Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 25 kwietnia 2026 17:46
Przeczytaj:
Reklama https://www.facebook.com/profile.php?id=100071770661293
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/klienci-indywidualni/kredyty/kredyt-gotowkowy
Reklama https://www.wirtualnaprosperita.pl/
Reklama https://ebo.opolskie.pl/

Hrabina, wiejska dziewczyna i niezwykła historia ochronki w Dobrej

Historia powstania pierwszej ochronki w Dobrej to opowieść o ekumenicznej wrażliwości i miłosierdzia. Jej centralną postacią jest niezwykła arystokratka, hrabina Olga von Seherr-Thoss, która stała się kluczową fundatorką i duszą tego dzieła.
Hrabina, wiejska dziewczyna i niezwykła historia ochronki w Dobrej

Źródło: archiwum

W ostatnim czasie wiele pisaliśmy na temat hrabiny Muriel von Seherr-Thoss, słynnej arystokratce i altruistce. Finał jej życia był tragiczny, ale kobieta na stałe wpisała się w historię lokalną, jako dzielna oportunistka ideologii nazizmu.

Ale nie tylko jej postać zasługuje na szczególną uwagę. Również żona hrabiego Hermanna Olga von Seherr-Thoss z rodu Strachwitz to niezwykła postać. Była bardzo gorliwą katoliczką, która zrobiła wiele dobrego dla lokalnej społeczności, ale po kolei.

Hrabina Olga, żona ewangelickiego właściciela dóbr, znana była ze swej skromności i ekscentryzmu. Zachowane przekazy opisują ją jako osobę, która często, ubrana jak wiejska dziewczyna, pasła kozy na przypałacowych łąkach. To właśnie ta pozornie prosta kobieta miała wykazać się niezwykłym sprytem i determinacją w kwestii duchowego kształtu swojej posiadłości.

Gdy jej mąż, ewangelik, planował sprowadzenie do Dobrej diakonis (diakonisa to członkini wspólnoty duszpasterskiej dla kobiet w niektórych kościołach protestanckich, która sprawuje opiekę duszpasterską, zwłaszcza nad innymi kobietami, i która może pełnić funkcję liturgiczną), hrabina Olga, w porozumieniu z ojcem Władysławem i późniejszym błogosławionym Edmundem Bojanowskim (założycielem Zgromadzenia Sióstr Służebniczek Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny), uprzedziła jego zamiary, inicjując powstanie katolickiej ochronki. Jej motywacje, dalekie od religijnej rywalizacji, były niezwykle dojrzałe i przenikliwe. Jak wynika z korespondencji, prosiła ona o przyspieszenie sprawy.

„Albowiem tutaj mój mąż i wielu protestanckich urzędników każde najmniejsze uchybienie katolickiej strony skrytykują, a ja chciałabym bardzo, ażeby oni u katolików widzieli samo dobro” - pisała hrabina w liście do ojca Władysława.

Ochronkę oficjalnie otwarto w pierwszą niedzielę adwentu, czyli 29 listopada 1868 roku. Edmund Bojanowski wysłał do Dobrej trzy siostry: Annę Gross i Rozalię Krauze z Wielkopolski oraz Gertrudę-Mariannę Brodę z Poręby. Ich posługa, jak relacjonował ojciec Władysław, została otoczona „macierzyńską troskliwością” hrabiny. Zakres obowiązków był szeroki: obejmował pielęgnację chorych, prowadzenie ochronki, kuchni dla ubogich oraz dbanie o czystość zamkowej kaplicy.

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 2 września - e-wydanie dostępne tutaj. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklamahttps://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pablo PolakTreść komentarza: Witaj uśmiechnięta PolskaData dodania komentarza: 16.04.2026, 09:50Źródło komentarza: Wyższe opłaty za śmieci w gminie Krapkowice. Co się zmieni od czerwca?Autor komentarza: Krapkowicza***aTreść komentarza: Brawo pani Dominiko! Zarówno moja Teściowa jak i Teść to byli obuwnicy. Wychowali czworo dzieci. Super, że wybrała Pani temat który tak wpłynął na cały region Krapkowic i Otmętu.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 21:11Źródło komentarza: Scenariusz podcastu o Krapkowicach wyróżniony w WarszawieAutor komentarza: boBudowniczyTreść komentarza: Proszę sprawdźcie ilu robotników pracuje w ciągu jednego dnia? Bo mi udało się naliczyć do pięciu na całym odci***u po obu stronach ulicy. Zimy już dawno nie ma a marzec ponoć był najcieplejszy od 100 lat. Jedna brygada 6 osobowa powinna układać około 150mkw na zmianę a tym czasem tempo jest żałosne bo po prostu nie widać tam robotnikówData dodania komentarza: 10.04.2026, 06:00Źródło komentarza: Krapkowice: remont Prudnickiej opóźniony? Mieszkańcy alarmują o chaosie i zagrożeniuAutor komentarza: CzytelniczkaTreść komentarza: Dziura w NFZ rośnie, a na banały to pieniądze sąData dodania komentarza: 9.04.2026, 12:07Źródło komentarza: Miliony złotych trafią do gmin powiatu krapkowickiegoAutor komentarza: Gerhard Ho***aTreść komentarza: Droga redakcjo, Odnośnie pana na rowerze( na „gazie”) który musi zapłacić 2,5tysiaca zł. Bardzo mi szkoda tego pana,który po prostu miał pecha,że natrafił na tak zaangażowanych mundurowych. Złapali płotkę a rekiny w Gwoździcach gdzie mieści się przedszkole na ul.Opolskiej zasuwają jak w Formule1 i nikogo tam z Policji nie widać. Widocznie musi dojść do tragedii żeby coś się zmieniło. Z poważaniem GH.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 08:35Źródło komentarza: Pijany rowerzysta zatrzymany w Choruli. 62-latek zapłacił 2500 zł mandatuAutor komentarza: AndrzejTreść komentarza: W jaki sposób rozwiązano problem porannej rosy na takiej bieżni która występuje niemal każdego dnia w tym miejscu. Czy może zaplanowano odpowiedzialność po stronie biegacza w porannych biegach - bieganie tylko w kolcach?Data dodania komentarza: 31.03.2026, 13:54Źródło komentarza: Nowoczesny stadion w Krapkowicach coraz bliżej. Jest wniosek o milionowe dofinansowanie
Reklama
Reklama
Reklama