Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.zabka.pl/franczyza/kontakt/?utm_source=reg_11&utm_medium=banner&utm_campaign=online&utm_id=banner
sobota, 10 października 2026 02:46
Przeczytaj:
Reklama
Reklama Senator RP Beniamin Godyla

Dyniowe koszyczki

W naszym powiecie obchodzimy Święto Dyni – nieodłącznej towarzyszki jesiennych stołów i symbolu Halloween. Ale jej rola w tradycji sięga głębiej, niż mogłoby się wydawać. Kontynuując cykl poświęcony dyni, tym razem przyglądamy się jej obecności w tradycji i w sztuce.
Dyniowe koszyczki

Dynia bez wątpienia była docenianym… ale czym, warzywem, czy owocem? Z botanicznego punktu widzenia to raczej owoc, kulinarnie zaś traktowana jest jako warzywo. Mówimy o niej: dynia, podobnie jak Czesi. Regionalnie – bania. Szwed powie „pumpa”, Anglik „pumpkin”, Włoch „la zucca”, Ukrainiec „гарбуз” (niemal jak nasz arbuz), a Niemiec – „der Kürbis”. Określeniem bodaj najdokładniej opisującym naturę dyni było funkcjonujące przed wojną na Górnym Śląsku niemieckie „Plutscher”, używane w kontekście kulinarnym. Pochodzić może od czasownika „plutschen”, kojarzonego z chlapaniem lub rozpryskującym się przedmiotem o wodnistej konsystencji. Do kulinariów wrócimy może innym razem. Zajmijmy się tym, co piękne.

W latach trzydziestych zeszłego wieku niejaki Seidel, nauczyciel z Głogówka, zaobserwował, jak dzieci, podczas wycieczek przyrodniczych wytwarzały rozmaite ozdoby i zabawki z odnalezionych przez siebie przedmiotów. Dotyczyło to zwłaszcza dzieci wiejskich. Na podstawie tych obserwacji wysnuł wniosek, że wiele dawnych tradycji przetrwało nie w źródłach pisanych, lecz w ludowym rękodziele.

W naturze dziecka leży potrzeba poszukiwania różnorodnych materiałów, które stwarzają możliwości twórcze. Własnoręcznie wykonane przedmioty odgrywały istotną rolę w folklorze. Różnorodność form dziecięcej ekspresji ma długą tradycję i jest szeroko rozpowszechniona w różnych kulturach. Innymi słowy, nosi ślady pierwotnej kultury, przez co folklor dziecięcy można postrzegać jako pozostałość minionych epok i świadectwo dawnych zwyczajów.

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z  4 listopada - E-WYDANIE dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama https://helios.pl/kedzierzyn-kozle/kino-helios/repertuar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Andrzej Treść komentarza: Nie jęcz nacjonalisto. Masz lepszą propozycję, to zorganizuj. Najważniejsze to bawić się z głową i tak, żeby nie krzywdzić innych. Data dodania komentarza: 5.10.2026, 14:01 Źródło komentarza: [Zdjęcia] Bawarskie święto w sercu Żyrowej Autor komentarza: Andrzej Grabowski Treść komentarza: Piętnaście miesięcy na ekrany, bariery i odwodnienie na takim odci***u to u GDDKiA dość standardowy harmonogram, choć w praktyce najwięcej zależy od terminowych dostaw paneli akustycznych. W Mimirze widać teraz kilka podobnych otwarć w opolskim - https://mimira.eu/przetargi/wojewodztwa/opolskie pokazuje jak inni zamawiajacy w regionie rozkładają takie terminy. Zastanawiam się, czy na etapie wyjaśnień ktoś zapyta o zakres wymiany już istniejących zabezpieczeń przy Odrowążu i Malni. Data dodania komentarza: 5.10.2026, 08:27 Źródło komentarza: Wreszcie będzie ciszej przy A4. GDDKiA ogłosiła przetarg na ekrany akustyczne Autor komentarza: Nacjonalista Treść komentarza: Na wiejskiej hanuka,w żyrowej october zarąbista ta Polska Data dodania komentarza: 26.09.2026, 11:12 Źródło komentarza: [Zdjęcia] Bawarskie święto w sercu Żyrowej Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Brak w nocy lotnej policji powoduje że mogą szaleć Data dodania komentarza: 25.09.2026, 06:50 Źródło komentarza: Nocne „rajdy” w Krapkowicach. Mieszkaniec wskazuje kolejną ulicę: „Aż strach wyjść na ulicę” Autor komentarza: XYZ Treść komentarza: Stop Grażynokracji Data dodania komentarza: 23.09.2026, 15:35 Źródło komentarza: Co napędza lokalną społeczność? W Gogolinie rozmawiali o pomysłach, współpracy i sile mieszkańców Autor komentarza: Pan Marcin Treść komentarza: Proceder nie odbywa się wyłącznie w nocy, w dzień można także zauważyć kilka samochodów które jeżdżą sobie poprostu od ronda przy Mc do ronda w gogoline, przyspieszając, wyprzedzając na 3 i na pasach przy dużym ryku silnika. Ktoś poprostu nie ma co robić z wolnym czasem i to tak sobię jeżdżą. Mogę wypisać kilka rejestracji, ale z drugiej strony to co to zmieni??? Data dodania komentarza: 20.09.2026, 10:01 Źródło komentarza: Nocne rajdy w Krapkowicach. Kolejna mieszkanka zabrała głos, jest też apel do policji
Reklama
Reklama
Reklama