Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 25 kwietnia 2026 21:35
Przeczytaj:
Reklama https://www.facebook.com/profile.php?id=100071770661293
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama Senator RP Beniamin Godyla
Reklama https://ebo.opolskie.pl/

W służbie jego cesarskiej mości Część I

W połowie XVI stulecia na naszych terenach pojawił się przedstawiciel rodu, którego członkowie mieli mieć decydujący wpływ na życie wielu z naszych przodków przez kolejne trzy i pół wieku. Chodzi o nietuzinkową postać, a przy okazji bliskiego współpracownika ówczesnych właścicieli Krapkowic z dynastii Habsburgów – Johanna von Oppersdorffa.
W służbie jego cesarskiej mości Część I

Na granicy powiatów
Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że Oppersdorffowie to ród istotny wyłącznie dla dziejów powiatu prudnickiego, a szczególnie dla miasta Głogówka. Gospodarze tamtejszego zamku z kolei zazwyczaj nie od razu przychodzą na myśl, jeżeli myślimy o najznamienitszych postaciach z historii ziemi krapkowickiej, do której wszak Głogówka zaliczyć nie sposób. Diabeł jednak jak zwykle tkwi w szczegółach. Na łamach „Tygodnika Krapkowickiego” w minionych latach trzykrotnie pojawił się historyczny ranking największych posiadaczy ziemskich naszych terenów, odpowiednio dla lat 1873, 1921 oraz 1930. W każdym z nich Oppersdorffowie znaleźli się w ścisłej czołówce, każdorazowo posiadając olbrzymie połacie ziemi na terenach dzisiejszych gmin Krapkowice, Strzeleczki oraz Walce. Nie inaczej było już w XVI wieku, do którego zabierze nas dzisiejsza wycieczka w przeszłość. Przykładowo w dokumencie z 1593 roku wśród posiadłości rodu wymienione zostały między innymi Brożec, Grocholub, Jarczowice, Komorniki, Kromołów, Łowkowice oraz Zabierzów.

Od pióra do miecza
Bohaterem naszej dzisiejszej opowieści jest Johann von Oppersdorffa. Wiadomości na temat tej postaci dostarczy nam przede wszystkim „Historia i opis miasta Głogówka na Górnym Śląsku” napisana przez miejscowego burmistrza Heinricha Schnurpfeila w 1860 roku.

Johann przyszedł na świat 2 kwietnia 1514 roku jako syn Fryderyka von Oppersdorffa i Barbary Strzeli z Otmętu. W wieku trzynastu lat został wysłany na dwór księcia ziębickiego i oleśnickiego Karola I Podiebradowicza, wnuka króla Czech.  Książę był wówczas starostą generalnym Śląska, czyli najwyższym przedstawicielem króla czeskiego w naszym regionie. Tytuł ten otrzymał jeszcze za panowania Jagiellonów, przy czym na początku dotyczył wyłącznie księstw dolnośląskich. Na obszar całego Śląska został rozszerzony już przez Ferdynanda Habsburga. Johann więc już w stosunkowo młodym wieku mógł z bliska poznawać tajniki wielkiej polityki. Podczas swojej dziewięcioletniej służby pełnił funkcje pazia i podczaszego, nie ograniczał się jednak do zadań tego rodzaju, typowo przeznaczanych szlacheckiej młodzieży. Sporo czasu spędzał w miejscowym archiwum i kancelarii, uważnie studiując między innymi korespondencję dyplomatyczną.

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 1 kwietnia - e-wydanie dostępne tutaj. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pablo PolakTreść komentarza: Witaj uśmiechnięta PolskaData dodania komentarza: 16.04.2026, 09:50Źródło komentarza: Wyższe opłaty za śmieci w gminie Krapkowice. Co się zmieni od czerwca?Autor komentarza: Krapkowicza***aTreść komentarza: Brawo pani Dominiko! Zarówno moja Teściowa jak i Teść to byli obuwnicy. Wychowali czworo dzieci. Super, że wybrała Pani temat który tak wpłynął na cały region Krapkowic i Otmętu.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 21:11Źródło komentarza: Scenariusz podcastu o Krapkowicach wyróżniony w WarszawieAutor komentarza: boBudowniczyTreść komentarza: Proszę sprawdźcie ilu robotników pracuje w ciągu jednego dnia? Bo mi udało się naliczyć do pięciu na całym odci***u po obu stronach ulicy. Zimy już dawno nie ma a marzec ponoć był najcieplejszy od 100 lat. Jedna brygada 6 osobowa powinna układać około 150mkw na zmianę a tym czasem tempo jest żałosne bo po prostu nie widać tam robotnikówData dodania komentarza: 10.04.2026, 06:00Źródło komentarza: Krapkowice: remont Prudnickiej opóźniony? Mieszkańcy alarmują o chaosie i zagrożeniuAutor komentarza: CzytelniczkaTreść komentarza: Dziura w NFZ rośnie, a na banały to pieniądze sąData dodania komentarza: 9.04.2026, 12:07Źródło komentarza: Miliony złotych trafią do gmin powiatu krapkowickiegoAutor komentarza: Gerhard Ho***aTreść komentarza: Droga redakcjo, Odnośnie pana na rowerze( na „gazie”) który musi zapłacić 2,5tysiaca zł. Bardzo mi szkoda tego pana,który po prostu miał pecha,że natrafił na tak zaangażowanych mundurowych. Złapali płotkę a rekiny w Gwoździcach gdzie mieści się przedszkole na ul.Opolskiej zasuwają jak w Formule1 i nikogo tam z Policji nie widać. Widocznie musi dojść do tragedii żeby coś się zmieniło. Z poważaniem GH.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 08:35Źródło komentarza: Pijany rowerzysta zatrzymany w Choruli. 62-latek zapłacił 2500 zł mandatuAutor komentarza: AndrzejTreść komentarza: W jaki sposób rozwiązano problem porannej rosy na takiej bieżni która występuje niemal każdego dnia w tym miejscu. Czy może zaplanowano odpowiedzialność po stronie biegacza w porannych biegach - bieganie tylko w kolcach?Data dodania komentarza: 31.03.2026, 13:54Źródło komentarza: Nowoczesny stadion w Krapkowicach coraz bliżej. Jest wniosek o milionowe dofinansowanie
Reklama
Reklama
Reklama