagarina. Przez środek przebiegała główna aleja obsadzona drzewami, na której stał duży krzyż. Po 44 latach zaistniała konieczność powiększenia nekropolii. Dokonano niezbędnych wykupów terenu i w ten sposób cmentarz powiększył się zyskując dokładnie taki kształt, jaki ma obecnie w starej części. Myślano perspektywicznie, dlatego dokupiono dodatkowy 20-arowy fragment (obecnie część Pl. Gagarina), którego jednak nigdy nie wykorzystano.

W 1871 r. krapkowicki mistrz murarski Seidel wykonał ceglane, ażurowe ogrodzenie – zachowało się do dziś w prawie niezmienionej formie. Cmentarz posiadał 8 kwater, z miejscem na 20 rzędów grobów w każdej. Zadbano, aby pozostawić dotychczasowe zadrzewienia. Powstał również szczegółowy regulamin. Przykładowo, dokładnie sprecyzowano, gdzie chować dzieci, dorosłych, osoby duchowne, gości spoza miasta, czy samobójców. Opłata grzebalna była uzależniona od dochodu, najuboższych z niej zwalniano. W „standardzie” był kopiec pokryty darnią z dębowym krzyżem, a za dodatkową opłatą – można było uzyskać nagrobek masywny, rzeźbiony lub ogrodzony, bądź kwaterę rodzinną. Każdy pomnik i inskrypcja wymagały uprzedniej akceptacji. Co istotne, obsługa była zobligowana do dbania o ład i zamykanie terenu na noc.

Po 40 latach od pierwszej rozbudowy, zaistniała konieczność ponownego powiększenia. W ten sposób, nie bez przeszkód (konieczność ekshumacji), powstała tzw. „nowa część” cmentarza. Na powiększonej nekropolii postanowiono w 1932 r. wybudować nowoczesną kaplicę. Po ogłoszeniu tego zamiaru w prasie, nadeszło kilka projektów. Wybrano projekt opolskiego architekta, przewidujący doposażenie kaplicy o chłodnię do przechowywania zwłok i specjalną windę do podnoszenia trumny. Salę ceremonialną przyozdabiał witraż, ozdobny żyrandol, oprawę muzyczną zapewniały niewielkie organy. Na przełomie 1936/1937 r. krapkowicki przedsiębiorąca budowlany N. Malcher ukończył budowę.

Z uwagi na to, że paradoksalnie cmentarz żyje i ciągle się zmienia, dobrą inicjatywą było założenie lapidarium i zachowanie w ten sposób od zniszczenia najcenniejszych pomników. Tych na krapkowickiej nekropolii nie brakuje. Świadczą o ciekawej, czasem bolesnej historii lokalnej społeczności. Za dwa lata cmentarz będzie święcił swoje 200-lecie. Jego rolę przejęła nowa nekropolia ale pewnie jeszcze wiele lat upłynie, aż sędziwy cmentarz przy ul. Staszica odejdzie „na wieczny odpoczynek”.

 

Witold Rożałowski

 

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 25 marca - e-wydanie dostępne tutaj. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: JanTreść komentarza: Jedno godne drugiego i trzeciej. Wraz ze śmiertelnym finałem sprawy, na osiedlu zapanował spokój i wytchnienie... Chyba nie jest tajemnicą, że nikt z jego sąsiadów (tych bliższych i dalszych) za denatem nie płacze.Data dodania komentarza: 22.01.2026, 15:21Źródło komentarza: Ruszył proces w sprawie głośnego zabójstwa w Krapkowicach. Oskarżonemu grozi dożywocieAutor komentarza: PatiTreść komentarza: Tymczasem w Gogolinie już ogłosili Lato z RMF Maxxx. A w Krapkowicach co ? Dni Krapkowic na polu zalewowym i Oktoberfest w przestarzałej hali ? x DData dodania komentarza: 22.01.2026, 12:30Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: MuminekTreść komentarza: Odbudujcie sobie w Gogolinie i Krapkowicach połączenie kolejwe które wspólnie z samorządem naszego województwa zaoraliścieData dodania komentarza: 21.01.2026, 11:47Źródło komentarza: Niebawem przetargAutor komentarza: totcomplusTreść komentarza: Nie tylko Krapkowice ale i Gogolin powinny sobie podać rękę. Zamiast jako powiat dbać o dobro systemu, to dbają ale o swoje kieszenie. Już od dawna nie potrafią dojść do porozumienia właśnie w temacie autobusów. Po co przepłacać i utrzymywać strzeleckie skoro były nasze? Teraz nie ma już prawie nic. W Gogolinie powstało centrum przesiadkowe tylko kto się tam przesiada? Gdyby nie PKP to z PKS -em lipa straszna. A na centrum parking wykorzystuje CUP , Domu Kultury i biblioteka gminna;( Zarówno rządcowscy z Krapkowic jak i Gogolina już lata temu powinni wziąć sprawy w swoje ręce ale po co się przemęczać? Może różnice w poglądach politycznych? Nadmienię ,że korzystanie z usług strzeleckich generuje straszne koszty w dojazdach ale kto się nad tym pokłonił? Nikt! Dorośli, młodzież czy dzieci dojeżdżające do szkół gogolińskich czy krapkowickich płacą krocie za bilety co wynika z odcina trasy jaką ma do przebycia autobus. Po za tym rozkład jazdy tych autobusów. Nie są one dostępne dla ludzi w żadnym wypadku. Rano do pracy bez auta ani rusz. A tak być nie powinno!! Zastanówcie się co robicie, bo jesteśmy daleko za murzynami z rozwojem komunikacyjnym:PData dodania komentarza: 20.01.2026, 09:39Źródło komentarza: PKS drastycznie ogranicza połączenia z Opola do KrapkowicAutor komentarza: PierreTreść komentarza: Dno i kilometry mułu. Niedługo wszyscy z tego zaścia***a wyjadą a ostatni zgasi światło. Wymiera lokalna kultura, wyrzuca się zespoły rockowe z KDK na bruk (pierwszy raz w historii WOŚP będzie bez rockowego grania, ewenement a przecież hasło tej imprezy to rock and roll), gołębie odchody na ry***u i popękane zasyfione płyty chodnikowe, wykluczenie komunikacyjne i zamykające się biznesy. Kto mądrzejszy to stąd wyjeżdża i nie dziwi mnie to. Mieszkańcy tak bardzo chcieli Kasiury to mają. Zaraz może kolejne sklepy zamkną i resztkę autobusów polikwidują. Ta władza uwstecznia miasto i degraduje je do roli większej rozległej wioski z zapyziałym placem betonowym nad Odrą. Już teraz można odnieść wrażenie że stolicą powiatu jest Gogolin. Czysto, z dojazdem do Opola pociągiem, dużo więcej imprez się organizuje (w tym lato z RMF, Sylwester, dyskoteka z Park FM), jest nowoczesny basen ze strefą Gastro. Niebo a ziemia. Brawo panie Kasiura tak zajechać miasto to wybitne osiągnięcie. Ale za to będzie most którym szybciej będzie można wyjechać z Krapkowic co tylko ułatwi to następnym mieszkańcom.Data dodania komentarza: 19.01.2026, 11:49Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: DzikiTreść komentarza: Dziki dzikData dodania komentarza: 19.01.2026, 06:29Źródło komentarza: Po pierwszym etapie modernizacji
Reklama
Reklama