Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 23 stycznia 2026 00:25
Przeczytaj:
Reklama
Reklama Senator RP Beniamin Godyla

Arktyczny lodowiec i polska sauna

Choć dla wielu z nas topnienie lodowców Arktyki wydaje się odległym problemem, to w rzeczywistości ma ono bezpośredni wpływ na nasze życie. Właśnie tam, w rejonie norweskiego archipelagu Svalbard, zmiany klimatu postępują w zastraszającym tempie – temperatura rośnie tam nawet siedem razy szybciej niż średnia globalna, bo aż o 1,25°C na dekadę. To nie tylko zagłada dla niedźwiedzi polarnych, ale również ogromne zagrożenie dla całej ludzkości.
Arktyczny lodowiec i polska sauna

Źródło: Canva

Lodowce Arktyki działają jak gigantyczna „biała czapka” naszej planety, odbijając promienie słoneczne i chroniąc Ziemię przed nadmiernym nagrzewaniem. Gdy znikną, ciemne wody oceanu zaczną pochłaniać więcej energii, co przyspieszy globalne ocieplenie. To błędne koło – im cieplej, tym szybciej topnieją lodowce, a im więcej ich znika, tym szybciej rośnie temperatura. Już teraz odczuwamy skutki tej spirali w postaci ekstremalnych zjawisk pogodowych: niszczycielskich upałów, susz, powodzi i huraganów. 

Śmierć i degradacja 
Ale to dopiero początek problemów. Topnienie lodowców oznacza katastrofę dla ekosystemów Arktyki. Niedźwiedzie polarne, które polują na foki z powierzchni lodu, tracą swoje siedliska. Szacuje się, że do 2050 roku wyginie co trzeci przedstawiciel tego gatunku. Jednak zagrożone są nie tylko zwierzęta – ludzie żyjący na północy tracą źródła utrzymania, a ich tradycyjne kultury są zagrożone z powodu degradacji środowiska.

Najgroźniejszym skutkiem topnienia wiecznej zmarzliny jest jednak uwolnienie ogromnych ilości metanu – gazu cieplarnianego o wiele silniejszego niż dwutlenek węgla. Naukowcy ostrzegają, że jeśli pokłady metanu zgromadzone na dnie Oceanu Arktycznego przedostaną się do atmosfery, może to wywołać niekontrolowane przyspieszenie zmian klimatu. A to doprowadziłoby do katastrofy na niewyobrażalną skalę.

Zalałoby Gdańsk i Gdynię 
Kolejnym zagrożeniem jest podnoszenie się poziomu mórz. Gdyby stopniały wszystkie lodowce Arktyki, wody oceanów podniosłyby się o około 70 metrów. Nawet częściowe topnienie oznacza zagładę dla nadmorskich miast i wysp. W Polsce wzrost poziomu morza o 8-9 metrów spowodowałby zalanie znacznych części Gdańska i Gdyni. Na całym świecie ponad 200 milionów ludzi musiałoby opuścić swoje domy, co wywołałoby największą w historii falę migracji klimatycznych.

Dlatego nie można dłużej udawać, że problem nas nie dotyczy. Arktyka topnieje na naszych oczach, a jej los jest nierozerwalnie związany z przyszłością całej planety. Potrzebne są natychmiastowe działania – ograniczenie emisji gazów cieplarnianych, ochrona kluczowych ekosystemów i zmiana naszego podejścia do konsumpcji. Jeśli nie zatrzymamy tego procesu, konsekwencje będą nieodwracalne. Czas ucieka.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: JanTreść komentarza: Jedno godne drugiego i trzeciej. Wraz ze śmiertelnym finałem sprawy, na osiedlu zapanował spokój i wytchnienie... Chyba nie jest tajemnicą, że nikt z jego sąsiadów (tych bliższych i dalszych) za denatem nie płacze.Data dodania komentarza: 22.01.2026, 15:21Źródło komentarza: Ruszył proces w sprawie głośnego zabójstwa w Krapkowicach. Oskarżonemu grozi dożywocieAutor komentarza: PatiTreść komentarza: Tymczasem w Gogolinie już ogłosili Lato z RMF Maxxx. A w Krapkowicach co ? Dni Krapkowic na polu zalewowym i Oktoberfest w przestarzałej hali ? x DData dodania komentarza: 22.01.2026, 12:30Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: MuminekTreść komentarza: Odbudujcie sobie w Gogolinie i Krapkowicach połączenie kolejwe które wspólnie z samorządem naszego województwa zaoraliścieData dodania komentarza: 21.01.2026, 11:47Źródło komentarza: Niebawem przetargAutor komentarza: totcomplusTreść komentarza: Nie tylko Krapkowice ale i Gogolin powinny sobie podać rękę. Zamiast jako powiat dbać o dobro systemu, to dbają ale o swoje kieszenie. Już od dawna nie potrafią dojść do porozumienia właśnie w temacie autobusów. Po co przepłacać i utrzymywać strzeleckie skoro były nasze? Teraz nie ma już prawie nic. W Gogolinie powstało centrum przesiadkowe tylko kto się tam przesiada? Gdyby nie PKP to z PKS -em lipa straszna. A na centrum parking wykorzystuje CUP , Domu Kultury i biblioteka gminna;( Zarówno rządcowscy z Krapkowic jak i Gogolina już lata temu powinni wziąć sprawy w swoje ręce ale po co się przemęczać? Może różnice w poglądach politycznych? Nadmienię ,że korzystanie z usług strzeleckich generuje straszne koszty w dojazdach ale kto się nad tym pokłonił? Nikt! Dorośli, młodzież czy dzieci dojeżdżające do szkół gogolińskich czy krapkowickich płacą krocie za bilety co wynika z odcina trasy jaką ma do przebycia autobus. Po za tym rozkład jazdy tych autobusów. Nie są one dostępne dla ludzi w żadnym wypadku. Rano do pracy bez auta ani rusz. A tak być nie powinno!! Zastanówcie się co robicie, bo jesteśmy daleko za murzynami z rozwojem komunikacyjnym:PData dodania komentarza: 20.01.2026, 09:39Źródło komentarza: PKS drastycznie ogranicza połączenia z Opola do KrapkowicAutor komentarza: PierreTreść komentarza: Dno i kilometry mułu. Niedługo wszyscy z tego zaścia***a wyjadą a ostatni zgasi światło. Wymiera lokalna kultura, wyrzuca się zespoły rockowe z KDK na bruk (pierwszy raz w historii WOŚP będzie bez rockowego grania, ewenement a przecież hasło tej imprezy to rock and roll), gołębie odchody na ry***u i popękane zasyfione płyty chodnikowe, wykluczenie komunikacyjne i zamykające się biznesy. Kto mądrzejszy to stąd wyjeżdża i nie dziwi mnie to. Mieszkańcy tak bardzo chcieli Kasiury to mają. Zaraz może kolejne sklepy zamkną i resztkę autobusów polikwidują. Ta władza uwstecznia miasto i degraduje je do roli większej rozległej wioski z zapyziałym placem betonowym nad Odrą. Już teraz można odnieść wrażenie że stolicą powiatu jest Gogolin. Czysto, z dojazdem do Opola pociągiem, dużo więcej imprez się organizuje (w tym lato z RMF, Sylwester, dyskoteka z Park FM), jest nowoczesny basen ze strefą Gastro. Niebo a ziemia. Brawo panie Kasiura tak zajechać miasto to wybitne osiągnięcie. Ale za to będzie most którym szybciej będzie można wyjechać z Krapkowic co tylko ułatwi to następnym mieszkańcom.Data dodania komentarza: 19.01.2026, 11:49Źródło komentarza: Rozmowy trwają. Są kolejne ruchy w sprawie połączeń Opole–Krapkowice-OpoleAutor komentarza: DzikiTreść komentarza: Dziki dzikData dodania komentarza: 19.01.2026, 06:29Źródło komentarza: Po pierwszym etapie modernizacji
Reklama
Reklama