Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 23 stycznia 2026 10:23
Przeczytaj:
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama https://www.wirtualnaprosperita.pl/
Z miłości do piękna i detali

Pani Beata z Gogolina ma setki filiżanek. Jej porcelanowa pasja oczarowuje!

Beata Matuszek-Bomba z Gogolina ma wyjątkową pasję. Od kilku lat zbiera porcelanowe filiżanki, talerze, patery i inne naczynia, których kunszt wykonania robi ogromne wrażenie. „Tego jest tak dużo, że każdego dnia mogę pić z innej zastawy” – śmieje się pasjonatka.
Beata Matuszek-Bomba z Gogolina prezentuje swoją kolekcję porcelanowych filiżanek
  • Kolekcja Beaty Matuszek-Bomby to setki unikatowych filiżanek i porcelanowych naczyń.
     
  • Pasja zaczęła się od... smartfona i facebookowej grupy miłośników porcelany.
     
  • Codziennie pije kawę z innej filiżanki – każda ma swoją historię i duszę.

W świecie, w którym wiele rzeczy staje się jednorazowych, Beata z Gogolina udowadnia, że piękno i historia mogą kryć się w… filiżance. Jej kolekcja porcelanowych skarbów liczy setki egzemplarzy – każdy z nich ma swoją opowieść, a o porcelanie mogłaby opowiadać godzinami. I robi to z taką pasją, że niejedna osoba, słuchając jej, sama zaczyna dostrzegać urok delikatnych wzorów i finezyjnych kształtów. Ale po kolei. Wpierw powiedzmy sobie, jak zrodziła się ta niecodzienna pasja.

Zaczęło się od… telefonu

Wszystko zaczęło się blisko 7 lat temu. Wtedy syn Beaty wpadł na pomysł, żeby kupić swojej mamie smartfon. To miało być prawdziwe „okno na świat”.

- Od zawsze byłam aktywna społecznie – mówi Beata Matuszek Bomba. – Byłam członkiem szkolnej rady rodziców i to był wspaniały czas. Syn żartował, że po zakończeniu pełnienia tej funkcji nie mogę przecież siedzieć bezczynnie i nic nie robić (śmieje się), więc kupił mi smartfona i zapisał mnie do internetowej grupy skupiającej miłośników porcelany z całej Europy.

W tym czasie w domu państwa Matuszek było już kilka porcelanowych cudeniek, ale dopiero po zapisaniu się na grupę facebookową Beacie przyszedł prawdziwy apetyt na powiększenie swoich zbiorów.

- Zaczęłam kupować filiżanki na tzw. live’ach – wspomina Beata. – Na wspomnianej grupie ludzie z całej Europy pokazywali swoje porcelanowe cudeńka. Muszę przyznać, że niektóre z nich to prawdziwe unikaty. I tak to się wszystko zaczęło.

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 27 maja - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Renata 30.05.2025 22:12
Cudowna pasja! W świecie plastiku i bylejakości – kawa w porcelanie smakuje o niebo lepiej. Gratuluję kolekcji i podejścia! Jestem pod wrażeniem

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: JanTreść komentarza: Jedno godne drugiego i trzeciej. Wraz ze śmiertelnym finałem sprawy, na osiedlu zapanował spokój i wytchnienie... Chyba nie jest tajemnicą, że nikt z jego sąsiadów (tych bliższych i dalszych) za denatem nie płacze.Data dodania komentarza: 22.01.2026, 15:21Źródło komentarza: Ruszył proces w sprawie głośnego zabójstwa w Krapkowicach. Oskarżonemu grozi dożywocieAutor komentarza: PatiTreść komentarza: Tymczasem w Gogolinie już ogłosili Lato z RMF Maxxx. A w Krapkowicach co ? Dni Krapkowic na polu zalewowym i Oktoberfest w przestarzałej hali ? x DData dodania komentarza: 22.01.2026, 12:30Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: MuminekTreść komentarza: Odbudujcie sobie w Gogolinie i Krapkowicach połączenie kolejwe które wspólnie z samorządem naszego województwa zaoraliścieData dodania komentarza: 21.01.2026, 11:47Źródło komentarza: Niebawem przetargAutor komentarza: totcomplusTreść komentarza: Nie tylko Krapkowice ale i Gogolin powinny sobie podać rękę. Zamiast jako powiat dbać o dobro systemu, to dbają ale o swoje kieszenie. Już od dawna nie potrafią dojść do porozumienia właśnie w temacie autobusów. Po co przepłacać i utrzymywać strzeleckie skoro były nasze? Teraz nie ma już prawie nic. W Gogolinie powstało centrum przesiadkowe tylko kto się tam przesiada? Gdyby nie PKP to z PKS -em lipa straszna. A na centrum parking wykorzystuje CUP , Domu Kultury i biblioteka gminna;( Zarówno rządcowscy z Krapkowic jak i Gogolina już lata temu powinni wziąć sprawy w swoje ręce ale po co się przemęczać? Może różnice w poglądach politycznych? Nadmienię ,że korzystanie z usług strzeleckich generuje straszne koszty w dojazdach ale kto się nad tym pokłonił? Nikt! Dorośli, młodzież czy dzieci dojeżdżające do szkół gogolińskich czy krapkowickich płacą krocie za bilety co wynika z odcina trasy jaką ma do przebycia autobus. Po za tym rozkład jazdy tych autobusów. Nie są one dostępne dla ludzi w żadnym wypadku. Rano do pracy bez auta ani rusz. A tak być nie powinno!! Zastanówcie się co robicie, bo jesteśmy daleko za murzynami z rozwojem komunikacyjnym:PData dodania komentarza: 20.01.2026, 09:39Źródło komentarza: PKS drastycznie ogranicza połączenia z Opola do KrapkowicAutor komentarza: PierreTreść komentarza: Dno i kilometry mułu. Niedługo wszyscy z tego zaścia***a wyjadą a ostatni zgasi światło. Wymiera lokalna kultura, wyrzuca się zespoły rockowe z KDK na bruk (pierwszy raz w historii WOŚP będzie bez rockowego grania, ewenement a przecież hasło tej imprezy to rock and roll), gołębie odchody na ry***u i popękane zasyfione płyty chodnikowe, wykluczenie komunikacyjne i zamykające się biznesy. Kto mądrzejszy to stąd wyjeżdża i nie dziwi mnie to. Mieszkańcy tak bardzo chcieli Kasiury to mają. Zaraz może kolejne sklepy zamkną i resztkę autobusów polikwidują. Ta władza uwstecznia miasto i degraduje je do roli większej rozległej wioski z zapyziałym placem betonowym nad Odrą. Już teraz można odnieść wrażenie że stolicą powiatu jest Gogolin. Czysto, z dojazdem do Opola pociągiem, dużo więcej imprez się organizuje (w tym lato z RMF, Sylwester, dyskoteka z Park FM), jest nowoczesny basen ze strefą Gastro. Niebo a ziemia. Brawo panie Kasiura tak zajechać miasto to wybitne osiągnięcie. Ale za to będzie most którym szybciej będzie można wyjechać z Krapkowic co tylko ułatwi to następnym mieszkańcom.Data dodania komentarza: 19.01.2026, 11:49Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: DzikiTreść komentarza: Dziki dzikData dodania komentarza: 19.01.2026, 06:29Źródło komentarza: Po pierwszym etapie modernizacji
Reklama
Reklama