Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 6 września 2026 12:43
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.instagram.com/pani.prowadzaca/
Muzycy kontra decyzje urzędników

Krapkowicki Dom Kultury ogranicza muzyków?

Od miesięcy w Krapkowickim Domu Kultury narasta konflikt między dyrektorem a lokalnymi zespołami. Redukcja godzin prób i podwyżki opłat w studiu wywołały falę protestów. Muzycy mówią wprost – to cios w rozwój kultury i krok w stronę likwidacji sceny alternatywnej w Krapkowicach.
Krapkowicki Dom Kultury ogranicza muzyków?

Od kilku miesięcy wrze w Krapkowickim Domu Kultury. Członkowie zespołów muzycznych  nie zgadzają się na zmiany wprowadzone przez dyrektora Aleksandra Bernata. Decyzją szefa KDK zespołom muzycznym zmniejszona została ilość godzin prób.  Jednocześnie podniesiono opłaty prywatnej firmie wynajmującej w budynku domu kultury, pomieszczanie, w których  ćwiczą muzycy. 

Piotr Rudner jako prywatny przedsiębiorca wynajmuje w Krapkowickim Domu Kultury pomieszczenia w których przed wieloma laty stworzył studio nagrań oraz miejsce prób dla lokalnych zespołów o nazwie Studio P.R.OJEKT. Od pewnego czasu współpraca między KDK a prywatnym przedsiębiorcą zaczęło się psuć. Szala goryczy przelała się z końcem kwietnia, gdy dyrektor domu kultury przesłał na ręce Piotra Rudnera dokument zmieniający zasady współpracy. 

Członkowie zespołów muzycznych związanych z Krapkowickim Domem Kultury (KDK) wystosowali apel do dyrektora placówki, wyrażając sprzeciw wobec wprowadzonych zmian, które znacząco ograniczają ich możliwości artystycznego rozwoju. Głównym problemem jest redukcja godzin prób w prywatnym Studiu P.R.OJEKT z 4 do zaledwie 3 godzin tygodniowo. Muzycy argumentują, że takie działanie negatywnie wpłynie na jakość ich występów, rozwój pasji oraz utrudni logistykę związaną z przygotowaniami do koncertów.

Zdaniem muzyków trzy godziny prób tygodniowo to zbyt mało, aby skutecznie przygotować się do występów artystycznych, szczególnie tych odbywających się poza miastem. Wcześniej Studio P.R.OJEKT działało w trybie elastycznym, umożliwiając próby o dowolnej porze, co znacznie ułatwiało logistykę i organizację pracy artystycznej.

Pismo do dyrektora 

W piśmie skierowanym do dyrektora Domu Kultury z dnia 8 maja br. (na które muzycy do dziś nie dostali odpowiedzi) podkreślają, że Studio P.R.OJEKT od lat służyło im jako baza. Zwracają też uwagę na kluczową rolę Piotra Rudnera, który jako realizator zapewniał nie tylko wsparcie techniczne, ale również artystyczne i organizacyjne. Jego odsunięcie od obsługi imprez na scenie KDK budzi ich zaskoczenie i niezrozumienie, ponieważ jego zaangażowanie miało bezpośredni wpływ na jakość koncertów i zadowolenie publiczności. 

Muzycy w specjalnym piśmie zaapelowali o cofnięcie decyzji i powrót do dotychczasowych warunków współpracy, które ich zdaniem gwarantowały komfort pracy i rozwój artystyczny. Kopię pisma skierowano również do burmistrza, wiceburmistrza oraz radnych Rady Miejskiej w Krapkowicach, licząc na interwencję i wsparcie w tej sprawie, których jednak, jak przyznają członkowie zespołów brakuje. 

Sytuacja ta pokazuje, jak ważne jest zachowanie elastyczności i zrozumienia dla potrzeb artystów, których praca często wymaga niestandardowych rozwiązań. Decyzje administracyjne, które nie uwzględniają specyfiki twórczości muzycznej, mogą prowadzić do ograniczenia rozwoju kulturalnego lokalnej społeczności.

Warto podkreślić, że decyzja została podjęta bez uwzględnienia głosu artystów, którzy od lat działają przy KDK. Muzycy dowiedzieli się o wprowadzeniu niekorzystnych zmian od swojego realizatora Piotra Rudnera, który to z kolei o sytuacji został poinformowany w otrzymanym aneksie do umowy między Krapkowickim Domem Kultury a Studiem P.R.OJEKT datowanym na 30 kwietnia 2025 roku.

W kwietniowych aneksach do umów między KDK a Studiem P.R.OJEKT Piotra Rudnera można dostrzec istotne zmiany, które wywołały protesty lokalnych muzyków. Sprawa dotyczy przede wszystkim wspomnianego ograniczenia godzin prób, ale też podwyższenia opłat oraz zmiany zasad współpracy między KDK a studiem, co w konsekwencji wpływa na działalność artystyczną zespołów muzycznych związanych z placówką.

O jakich zmianach mowa?

W pierwszym dokumencie – aneksie (do umowy zlecenia z 2018 roku), wprowadzono znaczące modyfikacje. Wynagrodzenie za prowadzenie prób zostało ustalone na 40 zł brutto za godzinę. Jednak największe kontrowersje wzbudziło ograniczenie godzin prób dla każdego zespołu do zaledwie trzech tygodniowo, podczas gdy wcześniej muzycy mogli ćwiczyć cztery godziny. Dodatkowo liczba zespołów korzystających z usług studia ma być teraz ustalana z dyrektorem KDK, co wprowadza element niepewności dla muzyków.

To jednak nie wszystko – ostatni aneks do umowy najmu z 2010 roku, przyniósł także kolejne zmiany. Czynsz najmu studia został podniesiony z 500 do 800 zł netto miesięcznie, co może stanowić znaczące obciążenie finansowe. 

- Z końcem kwietnia, z dnia na dzień, bez jakiegokolwiek uprzedzenia dostałem aneks do umów dotyczących wynajmowanych przeze mnie pomieszczeń w KDK – mówi Piotr Rudner. – Z dnia na dzień dostałem informację, że czynsz wzrasta o niemalże 100%. Podniesienie czynszu jestem jeszcze w stanie zrozumieć, bo od dawna nie ulegał on zmianie, ale zredukowania prób do trzech godzin w tygodniu dla każdego z czterech zespołów jest jakimś nieporozumieniem. 

Warto dodać, że w wymiarze wszystkich czterech zespołów jest to już o 16 godzin mniej. 

- Oprócz tego, że KDK ograniczył muzykom próby, to wprowadził jeszcze rozliczenie godzinowe, czyli 40 zł za godzinę próby – dodaje Piotr Rudner. – Można powiedzieć, że dostaliśmy za jednym razem trzy ciosy. Czynsz o 100% do góry, redukcja prób o ¼ w miesiącu, przy jednoczesnej redukcji płatności za godzinę, porównując z tym co było dotąd, daje ok. 25%. Moja praca z zespołami wystarcza teraz na opłacenie czynszu i księgowości. 

Dlatego też protestujący muzycy we wspomnianym już piśmie wskazują na szereg problemów wynikających z tych decyzji. 

Podwyżka czynszu i nowe zasady współpracy stawiają Studio P.R.OJEKT jak również korzystających z niego muzyków w trudnej sytuacji. Poprzez ograniczenie przez KDK liczby godzin prób, studio może utracić znaczną część dochodów, a to z kolei zagraża jego dalszej działalności. 

- Nam zależy przede wszystkim na odzyskaniu tej utraconej godziny prób dla zespołów muzycznych – podkreśla Piotr Rudner. – Mi zależy przede wszystkim na zespołach. 

Komunikacyjny absurd 

Muzycy zwracają również uwagę na brak konsultacji tych decyzji z osobami bezpośrednio zaangażowanymi w projekt – czyli z nimi samymi. Decyzje zostały podjęte bez uwzględnienia ich głosu, mimo że od lat współpracują oni z KDK.

W tej sprawie muzycy udali się do burmistrza Krapkowic Andrzeja Kasiury. 

- Około dwóch miesięcy temu byłem u pana burmistrza, aby dowiedzieć się dlaczego zredukowano nam godziny prób – mówi jeden z członków zespołu muzycznego. – Burmistrz powiedział, że wynika to z tego, iż nie gramy koncertów na takich imprezach jak dożynki, Dni Krapkowic itp. 

Muzycy podkreślają jednak, że tworzona przez nich muzyka, która charakteryzuje się mocnymi brzmieniami (zbliżonymi do heavy metal), nie wpisuje się w tego typu wydarzenia. Nie oznacza to jednak, że są oni zamknięci na koncertowanie. Wręcz przeciwnie. 

- Nie gramy disco-polo, ani też klasycznego rocka, którego może słucha każdy – tłumaczy inny członek zespołu. – Jest to nieco inny rodzaj muzyki instrumentalnej. Bardzo chętnie taki tematyczny koncert zagramy. Nie wiemy tylko dlaczego dyrektor KDK nie zorganizuje w domu kultury takiego koncertu w jakiś wieczór. Można zaprosić kilka zespołów grających w takim klimacie. W czym problem? 

Podczas niedawnego spotkania z muzykami dowiedzieliśmy się, że odkąd dyrektorem KDK jest Aleksander Bernat przez 15 lat nie zorganizował on żadnego koncertu dla zespołów mających próby w Studiu P.R.OJEKT. Muzycy nie wliczają w to koncertu, który zagrali podczas Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, choć i z tym wydarzeniem muzycy mają niezbyt dobre wspomnienia. 

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 5 sierpnia - e-wydanie dostępne tutaj. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ela Treść komentarza: Krapkowickie przedszkola nadal nie gotowe .Cierpią najmłodsze dzieci ,przenoszone z miejsca na miejsce .A w Gogolinie można było się wyrobić. Data dodania komentarza: 3.09.2026, 15:34 Źródło komentarza: Wakacje pełne remontów. Gogolińskie szkoły i przedszkola przeszły modernizacje przed powrotem uczniów Autor komentarza: Monia Treść komentarza: Szkoda ze to jeden rolnik zaczyna myśleć, inni nadal niszczą remizy srodpolne,pasy drzew ,rowy to śmietniki na rolnicze odpady bo tak łatwiej pozbyć sie śmieci.co do wody i retencji mamy przykład rowu A3 chyba tak sie nazywa przebudowa i pogłębienie sprawiło ze nic nim juz nie płynie bo nawet po opadach wszystko szybko wsiąka, zanim zatkaja sie te wszystkie kanaliki to nie będzie wody a do czasu remontu woda prawie zawsze byla,ludzie nawet korzystali podlewając ogrody kto mieszkał wzdłuż rowu.a jakby wszyscy zatrzymywali wodę to z czasem do rzek prócz ścieków by nie trafiało.takze więcej zieleni,miedz i remiz srodpolnych -tylko to muszą chcieć wszyscy.... Data dodania komentarza: 31.08.2026, 23:13 Źródło komentarza: Susza i powódź po dwóch stronach tego samego rowu Autor komentarza: klaus Treść komentarza: najbardziej to ucierpią rodzice.... Data dodania komentarza: 27.08.2026, 17:23 Źródło komentarza: POSEŁ ZIEMI KRAPKOWICKIEJ W OPAŁACH Autor komentarza: Dariusz. Treść komentarza: A co ma do tego żywopłotu WiK? Skoro to prywatne. Data dodania komentarza: 25.08.2026, 16:59 Źródło komentarza: Droga pieszo‑rowerowa na Opolskiej. Kierowcy nadal łamią przepisy — ruszyły kontrole straży i policji Autor komentarza: Mieszkaniec Krapkowic Treść komentarza: Utrudnienia dla pieszych Straż Miejska i WiK znajdą też na ulicy Wapiennej (jeszcze przed skrzyżowaniem z ul. Szkolną) gdzie nie zaopiekowały żywopłot znacząco utrudnia przejście chodnikiem Data dodania komentarza: 21.08.2026, 13:02 Źródło komentarza: Droga pieszo‑rowerowa na Opolskiej. Kierowcy nadal łamią przepisy — ruszyły kontrole straży i policji Autor komentarza: Błażej Treść komentarza: Super temat, pozdrawiam Data dodania komentarza: 20.08.2026, 13:36 Źródło komentarza: Zbrojna Karawana Kupiecka zaprasza na II Jarmark Średniowieczny. Walki, inscenizacje i warsztaty już 29 sierpnia
Reklama
Reklama
Reklama