Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 23 stycznia 2026 02:38
Przeczytaj:
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama https://www.wirtualnaprosperita.pl/
Mistrzowska wizja cierpienia i nadziei

Ołtarz z Isenheim – obraz, który pozwala zrozumieć mękę Jezusa Chrystusa jak nigdy dotąd

Wielki Tydzień to czas głębokiej refleksji nad męką Jezusa. Pomaga w niej jedno z najbardziej poruszających dzieł sztuki – Ołtarz z Isenheim Matthiasa Grünewalda. To malarskie arcydzieło nie tylko opowiada o cierpieniu, ale też daje nadzieję i ukazuje sens zmartwychwstania.
Ołtarz z Isenheim autorstwa Matthiasa Grünewalda – scena ukrzyżowania Jezusa w ekspresyjnym stylu gotyckim

Autor: Wikimedia Commons

Nim przejdziemy do opisu tego wybitnego dzieła malarskiego, wpierw krótko opowiedzmy o samym jego autorze. Matthias Grünewald, urodzony około 1480 roku w Niemczech, to jeden z najbardziej fascynujących artystów epoki późnego gotyku. Jego prace charakteryzują się intensywnym wyrazem emocjonalnym, niezwykłą dbałością o detale oraz unikalnym podejściem do tematyki religijnej. Choć jego życie i kariera pozostają do dziś w dużej mierze tajemnicą, dzieła Grunewalda wywarły ogromny wpływ na rozwój malarstwa, a jego styl zyskał uznanie wśród współczesnych i późniejszych artystów.

Matthias Grünewald prawdopodobnie urodził się w Würzburgu, ale wiele informacji o jego życiu jest niepewnych. Wiadomo, że w 1503 roku pracował w Norymberdze, a później osiedlił się w miejscowości Isenheim, gdzie stworzył swoje najważniejsze dzieło – Ołtarz Isenheimski. Jego prace były często zlecane przez zakony i instytucje religijne, co pokazuje, jak ważna była dla niego tematyka religijna i mistyczna.

Grünewald był mistrzem w przedstawianiu emocji i duchowości. Jego obrazy pełne są intensywnych kolorów, dramatycznych kontrastów i skomplikowanych kompozycji. Jako malarz skupił się na ludzkich emocjach i cierpieniu, co czyniło jego dzieła niezwykle poruszającymi. Jego styl łączył elementy gotyckie z wczesnym renesansem.

Arcydzieło sztuki i teologii

Ołtarz z Isenheim to jedno z najważniejszych dzieł sztuki późnego gotyku. Zostało wykonane w latach 1512-1516 i było pierwotnie przeznaczone dla klasztoru Antonitów w Isenheim w Alzacji, gdzie mnisi zajmowali się chorymi, w tym osobami cierpiącymi na ergotyzm, znanym jako „ognista choroba” spowodowana spożywaniem zboża zarażonego przez grzyby.

Jednym z kluczowych tematów tego dzieła jest męka Jezusa Chrystusa. W centralnym panelu zamkniętego ołtarza przedstawiona jest scena ukrzyżowania, w której Jezus jest ukazany w tragiczny sposób, z ciałem pokrytym ranami i krwią. Ta realistyczna i dramatyczna interpretacja męki ma na celu wzbudzenie empatii u widza oraz skłonienie go do refleksji nad własnym cierpieniem i nadziei na zbawienie.

Ołtarz ma dość złożoną konstrukcję i składa się z kilku odsłon. Panele można otwierać i zamykać, co pozwala na różnorodne ustawienia i zmianę tematów. Tak oto centralna scena przedstawia wspomniane już ukrzyżowanie. Obok Jezusa Chrystusa stoją inne biblijne postacie - Maryja i Jan Apostoł. Są one ukazane w głębokim żalu, co całości nadaje tragiczny nastrój. Boczne skrzydła po otwarciu ukazują sceny z życia świętych, takich jak św. Antoni Pustelnik i św. Sebastian. Te postacie miały symbolizować nadzieję i pocieszenie dla chorych, które mogły się utożsamiać z ich cierpieniem. Z kolei górny element ołtarza przedstawia zmartwychwstanie Jezusa, co wprowadza temat nadziei i zbawienia, kontrastując z tragiczną sceną ukrzyżowania. To przypomnienie, że po cierpieniu przychodzi zbawienie. Warto dodać, że Grünewald zastosował technikę tempery na drewnie, co pozwoliło mu uzyskać niezwykle realistyczne efekty tekstur i kolorów.

Ważne są kolory

Ołtarz opowiada historię zbawienia ludzkości. Również kolorystyka i symbolika ma w tym aspekcie ogromne znaczenie. Grünewald użył intensywnych kolorów i dramatycznych kontrastów świetlnych, co nadaje dziełu emocjonalny ładunek. Ciemne tło podkreśla ból i cierpienie, podczas gdy jaśniejsze elementy symbolizują nadzieję. Z tym również wiąże się pewna ciekawostka. Po reformacji i zamknięciu klasztoru Antonitów w XVIII wieku, ołtarz został przeniesiony do muzeum, gdzie można go podziwiać do dziś. Współczesne badania nad ołtarzem ujawniają, że niektóre jego elementy mogły być pierwotnie malowane w innych kolorach. Ołtarz z Isenheim pozostaje jednym z najważniejszych dzieł sztuki sakralnej, które nie tylko ukazuje mękę Jezusa Chrystusa w sposób niebywale intensywny, ale także stanowi głęboki komentarz na temat ludzkiego cierpienia i ducha nadziei. (...)

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 15 kwietnia - e-wydanie dostępne tutaj.  


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: JanTreść komentarza: Jedno godne drugiego i trzeciej. Wraz ze śmiertelnym finałem sprawy, na osiedlu zapanował spokój i wytchnienie... Chyba nie jest tajemnicą, że nikt z jego sąsiadów (tych bliższych i dalszych) za denatem nie płacze.Data dodania komentarza: 22.01.2026, 15:21Źródło komentarza: Ruszył proces w sprawie głośnego zabójstwa w Krapkowicach. Oskarżonemu grozi dożywocieAutor komentarza: PatiTreść komentarza: Tymczasem w Gogolinie już ogłosili Lato z RMF Maxxx. A w Krapkowicach co ? Dni Krapkowic na polu zalewowym i Oktoberfest w przestarzałej hali ? x DData dodania komentarza: 22.01.2026, 12:30Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: MuminekTreść komentarza: Odbudujcie sobie w Gogolinie i Krapkowicach połączenie kolejwe które wspólnie z samorządem naszego województwa zaoraliścieData dodania komentarza: 21.01.2026, 11:47Źródło komentarza: Niebawem przetargAutor komentarza: totcomplusTreść komentarza: Nie tylko Krapkowice ale i Gogolin powinny sobie podać rękę. Zamiast jako powiat dbać o dobro systemu, to dbają ale o swoje kieszenie. Już od dawna nie potrafią dojść do porozumienia właśnie w temacie autobusów. Po co przepłacać i utrzymywać strzeleckie skoro były nasze? Teraz nie ma już prawie nic. W Gogolinie powstało centrum przesiadkowe tylko kto się tam przesiada? Gdyby nie PKP to z PKS -em lipa straszna. A na centrum parking wykorzystuje CUP , Domu Kultury i biblioteka gminna;( Zarówno rządcowscy z Krapkowic jak i Gogolina już lata temu powinni wziąć sprawy w swoje ręce ale po co się przemęczać? Może różnice w poglądach politycznych? Nadmienię ,że korzystanie z usług strzeleckich generuje straszne koszty w dojazdach ale kto się nad tym pokłonił? Nikt! Dorośli, młodzież czy dzieci dojeżdżające do szkół gogolińskich czy krapkowickich płacą krocie za bilety co wynika z odcina trasy jaką ma do przebycia autobus. Po za tym rozkład jazdy tych autobusów. Nie są one dostępne dla ludzi w żadnym wypadku. Rano do pracy bez auta ani rusz. A tak być nie powinno!! Zastanówcie się co robicie, bo jesteśmy daleko za murzynami z rozwojem komunikacyjnym:PData dodania komentarza: 20.01.2026, 09:39Źródło komentarza: PKS drastycznie ogranicza połączenia z Opola do KrapkowicAutor komentarza: PierreTreść komentarza: Dno i kilometry mułu. Niedługo wszyscy z tego zaścia***a wyjadą a ostatni zgasi światło. Wymiera lokalna kultura, wyrzuca się zespoły rockowe z KDK na bruk (pierwszy raz w historii WOŚP będzie bez rockowego grania, ewenement a przecież hasło tej imprezy to rock and roll), gołębie odchody na ry***u i popękane zasyfione płyty chodnikowe, wykluczenie komunikacyjne i zamykające się biznesy. Kto mądrzejszy to stąd wyjeżdża i nie dziwi mnie to. Mieszkańcy tak bardzo chcieli Kasiury to mają. Zaraz może kolejne sklepy zamkną i resztkę autobusów polikwidują. Ta władza uwstecznia miasto i degraduje je do roli większej rozległej wioski z zapyziałym placem betonowym nad Odrą. Już teraz można odnieść wrażenie że stolicą powiatu jest Gogolin. Czysto, z dojazdem do Opola pociągiem, dużo więcej imprez się organizuje (w tym lato z RMF, Sylwester, dyskoteka z Park FM), jest nowoczesny basen ze strefą Gastro. Niebo a ziemia. Brawo panie Kasiura tak zajechać miasto to wybitne osiągnięcie. Ale za to będzie most którym szybciej będzie można wyjechać z Krapkowic co tylko ułatwi to następnym mieszkańcom.Data dodania komentarza: 19.01.2026, 11:49Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: DzikiTreść komentarza: Dziki dzikData dodania komentarza: 19.01.2026, 06:29Źródło komentarza: Po pierwszym etapie modernizacji
Reklama
Reklama