Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 23 stycznia 2026 12:07
Przeczytaj:
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama https://www.instagram.com/pani.prowadzaca/

System kaucyjny - jaka będzie przyszłość polskiego recyklingu?

Za niespełna pięć miesięcy polskie sklepy wejdą w świat nowoczesnej gospodarki obiegu zamkniętego. System kaucyjny zmieni sposób, w jaki postrzegamy opakowania po napojach – z odpadu staną się wartościowym surowcem. Kluczową decyzją z punktu widzenia handlu będzie wybór między zbiórką manualną a automatyczną. Przykłady z Europy pokazują jasno – to technologia, automatyzacja i wygoda klientów wyznaczają dziś standardy skutecznej zbiórki. Czy Polska pójdzie tą samą drogą?
System kaucyjny - jaka będzie przyszłość polskiego recyklingu?

Odliczanie czas start
Już od 1 października 2025 roku polska gospodarka wejdzie w nową erę ekologii w obszarze zbiórki surowców wtórnych. W życie wchodzą przepisy wprowadzające system kaucyjny, który ma nie tylko ograniczyć ilość odpadów opakowaniowych, ale przede wszystkim wprowadzić realne narzędzia gospodarki obiegu zamkniętego w Polsce. Będzie on powszechny i obowiązkowy dla wszystkich sklepów o powierzchni powyżej 200 m², a jego główną zasadą będzie zwrot opakowania bez konieczności przedstawiania paragonu. Mniejsze placówki będą mogły przystąpić do systemu dobrowolnie, jednak doświadczenia innych krajów europejskich pokazują, że udział w systemie przekłada się na przewagę konkurencyjną i wzrost lojalności klientów.

Wprowadzenie systemu będzie dużym wyzwaniem dla producentów i detalistów. Producenci napojów zobowiązani będą do znakowania opakowań symbolem kaucji i do osiągania poziomów zbiórki – 77% od 2025 r. i 90% od 2029 r. Niewywiązanie się z tych obowiązków będzie skutkowało koniecznością zapłaty opłaty produktowej. Dla detalistów natomiast kluczowe będzie dostosowanie swoich przestrzeni do nowej roli punktu zbiórki – zarówno pod względem organizacyjnym, jak i infrastrukturalnym. Jednym z najważniejszych wyborów jest więc decyzja o metodzie zbiórki: manualnej czy automatycznej. Każda z nich ma swoje zalety i wyzwania, a wybór właściwej zależy od wielkości sklepu, profilu klientów oraz dostępnych zasobów. Czym różnią się w praktyce? 

- Zbiórka manualna polega na przyjmowaniu opakowań przez pracownika sklepu, który rejestruje je za pomocą czytnika lub skanera w punkcie kasowym, a następnie umieszcza w odpowiednich skrzynkach lub workach odbieranych przez operatora. Natomiast automatyczna wykorzystuje butelkomaty, które samodzielnie skanują, rozpoznają i przyjmują opakowania, a następnie dokonują zwrotu kaucji, najczęściej w formie kuponu do zrealizowania w kasie punktu handlowego. Ważne jest, aby już na etapie zbiórki dochodziło do segregacji opakowań w podziale na frakcje tak, aby późniejsze operacje segregacji nie generowały dodatkowych kosztów – a koszty obsługi systemu były na jak najniższym poziomie i nie obciążały w znacznym stopniu portfeli konsumentów – tłumaczy Jakub Ogórek, CEO PSK S.A.

Jaka będzie przyszłość polskiego recyklingu?
Choć koszty startowe związane z organizacją zbiórki automatycznej mogą być wyższe, analiza długoterminowa pokazuje, że to właśnie automatyzacja jest rozwiązaniem długoterminowo bardziej efektywnym i ekonomicznym. Zbiórka manualna – na początku tańsza, w rzeczywistości oznacza rosnące obciążenia związane z zaangażowaniem personelu, organizacją przestrzeni oraz koniecznością zarządzania logistyką wewnętrzną.

W przypadku zbiórki automatycznej urządzenia również generują koszty – zakupu, leasingu, konserwacji czy serwisu – jednak proces ten jest bardziej przewidywalny, skalowalny. Dodatkowo automaty zwiększają komfort konsumentów i szybkość obsługi, co przekłada się na wyższe wskaźniki zwrotu opakowań.

Warto jednak pamiętać, że inwestycja w maszyny powinna być przemyślana – kluczowe jest zwrócenie uwagi na ich niezawodność oraz odpowiednie zabezpieczenia przed nadużyciami, takimi jak próby ponownego zwrotu wcześniej zniszczonych opakowań. W tym kontekście zbiórka automatyczna również wypada lepiej niż manualna, oferując wyższy poziom kontroli i bezpieczeństwa operacji.

- PSK S.A. przygotowało materiał zawierający minimalne wymagania techniczne dla automatów zwrotnych (maszyn RVM) i udostępniamy go placówkom handlowym, aby ułatwić im dokonanie właściwego wyboru urządzeń. Dodatkowo posiadamy gotowe rozwiązanie technologiczne (API) umożliwiające szybkie i efektywne podłączenie urządzeń do naszego systemu – analogicznie jak w przypadku skanerów ręcznych czy systemów kasowych – co maksymalnie skraca czas operacyjny obsługi zbiórki po stronie punktów handlowych – wskazuje Jakub Ogórek, CEO PSK S.A.

Co więcej, przykłady z rynków zagranicznych jednoznacznie pokazują, że automatyzacja jest kluczem do sukcesu. Dobrym przykładem może być Słowacja, gdzie w 2023 roku osiągnięto poziom zbiórki przekraczający 92% (wzrost z 71% w 2022 roku – pierwszym roku działania systemu), głównie dzięki zastosowaniu zbiórki automatycznej. W Niemczech, dzięki powszechnemu wykorzystaniu automatów i ścisłemu powiązaniu procesu zwrotu z procedurami handlowymi, osiągnięto jeden z najwyższych poziomów wydajności systemu w Europie – ponad 98% zwrotów. Litwa, wdrażając model hybrydowy, w którym zdecydowana większość opakowań trafia do automatów, osiągnęła już w pierwszym roku funkcjonowania systemu wskaźnik zwrotu przekraczający 90%.

- Powyższe dane dobrze pokazują, że automatyzacja procesów znacząco zwiększa efektywność i niezawodność systemu, a jednocześnie pozwala minimalizować długoterminowe koszty operacyjne poprzez ograniczenie udziału pracy ludzkiej i zmniejszenie ryzyka błędów – podkreśla Jakub Ogórek, CEO PSK S.A. 

Dla wszystkich uczestników rynku – producentów, sprzedawców i konsumentów – nowy system kaucyjny to szansa. Szansa na realne zamknięcie obiegu surowców, na zmniejszenie zaśmiecenia przestrzeni publicznej i na wdrożenie bardziej zrównoważonych modeli gospodarki. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: JanTreść komentarza: Jedno godne drugiego i trzeciej. Wraz ze śmiertelnym finałem sprawy, na osiedlu zapanował spokój i wytchnienie... Chyba nie jest tajemnicą, że nikt z jego sąsiadów (tych bliższych i dalszych) za denatem nie płacze.Data dodania komentarza: 22.01.2026, 15:21Źródło komentarza: Ruszył proces w sprawie głośnego zabójstwa w Krapkowicach. Oskarżonemu grozi dożywocieAutor komentarza: PatiTreść komentarza: Tymczasem w Gogolinie już ogłosili Lato z RMF Maxxx. A w Krapkowicach co ? Dni Krapkowic na polu zalewowym i Oktoberfest w przestarzałej hali ? x DData dodania komentarza: 22.01.2026, 12:30Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: MuminekTreść komentarza: Odbudujcie sobie w Gogolinie i Krapkowicach połączenie kolejwe które wspólnie z samorządem naszego województwa zaoraliścieData dodania komentarza: 21.01.2026, 11:47Źródło komentarza: Niebawem przetargAutor komentarza: totcomplusTreść komentarza: Nie tylko Krapkowice ale i Gogolin powinny sobie podać rękę. Zamiast jako powiat dbać o dobro systemu, to dbają ale o swoje kieszenie. Już od dawna nie potrafią dojść do porozumienia właśnie w temacie autobusów. Po co przepłacać i utrzymywać strzeleckie skoro były nasze? Teraz nie ma już prawie nic. W Gogolinie powstało centrum przesiadkowe tylko kto się tam przesiada? Gdyby nie PKP to z PKS -em lipa straszna. A na centrum parking wykorzystuje CUP , Domu Kultury i biblioteka gminna;( Zarówno rządcowscy z Krapkowic jak i Gogolina już lata temu powinni wziąć sprawy w swoje ręce ale po co się przemęczać? Może różnice w poglądach politycznych? Nadmienię ,że korzystanie z usług strzeleckich generuje straszne koszty w dojazdach ale kto się nad tym pokłonił? Nikt! Dorośli, młodzież czy dzieci dojeżdżające do szkół gogolińskich czy krapkowickich płacą krocie za bilety co wynika z odcina trasy jaką ma do przebycia autobus. Po za tym rozkład jazdy tych autobusów. Nie są one dostępne dla ludzi w żadnym wypadku. Rano do pracy bez auta ani rusz. A tak być nie powinno!! Zastanówcie się co robicie, bo jesteśmy daleko za murzynami z rozwojem komunikacyjnym:PData dodania komentarza: 20.01.2026, 09:39Źródło komentarza: PKS drastycznie ogranicza połączenia z Opola do KrapkowicAutor komentarza: PierreTreść komentarza: Dno i kilometry mułu. Niedługo wszyscy z tego zaścia***a wyjadą a ostatni zgasi światło. Wymiera lokalna kultura, wyrzuca się zespoły rockowe z KDK na bruk (pierwszy raz w historii WOŚP będzie bez rockowego grania, ewenement a przecież hasło tej imprezy to rock and roll), gołębie odchody na ry***u i popękane zasyfione płyty chodnikowe, wykluczenie komunikacyjne i zamykające się biznesy. Kto mądrzejszy to stąd wyjeżdża i nie dziwi mnie to. Mieszkańcy tak bardzo chcieli Kasiury to mają. Zaraz może kolejne sklepy zamkną i resztkę autobusów polikwidują. Ta władza uwstecznia miasto i degraduje je do roli większej rozległej wioski z zapyziałym placem betonowym nad Odrą. Już teraz można odnieść wrażenie że stolicą powiatu jest Gogolin. Czysto, z dojazdem do Opola pociągiem, dużo więcej imprez się organizuje (w tym lato z RMF, Sylwester, dyskoteka z Park FM), jest nowoczesny basen ze strefą Gastro. Niebo a ziemia. Brawo panie Kasiura tak zajechać miasto to wybitne osiągnięcie. Ale za to będzie most którym szybciej będzie można wyjechać z Krapkowic co tylko ułatwi to następnym mieszkańcom.Data dodania komentarza: 19.01.2026, 11:49Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: DzikiTreść komentarza: Dziki dzikData dodania komentarza: 19.01.2026, 06:29Źródło komentarza: Po pierwszym etapie modernizacji
Reklama
Reklama