Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 25 kwietnia 2026 17:59
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama Senator RP Beniamin Godyla
Reklama https://ebo.opolskie.pl/

Strażacy z OSP Pietna zdobyli Babią Górę, by ratować życie chorych na białaczkę

Ponad tysiąc strażaków, w tym druhowie z OSP Pietna, weszło na Babią Górę, by promować rejestrację dawców szpiku. W pełnym umundurowaniu, z misją ratowania życia osób chorych na nowotwory krwi. W tej historii pojawił się także mały Staś – i nadzieja.
Strażacy z OSP Pietna zdobyli Babią Górę, by ratować życie chorych na białaczkę

Autor: OSP Pietna

Strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Pietnej, wraz z ponad tysiącem druhen i druhów z całej Polski, wzięli udział w akcji „Strażak na szlaku”, w ramach której zdobyli Babią Górę. Wydarzenie miało nie tylko charakter symboliczny, ale także głęboko humanitarny – jego celem było promowanie idei dawstwa szpiku kostnego oraz zachęcanie do rejestracji w bazie Fundacji DKMS.

Uczestnicy, ubrani w pełne umundurowanie specjalne, pokonali wymagającą trasę, niosąc nie tylko ciężar ekwipunku, ale także przekaz o ogromnym znaczeniu – dawstwo szpiku może uratować życie osobom chorym na nowotwory krwi. Obecność strażaków na szczycie Babiej Góry miała być głośnym i czytelnym sygnałem: ratowanie życia nie ogranicza się jedynie do akcji gaśniczych i wypadków.

Wśród uczestników był druh Łukasz Stokłosa, reprezentujący jednostkę OSP Pietna. Na szlaku spotkał Michała – ojca chorego na białaczkę dziecka, który wspiął się na szczyt z nadzieją, że jego obecność zainspiruje kogoś do rejestracji w bazie dawców. Niedługo później stało się coś niezwykłego – dla jego syna, małego Stasia, udało się znaleźć zgodnego dawcę. Dla rodziny chłopca to konkretna szansa na życie i przyszłość.

Wysiłek uczestników i zaangażowanie w tę inicjatywę ukazują, że misja strażaka nie kończy się na strażnicy. Takie wydarzenia pokazują, że służba na rzecz drugiego człowieka może przybierać różne formy – także tę, która łączy hart ducha, fizyczny trud i solidarność z potrzebującymi.

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 29 lipca - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pablo PolakTreść komentarza: Witaj uśmiechnięta PolskaData dodania komentarza: 16.04.2026, 09:50Źródło komentarza: Wyższe opłaty za śmieci w gminie Krapkowice. Co się zmieni od czerwca?Autor komentarza: Krapkowicza***aTreść komentarza: Brawo pani Dominiko! Zarówno moja Teściowa jak i Teść to byli obuwnicy. Wychowali czworo dzieci. Super, że wybrała Pani temat który tak wpłynął na cały region Krapkowic i Otmętu.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 21:11Źródło komentarza: Scenariusz podcastu o Krapkowicach wyróżniony w WarszawieAutor komentarza: boBudowniczyTreść komentarza: Proszę sprawdźcie ilu robotników pracuje w ciągu jednego dnia? Bo mi udało się naliczyć do pięciu na całym odci***u po obu stronach ulicy. Zimy już dawno nie ma a marzec ponoć był najcieplejszy od 100 lat. Jedna brygada 6 osobowa powinna układać około 150mkw na zmianę a tym czasem tempo jest żałosne bo po prostu nie widać tam robotnikówData dodania komentarza: 10.04.2026, 06:00Źródło komentarza: Krapkowice: remont Prudnickiej opóźniony? Mieszkańcy alarmują o chaosie i zagrożeniuAutor komentarza: CzytelniczkaTreść komentarza: Dziura w NFZ rośnie, a na banały to pieniądze sąData dodania komentarza: 9.04.2026, 12:07Źródło komentarza: Miliony złotych trafią do gmin powiatu krapkowickiegoAutor komentarza: Gerhard Ho***aTreść komentarza: Droga redakcjo, Odnośnie pana na rowerze( na „gazie”) który musi zapłacić 2,5tysiaca zł. Bardzo mi szkoda tego pana,który po prostu miał pecha,że natrafił na tak zaangażowanych mundurowych. Złapali płotkę a rekiny w Gwoździcach gdzie mieści się przedszkole na ul.Opolskiej zasuwają jak w Formule1 i nikogo tam z Policji nie widać. Widocznie musi dojść do tragedii żeby coś się zmieniło. Z poważaniem GH.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 08:35Źródło komentarza: Pijany rowerzysta zatrzymany w Choruli. 62-latek zapłacił 2500 zł mandatuAutor komentarza: AndrzejTreść komentarza: W jaki sposób rozwiązano problem porannej rosy na takiej bieżni która występuje niemal każdego dnia w tym miejscu. Czy może zaplanowano odpowiedzialność po stronie biegacza w porannych biegach - bieganie tylko w kolcach?Data dodania komentarza: 31.03.2026, 13:54Źródło komentarza: Nowoczesny stadion w Krapkowicach coraz bliżej. Jest wniosek o milionowe dofinansowanie
Reklama
Reklama
Reklama